Imieniny: Wiktoryna, Helmuta, Eustachego

Wydarzenia: Dzień Metalowca

Piąta Niedziela Wielkiego Postu

Pod oknem

Abp Marek Jędraszewski w uroczystość Objawienia Pańskiego: Jezus wzywa nas, byśmy byli światłem dla świata

arcybiskup marek jędraszewski fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Światło, które ujrzeli Mędrcy ze Wschodu, zaprowadziło ich do Światłości świata, Jezusa Chrystusa, Króla, Bożego Syna, Odkupiciela człowieka. On kształtuje naszą codzienność i wzywa nas, byśmy jak Mędrcy ze Wschodu po powrocie do ojczyzny, byli źródłami światła dla świata, który żyje w ciemnościach - mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. na Wawelu, odprawionej w uroczystość Objawienia Pańskiego.

 

Metropolita krakowski przewodniczył Mszy św., która poprzedzała Orszak Trzech Króli. Przed Eucharystią zabił dzwon Zygmunt.

Na początku homilii arcybiskup przywołał słowa z Księgi Izajasza: „Powstań! Świeć, Jeruzalem, bo przyszło twe światło i chwała Pańska rozbłyska nad tobą. Bo oto ciemność okrywa ziemię i gęsty mrok spowija ludy, a ponad tobą jaśnieje Pan, i Jego chwała jawi się nad tobą”. Stwierdził, że jest to główne przesłanie uroczystości Objawienia Pańskiego, które mówi o tajemnicy Światłości. Jej pierwszym etapem jest przybycie ze Wschodu Mędrców, którzy poszukiwali Mesjasza. W ich postawie przejawiła się mądrość, ponieważ badając nieboskłon odkryli niezwykłe zjawisko i potrafili je właściwie zinterpretować. Nie poprzestali na prawdzie teoretycznej i uznali, że ich obowiązkiem jest złożyć pokłon nowonarodzonemu Królowi. – Taka jest droga człowieczego umysłu, który jest bogaty w dwa skrzydła, o których pisał św. Jan Paweł II Wielki: skrzydło wiary i rozumu. To, co można odkryć własnym rozumem, wspomagane jest światłem wiary – powiedział metropolita.

Spotykając nowonarodzonego Króla, Mędrcy złożyli Mu w darze złoto. Po latach Chrystus sam przed sądem Piłata potwierdził, że jest Królem, mówiąc: „Tak, jestem królem. Ja się na to narodziłem i na to przyszedłem na świat, aby dać świadectwo prawdzie”. Składając kadzidło, Mędrcy wyrazili wiarę w to, że Jezus jest Synem Bożym. Trzecim darem, złożonym przez Mędrców ze Wschodu była mirra, która stanowi zapowiedź męki i śmierci Chrystusa na krzyżu.

Uznanie Chrystusa za Króla, Syna Bożego i światłość świata musi znaleźć odbicie w życiu ludzi. Mędrcy, przejęci chrześcijańską prawdą, świadczyli o Chrystusie w swej ojczyźnie. Tym samym spełniło się proroctwo Izajasza: „Pójdą narody do twojego światła, królowie do blasku twojego wschodu”. Tę prawdę potwierdził także św. Paweł w Liście do Efezjan, w którym stwierdził że poganie są współuczestnikami obietnicy w Chrystusie Jezusie.

Św. Jan w swej Ewangelii stwierdził, że nie wszyscy ludzie poznali Chrystusa, jednak ci, którzy Go przyjęli, stali się Dziećmi Bożymi. – Do tych, którzy uwierzyli i narodzili się z Boga należymy również my, naród polski, chrześcijański od ponad 1050 lat– stwierdził metropolita. Wskazał, że słowa zawarte w jednej z kolęd stały się hasłem Orszaku Trzech Króli: „Cuda, cuda ogłaszają”. – Przyjście na świat Jednorodzonego Syna Bożego, który stał się człowiekiem jest cudem Bożej łaski i Jego nieskończonego miłosierdzia wobec nas. W to świętowanie cudu włączamy się dziś, mając świadomość tylu pokoleń chrześcijan żyjących przed nami i Polaków, dla których święta Bożego Narodzenia były bliskie, drogie, pełne ciepła i życzliwości – podkreślił arcybiskup. Nawiązał do słów kolędy „Wśród nocnej ciszy”, która mówi o konieczności oddania hołdu Chrystusowi w tajemnicy Eucharystii.

Przypomniał słowa św. Pawła apostoła z Listu do Filipian, w którym apostoł pisał, że należy troszczyć się o własne zbawienie, żyjąc bez zarzutu i winy, aby stawać się źródłem światła w świecie. – Światło, które ujrzeli Mędrcy ze Wschodu, zaprowadziło ich do Światłości świata, Jezusa Chrystusa, Króla, Bożego Syna, Odkupiciela człowieka. On kształtuje naszą codzienność i wzywa nas, byśmy jak Mędrcy ze Wschodu po powrocie do ojczyzny, byli źródłami światła dla świata, który żyje w ciemnościach. O tę odwagę bycia światłem dla świata, poprzez zapatrzenie się w Światłość świata, jaką jest Jezus Chrystus, prośmy Boga w uroczystość Objawienia Pańskiego – zakończył metropolita.

Po Mszy św. spod katedry wawelskiej wyruszył orszak czerwony, europejski, na którego czele wraz z jednym z króli szedł metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski. Orszak z Wawelu przez ul. Grodzką zmierzał na Rynek Główny, gdzie została odegrana scena pokłonu trzech króli i rozpoczęło się wspólne kolędowanie.

Oceń treść:
Źródło:
;