Imieniny: Gracjana, Bogusława, Laurencji

Wydarzenia: Międzynarodowy Dzień Migrantów

Małopolska

biegacz w maseczce fot. pixabay.com

Czy Małopolanie są świadomi problemu zanieczyszczonego powietrza? Jakie działania powinni podejmować samorządowcy? Czy pomoc ekodoradców jest nam potrzebna? To tylko niektóre z pytań, na które udzielili odpowiedzi mieszkańcy Małopolski, biorący udział w badaniu opinii publicznej na temat problemu jakości powietrza.

 

Być świadomym Małopolaninem

Badania zostały przeprowadzone w 2016 r. i dwa lata później – w 2018 r., czyli już po wprowadzeniu w życie uchwały antysmogowej. Pokazały one, jakie zmiany zaszły w świadomości mieszkańców, jeżeli chodzi o problem zanieczyszczonego powietrza.

“Wyniki badań pokazują, że w ciągu ostatnich dwóch lat wielu Małopolan zaczęło zwracać większą uwagę na to, jakim powietrzem oddychamy. To jednak nie tylko mieszkańcy Krakowa dostrzegają ogromny problem, ale co najważniejsze – świadomość wzrasta także wśród mieszkańców mniejszych miast oraz wsi – mówi wicemarszałek Wojciech Kozak, odpowiedzialny w zarządzie województwa za ochronę środowiska i zaznacza, że wśród osób mieszkających w małych miastach wagę problemu dostrzega aż o 24 proc. więcej osób (wzrost z 36 do 60 proc.). - Ogromna w tym zasługa wielu kampanii informacyjnych czy edukacyjnych, ale też w dużej mierze działań ekodoradców. Pracują oni w 55 gminach Małopolski, informując mieszkańców jak skutecznie walczyć ze smogiem” – podkreśla Kozak.

Badania pokazują, że według ponad połowy Małopolan jakość powietrza w ich miejscowościach jest wciąż zła lub bardzo zła. Jest ich zatem o ponad 10 proc. więcej niż dwa lata temu. Najwyższa świadomość problemu niezmiennie jest w Krakowie, gdzie blisko 90 proc. ankietowanych widzi problem. W innych miastach województwa odsetek niezadowolonych z jakości powietrza kształtuje się na poziomie 60 proc.

W ostatnich dwóch latach świadomość istnienia problemu najbardziej wzrosła w mniejszych miastach (z 36 do 60 proc.) i na wsiach, gdzie wciąż jest jednak bardzo niska i potrzeba dalszych działań uświadamiających mieszkańców (z 16 do 29 proc.).

Warto również zaznaczyć, że wielu Małopolan uważa, że problem smogu ma wpływ na ich życie rodzinne. Dla niemal połowy badanych (44 proc.) zanieczyszczenie powietrza to bardzo poważny problem osobisty.

Mieszkańcy za zdecydowanymi działaniami

“Wprowadzone w ubiegłym roku przez samorząd województwa uchwały antysmogowe to realna szansa na to, że za kilka lat będziemy oddychać powietrzem bez smogu – zaznacza wicemarszałek Kozak i dodaje: - Badania pokazują, że mieszkańcy popierają te zdecydowane działania. 70 proc. ankietowanych deklaruje, że słyszało o małopolskich uchwałach. I choć jedynie co piąty wie dokładnie, co się w nich znajduje, to aż 88 proc. ankietowanych po zapoznaniu się z ich treścią, popiera przyjęte przez samorząd województwa dokumenty”.

Co dziewiąty ankietowany popiera też obowiązek wymiany starych kotłów i pieców na węgiel (przy zapewnieniu dopłat), zakaz sprzedaży najgorszej jakości węgla o wysokiej zawartości zanieczyszczeń i podwyższenie wysokości kar pieniężnych za spalanie śmieci. Warto zaznaczyć, że wśród krakowian 81 proc. ankietowanych popiera zakaz wjazdu starych samochodów wyposażonych w silniki diesla do centrów miast. Z kolei blisko połowa deklaruje poparcie dla wprowadzenia opłat za poruszanie się po nich samochodem.

W badaniu zwrócono także uwagę na pracę ekodoradców, którzy na co dzień pomagają mieszkańcom w uzyskaniu dofinansowania do termomodernizacji domu lub wymiany źródła ogrzewania na ekologiczne. Aż 85 proc. respondentów dostrzega potrzebę pomocy świadczonej przez ekodoradców.

Badania zostały przeprowadzone telefonicznie na reprezentatywnej grupie 1000 mieszkańców Małopolski przez CEM Instytut Badań Rynku i Opinii Publicznej.

Oceń treść:
Źródło:
;