Imieniny: Henryka, Mariusza, Marty

Wydarzenia:

Wspomnienie św. Józefa Sebastiana Pelczara, biskupa

Polska

"Nasza siła jest w jedności"

 fot. Archiwum Kancelarii Prezydenta / prezydent.pl

Kto odrzuca zgodę i współpracę szkodzi polskiemu bezpieczeństwu, szkodzi Polsce. Dlatego gaśmy, a nie rozniecajmy ognie niechęci i konfliktów wewnętrznych. Budujmy siłę Polski, pamiętając, że zawsze siła jest w jedności - podkreślał Prezydent RP Bronisław Komorowski podczas niedzielnych uroczystości na Placu Zamkowym z okazji Święta Narodowego 3 Maja. - Nasi wrogowie zawsze korzystali na naszych sporach i na naszych kłótniach - przestrzegał.

 

- Pamiętajmy zatem, że nasza umiejętność porozumiewania się i współpracy dzisiaj, oznacza nasze bezpieczeństwo jutro - zaznaczył. Prezydent podkreślał, że naród skłócony i podzielony jest zawsze narodem słabym, a zgoda narodowa naprawdę przekłada się na siłę i odporność państwa. Przestrzegał, abyśmy byli mądrzejsi od naszych przodków, mądrzejsi o ich bolesne doświadczenie klęski, a także bogatsi o własne pozytywne doświadczenia. - Wszystkie wielkie cele osiągnęliśmy, gdy byliśmy zjednoczeni i solidarni. Tak było z odzyskaniem wolności 26 lat temu, tak było z uzyskaniem członkostwa w NATO i w Unii Europejskiej - dodał. - Dzisiaj w obliczu zagrożeń znowu trzeba nam: odwagi i odpowiedzialności, roztropności i dalekowzroczności. Potrzeba nam elementarnej zgody ponad podziałami wokół wyzwań, takich jak polityka zagraniczna, bezpieczeństwo energetyczne, czy modernizacja polskiej armii - zaznaczył Bronisław Komorowski.

Prezydent powiedział, że powinniśmy pomni bolesnych nauk z historii budować naszą siłę w oparciu o zgodę i jedność tam, gdzie jest ona możliwa. - Powinniśmy szukać tego, co nas łączy, a nie tego, co dzieli - dodał. - Przypominajmy więc sobie nawzajem, że zawsze nasi wrogowie korzystali na naszych sporach i na naszych kłótniach. Dlatego razem, we wspólnocie, musimy zagwarantować bezpieczną przyszłość naszym dzieciom, bo i dzisiaj świat niesie zagrożenia - przekonywał.

Prezydent dziękował wszystkim Polakom za codzienne zaangażowanie w budowanie lepszej i nowocześniejszej Polski, za współczesny wyraz patriotyzmu, za zrozumienie oczywistej prawdy, że wszyscy razem jesteśmy źródłem siły i sukcesu naszego kraju. - Każda troska, każde działanie w imię rodziny, bezpieczeństwa, rozwoju gospodarczego, jakości życia i przyszłości każdego z nas, to przecież troska o cały naród i o nasze państwo - powiedział. Bronisław Komorowski zwrócił uwagę, że dzisiaj nie stoimy przed pytaniem jak wolność odzyskać. - Dzisiaj stoimy przed wyzwaniem: jak wolność utrzymać i umocnić. Wiemy że wolność nie jest dana raz na zawsze, że trzeba o nią dbać, trzeba ją pielęgnować, trzeba działać na jej rzecz. Musimy to jednak robić wspólnie. Razem a nie przeciwko sobie - podkreślił.

Prezydent powiedział, że niedługo 9 maja Plac Czerwony w Moskwie znów zamieni się w Plac Pancerny. - Znów będą tam prężyły muskuły te dywizje, które niedawno na oczach świata i na naszych polskich oczach dokonały agresji na sąsiednią Ukrainę - dodał. Wskazywał, że od dawna konflikt wojenny nie był tak blisko polskich granic, jak dzisiaj. - I pamiętajmy, że w tej militarnej demonstracji za parę dni, demonstracji siły nie chodzi o historię, ale o współczesność i przyszłość! Taki jest obraz dzisiejszego, niespokojnego, niestabilnego świata. I w takich warunkach musimy budować nasze polskie bezpieczeństwo, bezpieczeństwo z myślą o naszych dzieciach - akcentował.

 

Na początku uroczystości Prezydent RP zgodnie z ceremoniałem wojskowym dokonał przeglądu pododdziałów. Następnie odśpiewano hymn państwowy, odczytano preambułę Konstytucji 3 Maja, a także został oddany salut armatni złożony z 21 wystrzałów oraz została odśpiewana pieśń "Witaj majowa jutrzenko".

;