Imieniny: Leszka, Tamary, Karola

Wydarzenia: Dzień Dobrej Oceny

Wspomnienie świetych męczenników Karola Lwangi i Towarzyszy

Jan Paweł II na dziś

Dzieło Nowego Tysiąclecia - pomnik trwalszy niż ze spiżu

 fot. dzielo.pl

Dzień Papieski, od kilku już lat, stał się okazją do kwestowania na rzecz Fundacji Dzieło Nowego Tysiąclecia. Ta pomagająca młodym, zdolnym ludziom organizacja jest żywym pomnikiem papieża Jana Pawła II.

 

Idea zorganizowania takiej Fundacji pojawiła się po wizycie Ojca Świętego w Polsce w 1999 roku, kiedy to Papież szczególnie mocno podkreślał konieczność solidarności z potrzebującymi. Formalnie Fundacja powstała rok później, jako organizacja, której działalność ma upamiętniać pontyfikat Jana Pawła II przez promowanie nauczania Papieża i wspieranie określonych przedsięwzięć społecznych, głównie w dziedzinie edukacji i kultury.  Jan Paweł II powiedział o niej: Rzeczywiście jest to »dzieło«, które należy wspierać, dla dobra całego narodu...

W początkach swej działalności Fundacja  obejmowała pomocą 500 stypendystów z małych miast i terenów wiejskich z pięciu najbiedniejszych diecezji Polski: drohiczyńskiej, ełckiej, koszalińsko-kołobrzeskiej, przemyskiej i radomskiej. Dzięki ofiarności darczyńców, liczba ta już po dwóch latach podwoiła się i systematycznie rośnie po dziś dzień.

Stypendyści Fundacji

Stypendyści Fundacji - źródło: Ichtis.info

Dzieło Nowego Tysiąclecia głównie znane jest z pomocy, jakiej udziela zdolnym uczniom i studentom z małych miejscowości, którzy, bez finansowego wsparcia, często nie mogliby pozwolić sobie na naukę i rozwijanie swojego talentu. To jednak nie jedyny zakres działalności Fundacji. Do jej głównych zadań należy także  wspieranie rozwoju kultury i nauki chrześcijańskiej oraz chrześcijańskich mediów w Polsce oraz upowszechnianie nauczania Papieża Jana Pawła II.

 Z działalnością Fundacji związane jest także przyznawanie indeksu imienia biskupa Jana Chrapka – tragicznie zmarłego wielkiego znawcy mediów i propagatora chrześcijańskich wartości w środkach masowego przekazu. Konkurs o indeks organizowany jest od 2002 roku wraz z dwiema uczelniami wyższymi - Instytutem Dziennikarstwa Uniwersytetu Warszawskiego oraz Instytutem Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 2005 roku dołączył także Instytut Polityki Społecznej UW, w 2008 roku Instytut Nauk Politycznych UW. Uczelnie te przeznaczają drogą konkursu dla maturzystów z małych miejscowości 13 indeksów na studia dziennikarskie, polityki społecznej i nauk politycznych.

Patryk jest stypendystą Fundacji od 2011 roku: Wziąłem wówczas udział w konkursie o indeks, organizowanym przez fundację we współpracy z UW i UJ. Dostałem się do Krakowa, o czym dowiedziałem się dopiero następnego dnia, już po powrocie do domu (fundacja serwuje tu lekką dawkę niepewności). Wtedy dołączyłem automatycznie do krakowskiej wspólnoty i we wrześniu pojechałem na pierwszy obóz - do Funki koło Chojnic. Jako fan radia zrobiłem tam dwa obszerne reportaże - teraz sądzę, że zbyt długie. Ale dzięki pobytowi tam lepiej wkręciłem się w środowisko akademickie, a dzięki wywiadom do materiału poznałem niesamowitych ludzi i ich historie.

Znajomość z Fundacją podobnie rozpoczęła się także u Agnieszki: Moja przygoda z Fundacją rozpoczęła się w czerwcu 2007 roku. Kończyłam wówczas naukę w liceum i wzięłam udział w konkursie organizowanym przez FDNT, UJ oraz UW. Konkurs polegał na napisaniu reportażu na zadany temat. Nagrodą natomiast, był indeks na wymarzone studia dziennikarskie na najlepszych polskich uczelniach. Napisałam reportaż, który musiał spodobać się komisji, bo zaproszono mnie do Warszawy na finał. Tam pomyślnie przeszłam rozmowę kwalifikacyjną i podarowano mi przepustkę na studia. Celowo użyłam słowa „przygoda” określając rozpoczęcie współpracy z Fundacją. Od pamiętnego czerwca 2007 roku moje życie wywróciło się o 180 stopni i nie mam na myśli tutaj tylko przeprowadzki do Krakowa, ale przede wszystkim ludzi, dzięki którym ta przygoda trwa już siódmy rok.

Źródło: Dzieło.pl

Źródło: Dzieło.pl

Dla wielu stypendystów Dzieło Nowego Tysiąclecia to zdecydowanie coś więcej niż finansowa pomoc. Większość podkreśla jej ludzki, rodzinny wręcz, wymiar. Dzięki Fundacji poznałem nade wszystko wielu wspaniałych ludzi w całej Polsce, z którymi w większości mimo próby czasu, wciąż utrzymuje kontakt. Stanowią oni, poprzez co również cała Fundacja, południki i równoleżniki kraju, swoistą mapę – wyjaśnia Radek, który z Fundacją związał się w 2005 roku. Wtóruje mu Agnieszka: Podczas konkursu poznałam sześć fantastycznych dziewczyn, które traktuję jak siostry. Jesteśmy sobie bardzo bliskie i mimo, że część z nich mieszka w Warszawie to mamy z sobą kontakt i możemy na siebie liczyć. 

Dzieło Nowego Tysiąclecia stara się kłaść nacisk na rozwijanie swoich podopiecznych. Najważniejsza jest ta duchowa formacja, ale jej organizatorzy nie zapominają także o tym, co życiowe i przydatne na co dzień. Fundacja to także rozwój niezwiązany ze stypendium - np. praca wolontariacka w biurze prasowym podczas obozu czy praktyki, które właśnie dzięki fundacji dostałem. W tym roku miałem okazję popracować w Redakcji Katolickiej Polskiego Radia. Do tej pory budynek na Niepodległości w Warszawie traktowałem jak twierdzę nie do zdobycia. Serio. Dzięki FDNT okazało się, że mogę tam po prostu wejść i spotkać mega sympatycznie nastawionych ludzi – zdradza Patryk.

Stypendyści Dzieła Nowego Tysiąclecia to prawdziwi przedstawiciele pokolenia JPII. W pewnym sensie to zasługa tego, że w czasie fundacyjnych spotkań bardzo często rozmawia się o nauczaniu Ojca Świętego i burzliwie dyskutuje. Dla Patryka: Nauka Jana Pawła II to już sam fakt, że spotykamy się i wymieniamy poglądy. Papież mówił, że ważny jest dialog i takie jest też hasło tegorocznego Dnia Papieskiego. Nasza nauka i wysokie wyniki (co jest warunkiem do stypendium) podkreśla, że jesteśmy "solą ziemi i światłem świata". Po prostu stanowimy przyszłość Polski. Nie tyle liczy się przytaczanie i kontemplowanie mądrych cytatów, ile konkretne czyny, na co dzień może niewidoczne.

Agnieszka o papieskim aspekcie działalności Fundacji mówi tak: Dla nas, krakowskich stypendystów duch Jana Pawła II jest szczególnie bliski. Nasza siedziba mieści się w Kurii przy Franciszkańskiej 3. Jest to niezwykły symbol. Powiem szczerze, że ilekroć jestem na spotkaniach to czuję ogromny respekt dla miejsca. Co chwilę przypominam sobie, że w tej kaplicy biskup Wojtyła odprawiał msze, tymi korytarzami chadzał, tu spotykał się z wiernymi. Okno papieskie, w którym obecnie znajduje się zdjęcie naszego papieża jest punktem obowiązkowym wielu turystów w Krakowie. My mieliśmy możliwość zobaczyć je z drugiej strony. Kardynał Stanisław Dziwisz pokazał nam je i opowiedział kilka ciekawych anegdot.

Papież Jan Paweł II był człowiekiem wyjątkowym, co jest bezsprzeczne. My odbieramy go jako ciepłego i bardzo mądrego opiekuna, dla nas jest postacią ciągle obecną duchem. W Fundacji są ludzie młodzi i bardzo młodzi. Wielu z nas mimo dobrego przygotowania ma pewne trudności z odpowiednim zrozumieniem nauczania, poezja Jana Pawła jest piękna, ale wymagająca, podobnie encykliki. Na szczęście mamy w Fundacji księży, którzy chętnie odpowiadają na wszystkie pytania. Tak jak, np. ksiądz Jan Drob, człowiek niezwykle otwarty i pogodny, zawsze podaje rękę i po przyjacielsku wita się z każdym stypendystą.

Radek podsumowuje to krótko: Nauczanie Jana Pawła II w Fundacji jest rozpowszechniane i promowane szczególnie w czasie obozów fundacyjnych, ale i podczas cotygodniowych spotkań stypendystów z danego miasta ze swoim ks. koordynatorem, którzy wspólnie tworzą duszpasterstwa akademickie. Na spotkaniach rozważa się nauczanie Jana Pawła II oraz podejmuje się rozmowy wokół dziedzictwa i przesłania Jana Pawła II. 

Czym jest, więc, Dzieło Nowego Tysiąclecia?

Dzieło Nowego Tysiąclecia rozumiem w sposób niezwykle prosty. Papież Jan Paweł II zwracał szczególną uwagę na relacje z drugim człowiekiem, na podtrzymywanie braterskich i przyjacielskich więzi. Był człowiekiem niezwykle zapracowanym, a zawsze znalazł chwilę by pochylić się nad problemami drugiej osoby. W obecnych czasach szczególnym wyzwaniem jest utrzymywanie relacji z bliskimi, nie wirtualnych, ale prawdziwych. Dziełem są nasze uczynki wobec innych, nie pamiątkowe monumenty.

Wydaje mi się, że ogólne zrozumienie dla życia i nauczania Jana Pawła II jest niezwykle przaśne przez co nieodpowiednie. Jan Paweł II był człowiekiem Kultury, przez duże K. Odznaczał się głęboką charyzmą i ambicją, a także niezwykłym talentem do jednoczenia ludzi. Mam wrażenie, że nasza żałoba po jego śmierci przerodziła się w spektakl, co nie powinno mieć miejsca.

Stąd moja wdzięczność dla Twórców FDNT za konsekwencję w kreowaniu żywego pomnika, którego mam przyjemność być częścią. - Agnieszka.

Dzieło Nowego Tysiąclecia to pomnik dla Jana Pawła II, ale nie taki stojący w bezruchu, lecz żywy, złożony z ludzi, którzy żyją według jego nauki i starają się zrobić coś dobrego dla Polski - uczą się, by być przyszłą inteligencją. To dzieło pomocy zdolnym ludziom, którzy mają niełatwą drogę. – Patryk

Dla mnie Fundacja to przede wszystkim wspólnota, ludzie którzy ją tworzą oraz darczyńcy i przyjaciele tego dobrego Dzieła, nazywanego bardzo słusznie Żywym pomnikiem Jana Pawła II, tym niematerialnym, nie ze spiżu, ale z ludzkich działań i uczynków. - Radosław.

 

Główną siedzibą Fundacji jest Warszawa, a Fundatorem Konferencja Episkopatu Polski. Dziełem Nowego Tysiąclecia kierują Rada i Zarząd Fundacji, na czele której stoi Ks. Kard. Kazimierz Nycz. Przewodniczącym Zarządu jest Ks. Prał. Jan Drob.

 

Źródło:
;