Imieniny: Heleny, Wieslawy, Ryty

Wydarzenia: Dzień Praw Zwierząt,

Pod oknem

Abp Głódź na Skałce: Św. Stanisław patronem zjednoczenia i ładu społecznego

arcybiskup głódź na skałce fot. Joanna Adamik / Archidiecezja Krakowska

Przyszliśmy, aby u św. Stanisława szukać wspomożenia dla naszej sytuacji, dla naszych współczesnych problemów – mówił abp Sławoj Leszek Głódź w homilii wygłoszonej 12 maja na Skałce w Krakowie z okazji uroczystości ku czci św. Stanisława, głównego patrona Polski. Podkreślał, że społeczeństwo, w którym Bóg jest nieobecny, traci swoją miarę. Przypominał też słowa św. Jana Pawła II, który św. Stanisława nazywał patronem zjednoczenia i ładu społecznego.

 

Abp Sławoj Leszek Głódź w swojej homilii przypomniał historię biskupa i męczennika, ku czci którego co roku w Krakowie odbywa się uroczysta procesja. „Święty Stanisław stanął w obronie powierzonych jego pieczy owiec. Za obronę zasad, które normują życie chrześcijan, za opowiedzenie się za prymatem w życiu wspólnot ładu moralnego, padł od królewskiego miecza” – powiedział.

Nawiązał też do orędzia Jana Pawła II wygłoszonego na rozpoczęcie roku jubileuszowego dziewięćsetlecia śmierci św. Stanisława w 1979 r. Pisał on, że św. Stanisław stał się przez swoją śmierć symbolem „szczególnego «początku» w naszych dziejach”, „początku trwania przy wartościach i czynienia z nich busoli życia”. Jan Paweł II napisał wtedy, że św. Stanisław stał się patronem idei zjednoczenia. „Jego kult był czynnikiem konsolidującym rozbite społeczeństwo i podzielone państwo. Zarówno w dobie Polski dzielnicowej, także i później w XIX wieku, w dobie zaborów”.

Abp Głódź przypomniał w homilii słowa Jana Pawła II wypowiedziane przed 40 laty na krakowskich Błoniach, kiedy Papież pytał: „Czy można powiedzieć „nie”? Czy można odrzucić Chrystusa i wszystko to, co On wniósł w dzieje człowieka?”.

„Przyszedł taki czas, że w naszej ojczyźnie, rozbrzmiewa to słowo – nie. Hałaśliwe, buńczuczne, pewne siebie. Nie – Chrystusowi, Kościołowi, wspólnocie katolickiego narodu, normom chrześcijańskiej moralności, kulturze duchowej, polskiej tożsamości, historycznej zamieci. Wartościom, w których Polska trwa. Nie – jednostek. Nie – programów politycznych i ideowych. Nie – stowarzyszeń, partii, ugrupowań, fundacji. Różne są ich imiona” – mówił abp Głódź. I podkreślał, że „Społeczeństwo, w którym Bóg jest nieobecny – społeczeństwo, które Go nie zna i traktuje Go jakby nie istniał, jest społeczeństwem, które traci swoją miarę”.

„Kiedy Bóg umiera w społeczeństwie, staje się ono wolne – zapewniano nas. W rzeczywistości śmierć Boga w społeczeństwie oznacza także koniec wolności, ponieważ umiera cel, który daje ukierunkowanie. I ponieważ znika miara, która wskazuje nam kierunek, ucząc nas odróżniania dobra od zła” – powiedział Metropolita Gdański. Dodał, że „społeczeństwo Zachodu jest społeczeństwem, w którym Bóg jest nieobecny w sferze publicznej i który nie ma mu nic do powiedzenia. I dlatego jest to społeczeństwo, w którym coraz bardziej zatraca się miara człowieczeństwa”.

„Dziś w polskiej przestrzeni publicznej głośno od projektów, na które my, ludzie wiary, jesteśmy zobowiązani wyrazić nasze, współczesne non possumus. Podważanie świętości rodziny, haniebne próby jej zrównania z luźnymi związkami lub ze związkami osób tej samej płci, ataki na świętość życia, przykazania Dekalogu. Ujmowane dziś w perspektywie zbliżających się wyborów. Formułowanie wybiegających w przyszłość amoralnych i nihilistycznych deklaracji, projektów. Nie lekceważmy tej sytuacji” – apelował abp Głódź.

„System demokratyczny wyposaża nas w prosty i stosowny instrument, aby temu zapobiec. Aby postawić tamę antychrześcijańskiej agresji. Nie zezwolić na ustawowe zmiany wymierzone przeciw fundamentom moralności, przeciw wartościom chrześcijańskiego życia. Wypowiedzieć głośno i wyraźnie – non possumus” – dodawał.

Abp Głódź przypominał też, że św. Jan Paweł II często mówił, że nasze uczestnictwo w Unii Europejskiej, ma służyć także rozpoznawaniu i przyswajaniu sobie jej chrześcijańskich korzeni. „Szlachetnego projektu jej twórców, chrześcijańskich polityków. Aby zasklepić wojenne rany, wydobyć się z duchowego zatracenia, podjęli dzieło tworzenia europejskiej jedności w oparciu o jej chrześcijańskie dziedzictwo, które przez wieki stanowiło siłę twórczą Europy, jej historycznej i religijnej tożsamości”.

„I to się z biegiem lat zatraciło. Zmarginalizowało. Wyzbyło swej kreacyjnej siły. Poprzez dominację politycznych środowisk, które od tej tradycji się oderwały, przekreśliły, świadomie odrzuciły. Poszły za głosem laickiej nowoczesności, inspirowanej ideami marksistowskiej rewolucji kulturowej i obyczajowej lat sześćdziesiątych” – powiedział abp Głódź.

„Wnośmy do Unii Europejskiej wartości swej chrześcijańskie kultury, dziedzictwo wieków, depozyt wiary i tradycji, wolnościowe przesłanie Solidarności zespolone z drogą wiary, z dziedzictwem św. Jana Pawła II, promotora europejskiej jedności wspartej na czytelnym fundamencie moralnym. Starajmy się, aby ten związek w większym stopniu uwzględniał interesy narodów, ich tradycje, ich kulturową tożsamość” – zachęcił.

W swojej homilii abp Głódź złożył też życzenia kard. Stanisławowi Dziwiszowi, który obchodził niedawno 80. urodziny, a którego patronem jest św. Stanisław.

Uroczystości ku czci św. Stanisława BM | Abp Sławoj Leszek Głódź, 12.05.2019 r.

Oceń treść:
Źródło:
;