franciszkanska3.pl

Trzęsienie ziemi, drzwi, pustynia i cegły - Groby Pańskie 2012

sobota, 7 kwietnia 2012 Trzęsienie ziemi, drzwi, pustynia i cegły - Groby Pańskie 2012

- Ksiądz to chyba musi lubić Wielki Piątek - powiedział kilka lat temu Kaskader, jeden z moich uczniów i lektorów z pierwszej parafii, gdy jak co roku po Liturgii Wielkiego Piątku siadaliśmy do samochodu aby wraz z całą ekipą udać do Krakowa pomodlić się przy Grobach Pańskich.

- A żebyś wiedział Rafał - odpowiedziałem, kolejny raz zastanawiając się dlaczego wszyscy łącznie z rodzeństwem zwracają się do niego per Kaskader (to już chyba na wieki pozostanie miejscową tajemnicą)

Faktycznie zawsze lubiłem Wielki Piątek, dzień Męki i Śmierci Chrystusa. Dzień Krzyża. Dzień tylko pozornie smutny bo przecież bez niego nie byłoby radości Zmartwychwstania.

Grób u oo. Franciszkanów

Lubiłem również te wspólne wyjazdy "na Groby". Lubiłem te chwile adoracji Najświętszego Sakramentu, w każdym z kościołów w innej atmosferze spotkanie "twarzą w twarz" z tym samym Chrystusem. Trochę się człowiek pomodlił a przy okazji zobaczył inne wystroje świątyni i różnorodność Grobów Pańskich (a może coś się wykorzysta w przyszłości u siebie).

W tym roku sam wędrowałem po krakowskich kościołach modląc się i… zbierając materiał do przemyśleń. "Chłopaki" zostali w domach, w Niedźwiedziu. Niektórzy przy żonach i dzieciach, niektórzy przy przedświątecznych obowiązkach, a niektórzy po prostu w pracy.

Nie pozostało mi więc nic innego jak wziąć aparat i ruszyć "na Groby". Mieszkaniec Krakowa jest w tej dobrej sytuacji, że bez względu na to jaki prezentuje typ religijności i estetyki, to ze względu na mnogość kościołów, zawsze znajdzie ten w którym najlepiej będzie mu się pomodlić.

Grób u oo Bernardynów

Zwolennikom tradycji zdecydowanie polecam Grób Pański w kościele oo. Bernardynów pod Wawelem.  Spokojnie spoczywający Chrystus mocno kontrastuje z sugestywnym obrazem przedstawiającym scenę trzęsienia ziemi, które miało miejsce w czasie śmieci Zbawiciela na krzyżu. Wodząc wzrokiem po poszczególnych postaciach zatrzymujemy się wreszcie na monstrancji z Najświętszym Sakramentem, by Jezusowi zostawić swoje troski, zmartwienia i radości.

 

Ale są ludzie, którzy do przeżywania Tajemnicy Męki i Zmartwychwstania potrzebują pewnych symboli. Znajdą je w kościele oo. Franciszkanów. Rozbite drzwi, spływający materiał dwie postacie pozwalają na rozwinięcie skrzydeł modlitwy i wyobraźni.


- Wychodząc z tego kościoła zawsze mam jakiś dysonans poznawczy - powiedział do swojej towarzyski młody mężczyzna, którego mijałem w drzwiach kościoła oo. Dominikanów.

- Oj może być ciekawie - pomyślałem w duchu i nie pomyliłem się. Na swój sposób było ciekawie, tyle, że na początku nie mogłem zlokalizować Pana Jezusa. Nie, nie figurki ale Tego Najważniejszego w Najświętszym Sakramencie. I wreszcie znalazłem. Unosił się na tle ogromnego zdjęcia pustynnego krajobrazu. Bez monstrancji, najprawdopodobniej w "melchizedeku" aczkolwiek trudno mi było dostrzec ze względu na mrok i mój kiepski wzrok. Tak więc zdecydowanie była to stylizacja dla miłośników minimalizmu. Rozumiem, że chodzi o poruszenie serca a ojcowie dominikanie są od tego specjalistami ale czy koniecznie za wszelką cenę? Fakt moje serce zostało mocno poruszone aczkolwiek chyba nie w taki sposób jakbym chciał ponieważ całą drogę do kolejnego kościoła zastanawiałem się czy rzeczywiście Najświętszy Sakrament został potraktowany w należyty sposób. Oj chyba kilku liturgistów miałoby co do tego pewne wątpliwości.

Grób u oo. Dominikanów

Na koniec zostawiłem sobie kościół księży Pijarów. Każdego roku wystrój pijarskiej krypty wywierał na mnie ogromne wrażenie. Pamiętam gdy kilka lat temu tuż przed Świętami wielkanocnymi, fundamentaliści islamscy przeprowadzili zamach bombowe w Madrycie, Grób Pański u Pijarów nawiązywał właśnie do tego wydarzenia. Ustawiono wtedy makietę rozerwanego wagonu madryckiego metra w skali 1:1. Wokół wagonu poukładane były czarne foliowe worki z numerami, symbolizujące ofiary zamachu. W wyrwie "po bombie" w środku wagonika był Pan Jezus w Najświętszym Sakramencie. Jakby właśnie wstępował w to piekło na ziemi aby wyprowadzić z niego ludzi, którzy stracili w nim życie. Ten Grób pamiętam do dziś.

W tym roku jest o wiele prościej ale nie mniej ciekawie. Autorki Weronika Gajda i Maria Mik tak opisują tegoroczną dekorację: " Z poziomu codzienności schodzimy w ciemny wąski korytarz ciągnący się wzdłuż części właściwej Grobu, symbolizujący życie obok Chrystusa, w zupełnej izolacji od niego. Dalej schodami wchodzimy do górnej części krypty gdzie napotykamy na Miejsce Czaszki - symbol cierpienia wypływającego z nieskończonej miłości Boga do człowieka. Stąd możemy już zobaczyć miejsce spoczynku Pana i uświadomić sobie czy chcemy na tę miłość odpowiedzieć, czy chcemy w niej uczestniczyć. Poprzez postawienie postumentu z cegieł podkreślamy fundament naszej wiary, którym jest Jezus Chrystus uobecniony tutaj w Najświętszym Sakramencie, oraz nawiązujemy tym samym do hasła Roku Duszpasterskiego, które brzmi: "Kościół naszym domem". Kościół naszym domem a Chrystus jego fundamentem."

Grób u księży PijarówNic dodać nic ująć. W krypcie u Pijarów znajdzie miejsce na modlitwę dla siebie i ten kto lubi tradycję i ten dla kogo ważna jest symbolika a przede wszystkim każdy kto chce oddać cześć Chrystusowi złożonemu do Grobu. I właśnie dlatego Pijarów zostawiam sobie zawsze na koniec.

 

 

- No i który Grób się księdzu najbardziej podoba - spytał Rafał gdy wracaliśmy do rodzinnej parafii

- Pusty, Rafałku, pusty - odpowiedziałem.

A Wam, który Grób Pański najbardziej się podoba? Jak wyglądały w tym roku Groby w Waszych parafiach? Przysyłajcie na adres redakcji (redakcja@franciszkanska3.pl) zdjęcia i opisy. Można  je również przesyłać via facebook.

Autor: ks.MK/fra3

KOMENTARZE

Brak komentarzy

zostaw komentarz
Archidiecezja Krakowska

Multimedialna encyklopedia Jana Pawa drugiego

POLECANE

Pełzająca wojna. Quo vadis Ukraino?
Górka wolności. Zaślubować od alkoholu
Jan Paweł II. 100 najważniejszych wskazań dla świata
Kościół Franciszek Świat
Codzienne inspiracje Biblijne