Imieniny: Wiktora, Marity, Ignacego

Wydarzenia: Międzynarodowy Dzień Walki z Ubóstwem

Dwudziesta Dziewiąta Niedziela zwykła

Pod oknem

Abp Marek Jędraszewski na zakończenie 100-lecia michalitów: Dzieło bł. Bronisława Markiewicza to dzieło budowy królestwa miłości, sprawiedliwości, dobroci i pokoju

pawlikowice fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– Dzieło bł. Bronisława Markiewicza to odpowiedź na złość, niewierność, pychę w postaci zwycięskiej miłości pod przewodnictwem Michała Archanioła – mówił abp Marek Jędraszewski w Pawlikowicach w czasie Mszy św. na zakończenie Roku Jubileuszowego 100 rocznicy kanonicznego zatwierdzenia Zgromadzenia Świętego Michała Archanioła.

 

29 września 1921 r. biskup krakowski Adam Sapieha podpisał dekret zatwierdzający powstanie Zgromadzenia św. Michała Archanioła. Witając dziś w Pawlikowicach abp. Marka Jędraszewskiego, który jako metropolita krakowski jest następcą kard. Sapiehy proboszcz ks. Piotr Bieniek CSMA stwierdził, że jest to klamra, która spina 100 lat istnienia michalitów.

Na początku homilii abp Marek Jędraszewski zwrócił uwagę, że Lucyfera zgubiła pycha – chciał być równy Bogu, a nawet większy niż On; pragnął, żeby służyły mu wszystkie ludy i narody, a nawet zastępy anielskie. Wówczas stanął naprzeciw niego Archanioł Michał, którego imię znaczy „Któż jak Bóg?” i zwyciężył. – Zwyciężył dlatego, że występował w imieniu Boga, nad Którego nie ma niczego i nikogo. Zwyciężył, bo był wierny Bogu. Aż do końca – mówił metropolita krakowski i podkreślał, że mówiąc „któż jak Bóg?” trzeba przede wszystkim przyjmować postawę pokory, czyli obiektywnego uznania kim jestem, jako człowiek wobec Boga.

Najpiękniejszym wzorem pokory, a jednocześnie uznania swojego statusu jest Maryja. – Jej wielkość polega na pełnym otwarciu się na pragnienia, jakie Najwyższy ma wobec Niej. (…) Jest najpiękniejszym wzorem właściwego odczytywania swojego miejsca wobec Pana Boga, a w ślad za tym otwierania się na to, czego Pan Bóg od nas oczekuje – zwrócił uwagę arcybiskup.

Innym przykładem pokory w apostolskiej posłudze jest św. Paweł Apostoł. Był pokorny zarówno względem Jezusa i Jego Ewangelii, jak i wobec tych wszystkich, do których zwracał się z przesłaniem Dobrej Nowiny. – Wierność Bogu i pokora wobec Niego, to owoc Bożej łaski, na którą się otwieramy i o którą Najwyższego prosimy – mówił arcybiskup podkreślając równocześnie postawę posłuszeństwa św. Pawła i jego pewność własnej miłości do Chrystusa.

Metropolita zauważył, że dzieje zmagań o pokorę, wierność Bogu i miłość aż do końca stanowią najbardziej istotną tkankę dziejów Kościoła. Odwołując się do sytuacji Polski sprzed stu lat zaznaczył, że Polacy tylko w Bogu mogli mieć nadzieję, bo tylko On mógł nam dać zwycięstwo. – Z tego poczucia, że jest Bóg z nami i nad nami, bł. Bronisław Markiewicz podjął dzieło budowy królestwa Jezusowego, królestwa miłości, sprawiedliwości, dobroci i pokoju poprzez pracę pełną miłości wobec tych, którzy byli pozbawieni rodziców, sieroty, biedne dzieci, niemające domu a często nawet kromki chleba – mówił arcybiskup wskazując, że była to odpowiedź na złość, niewierność, pychę w postaci zwycięskiej miłości pod przewodnictwem Michała Archanioła.

Metropolita przywołał też postać bł. kard. Stefana Wyszyńskiego, która wpisuje się w wielkie zmagania o Boga w naszym narodzie, w naszej ojczyźnie i w naszych sercach. Cytując „Zapiski więzienne” arcybiskup podkreślał biskupią pokorę prymasa i jego miłość do tych, których Bóg powierzył jego pasterskiej trosce. – Kościół potrzebuje świadków miłości, Kościół potrzebuje tych, którzy będą wierni Bogu aż do końca, wiedząc, że tylko On jest Najwyższy. Któż jak Bóg? Kościół potrzebuje tych, którzy Chrystusowi oddadzą się całkowicie i na zawsze poprzez posłuszeństwo Jego wołaniu, przykazaniom, prawu, miłości – mówił abp Marek Jędraszewski.

Zwrócił uwagę, że dziś świat chce, żeby człowiek zapomniał o Bogu, a tym samym o swojej godności, żeby podważał prawdę o stworzeniu człowieka na Boży obraz i podobieństwo, żeby wypaczał prawdę o małżeństwie i od najmłodszych lat deprawował dzieci. – Tym bardziej za św. Michałem Archaniołem musimy powtarzać „Któż jak Bóg?” i prosić go, by także nas zaciągnął do swoich szeregów, do swojego wojska, byśmy walczyli o Boga w naszych sercach, o miłość, o dobro, o prawdę, o autentyczne piękno – mówił arcybiskup kończąc homilię modlitwą papieża Leona XIII do św. Michała Archanioła.

Na zakończenie uroczystości generał zakonu ks. Dariusz Wilk CSMA przekazał abp. Markowi Jędraszewskiemu figurę patrona zgromadzenia św. Michała Archanioła.

Oceń treść:
Źródło:
;