Imieniny: Alfreda, Izydora, Jana

Wydarzenia:

Wspomnienie św. Jana od Krzyża, prezbitera i doktora Kościoła

Pod oknem

akademia górniczo– hutnicza fot. Andrzej Otrębski / wikipedia.org

W obchodzoną 4 grudnia Barbórkę kard. Stanisław Dziwisz celebrował uroczystą Eucharystię dla Akademii Górniczo-Hutniczej. Mszę św. poprzedził przemarsz orszaku górniczego, który wyruszył spod Auditorium Maximum UJ, następnie okrążył Rynek Główny, by na koniec dotrzeć do Kolegiaty św. Anny. 

 

Na Mszy św. obecni byli przedstawiciele władz uczelni, profesorowie, pracownicy naukowi i studenci. Wszyscy dziękowali Bogu za dziewięćdziesiąt dziewięć lat działalności uczelni i prosili o błogosławieństwo dla środowiska akademickiego.

Kard. Dziwisz w wygłoszonej homilii nawiązując do odczytanych wcześniej fragmentów Pisma Świętego opowiadał o św. Barbarze.
„Ona tak bardzo uwierzyła w Boga i Jego miłość, tak bardzo zawierzyła Chrystusowi, że nic nie mogło jej zawrócić z drogi, na którą wkroczyła po przyjęciu chrztu. Doprowadziło to w końcu do dramatycznego konfliktu w rodzinie. Na pewno kochała swego ojca, ale pozostała wierną ideałowi życia wybranego w świetle Ewangelii i za to zapłaciła najwyższą cenę".

O życiu św. Barbary wiadomo niewiele, lecz przez całe wieki przetrwało jej niezwykłe świadectwo i kult, jakim darzą ją wierni. „Ludzie znajdujący się w trudnych sytuacjach, wykonujący trudne zawody, narażające ich na niebezpieczeństwa, zwracają się do św. Barbary o pomoc, przekonani o jej orędownictwie w niebie. Wśród nich znajdują się również górnicy, wchodzący w czeluści ziemi, by wydobywać z nich skarby potrzebne nam wszystkim".

Św. Barbara jest także patronką Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, która wspiera również pracę górników. „Dzięki waszym naukowym badaniom, poszukiwaniom i refleksji, ta trudna i niebezpieczna praca staje się bardziej racjonalna, bardziej wydajna i bardziej bezpieczna. Dziś dziękujemy Bogu za niemal sto lat działalności uczelni, która wychowała całe pokolenia ludzi pomnażających dorobek materialny i duchowy naszej ojczyzny. Jesteśmy dumni z krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, której zakres badań naukowych oraz dydaktyki znacznie wykracza poza dyscypliny zapisane w nazwie uczelni".

AGH znajduje się w czołówce ośrodków promujących nowoczesne technologie. „Trzeba utrzymać ten poziom, odpowiadając na nowe wyzwania cywilizacyjne, formując jednocześnie otwarte umysły i ofiarne serca dzisiejszego pokolenia studentek i studentów. Powierzmy orędownictwu św. Barbary teraźniejszość i przyszłość Akademii, a także wszystkie środowiska i instytucje, których jest ona szczególną patronką".

Odwołując się z kolei do Ewangelii, kard. Dziwisz głosił, że z powodu Jezusa mogą się poróżnić najbliższe osoby w rodzinie. Mówił o tym sam Jezus do Apostołów, dodając, że niegodzien jest Go ten, który bardziej kocha ojca lub matkę, syna lub córkę. Mówił też, że ludzie nie ocalą swego życia, jeżeli nie stracą go dla Niego.

„Kluczem do zrozumienia tych trudnych słów jest miłość. Jej praźródłem jest sam Bóg, Stwórca nieba i ziemi. Jedno możemy powiedzieć o Bogu - że jest miłością. On powołał wszystko do istnienia z miłości, a ponieważ uczynił człowieka na swój obraz i podobieństwo, tym samym wszczepił w nas serce zdolne do miłości".

Skoro ludzie zostali stworzeni na wzór Boga, to tak jak On powinni kochać innych. „Miłość drugiego człowieka staje się kryterium autentyczności naszej miłości Boga. Tak więc - i tu dochodzimy do konkluzji - w dzisiejszej Ewangelii Jezusowi chodzi o miłość prawdziwą, uporządkowaną. Paradoks zaś miłości polega na tym, że jeżeli naprawdę kochamy, zapominamy wtedy o sobie, umieramy dla siebie, czyniąc z naszego życia dar dla innych i ostatecznie dla Boga. Paradoks miłości polega również na tym, że idąc taką drogą, kierując się taką logiką daru, najpełniej i najpiękniej przeżywamy nasze życie. Taką drogą szedł Jezus, a Jego krzyż stał się symbolem największej miłości".

Oceń treść:
Źródło:
;