Wyznaj Panu swoje błędy, a On Cię umocni - rokolekcje "12 kroków" (krok 5)
poniedziałek, 17 sierpnia 2009Nie jest łatwo przyznać się do swoich błędów przed Bogiem, a co dopiero wyznać je przed ludźmi, ale... watro. W ten sposob można doświadczyć wewnętrznego uwolnienia.
Nasze rekolekcyjne spotkania poświęcone są Dwunastu Krokom. Jest to krótki, zajmujący pół kartki, zbiór zasad, na których Anonimowi Alkoholicy opierają swoje wysiłki osiągania trzeźwości. Kroki te stały się podstawą działania rozmaitych grup samopomocowych. Wreszcie Kroki te mogą stać się pomocą dla tzw. "normalnych" ludzi - dla nas.
2. Przy słowie "normalny" konieczny jest cudzysłów, bo tak naprawdę gdzie szukać tej normalności? Któż z nas wolny jest całkowicie od problemów, niedoskonałości swoich i cudzych, wreszcie grzechu, który jest powszechnym doświadczeniem ludzkości. Każdemu z nas potrzebna jest pomoc, każdemu z nas, by nie szamotał się bezradnie w życiu, potrzebny jest program. Takim programem jest Dwanaście Kroków.
3. Wczorajszy wieczór poświęciliśmy pierwszym czterem krokom. Oto one: 1. Przyznaliśmy, że jesteśmy bezsilni wobec naszego grzechu i problemu, że przestaliśmy kierować własnym życiem. 2. Uwierzyliśmy, że Bóg może przywrócić nam zdrowie. 3. Postanowiliśmy powierzyć naszą wolę i nasze życie opiece Boga. 4. Zrobiliśmy gruntowny i odważny obrachunek moralny.
4. Kroki te stawiały nam ważne pytania o naszą zdolność przyznawania się do naszych słabości, o jakość naszej wiary, o obraz Boga i samego siebie. Powinniśmy żyć w prawdzie a Kroki właśnie do prawdy nas prowadzą.
5. Nie możemy jednak zatrzymywać się w pół drogi. Trzeba nam z mozołem - nie jest to proste - stawiać kolejne kroki. Oto one: "5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów. 6. Staliśmy się całkowicie gotowi, aby Bóg uwolnił nas od wszystkich wad charakteru. 7. Zwróciliśmy się do Niego w pokorze, aby usunął nasze braki."
6. Zajmijmy się Krokiem piątym: Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi istotę naszych błędów. Pozornie przypomina to Krok czwarty mówiący o obrachunku moralnym. Różnica jest jednak spora. Jak w Kroku czwartym chodzi o położenie siebie na wadze - uznania swojego zepsucia, tak w Kroku piątym chodzi o odszukanie przyczyn. Krok czwarty pyta "jak jest"; Krok piąty pyta "DLACZEGO tak jest? Skąd się to bierze, jakie są mechanizmy - korzenie problemów które nas dotykają?"
7. Zewnętrzny problem - ludzki grzech - może być końcowym ogniwem długiego łańcucha przyczyn i skutków. Zdarza się, że trzeźwiejący alkoholik po kilku latach mityngów odkrywa, że jego problemem jest tak naprawdę erotomania. Potem odkrywa, że jej przyczyny wypływają z nieprzepracowanych problemów domu jego dzieciństwa (bardzo często alkoholizmu rodziców) - czasami z molestowania seksualnego. Wreszcie odkrywa, jak ktoś mądrze powiedział, że jest Dorosłym Dzieckiem Braku Miłości.
8. Bo wszyscy jesteśmy Dorosłymi Dziećmi Braku Miłości. Nasz grzech bierze się stąd, że nie kochamy, że kochano nas w zły sposób, albo wcale, że nikt nie nauczył nas kochać właściwie.
9. Rozumienie procesów, które w nas zachodzą, ma fundamentalne znaczenie dla wychodzenia z różnych nałogów. Pomaga też w prostowaniu naszego życia - radzenia sobie z rożnymi problemami.
10. Chodzi przede wszystkim o unikanie sytuacji, które przewracają pierwszą kostkę domino. Dla alkoholika będzie to pierwszy kieliszek. Dla erotomana dopuszczenie jakiejś myśli czy zewnętrznego bodźca. Mówię teraz o nałogach, ale każdy problem i grzech ma swój punkt startu. Od czegoś przecież rozpoczyna się małżeńska kłótnia, utrata kontaktu z dziećmi, kompulsywne zakupy, godziny spędzone bezmyślnie przed telewizorem czy komputerem, zaniedbane zdrowie i wszystko inne co jest naszą troską, problemem, niekiedy grzechem.
11. Ten Krok w czasie naszych rekolekcji zadaje nam trudne pytanie: Jaki jest mechanizm twojego problemu, przez co ten problem zostaje uruchomiony? Co za tym idzie - jak go omijać? To trudne, ale niesłychanie ważne zadanie w naszej formacji. Cdn
ks. Zbigniew Paweł Maciejewski
Zobacz też:
Moja bezsilność i Boży POWER - Rekolekcje "12 kroków" (kroki 1-2)
Zaufaj Bogu i ...zrób też rachunek sumienia:-) - Rekolekcje "12 kroków" (kroki 3-4)
Wady charakteru - co z nimi zrobić? - "rekolekcje 12 kroków" (krok 6)
Panie uwolnij mnie od wad! - rekolekcje "12 kroków" (krok 7)
Zadośćuczynienie - zaniedbany warunek dobrej spowiedzi - rekolekcje "12 kroków" (krok 8-9)
Podaj dalej - rekolekcje 12 kroków (kroki 10-12)
OSTATNIE KOMENTARZE
- mam nadzieje ze bedzie dobra pogoda bo sie wybieram
- Szczególne podziękowanie dla Ojca Piotra od grupy Nr5 za opiekę,wycerpujące informacje,m...
- Uważam, że to bardzo dobra inicjatywa. Pełna optymizmu, normalności, pełna dobra. Oby więcej te...
- Skoro pierwszy tytuł to aż się prosiło, by otrzymał go Ojciec Święty, bo chyba nikt nie ma wątp...
- Dlaczego siostry elżbietanki sprzedały od razu ziemię za 30 mln, skoro można ją było sprzedać z...
- Prosze za Twoim wstawiennictwem Kochany Ojcze Swiety Blogoslawiony Janie Pawle II o zdrowie dla...
- Błogosławiony Ojcze Święty dziękuję za wszystkie łaski otrzymane, proszę o wstawiennictwo i opi...
- bardzo proszę by wrócił by kochał tak jak ja dzwonił i chciał być blisko
- Ojcze Święty proszę nie opuszczaj mnie, proszę o dar miłości i macierzyńtwa. Przede wszystkim p...
- Błogosławiony Ojcze Święty dziękuję za otrzymane łaski,które wyprosiłeś dla mnie u Boga...














KOMENTARZE
Brak komentarzy
zostaw komentarz