Imieniny: Ireny, Kleopatry, Jana

Wydarzenia: Światowy Dzień Statystyki

Dwudziesta Dziewiąta Niedziela zwykła

Rodzina

Kard. Dziwisz: Dobra rodzina nie znaczy idealna

 fot. Andrea Nardotto

- Dobra rodzina to wcale nie znaczy idealna, bo przecież każda rodzina przeżywa również chwile napięć, nieporozumień i trudności zarówno w relacjach małżeńskich, jak i w relacjach rodziców i dzieci. Dlatego dobre rodziny są także wspólnotami empatii, przebaczania i pojednania - mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas 50. rocznicy koronacji obrazu Świętej Rodziny w Studziannie.

 

W homilii kardynał przypomniał koronację obrazu Świętej Rodziny, która odbyła się w 1968 roku. Podkreślił, że był to rok, który obfitował w koronacje obrazów i figur Matki Bożej, odbyło się ich wtedy aż sześć. Koronacji dokonywał zwykle prymas Polski kard. Stefan Wyszyński, a towarzyszył mu ówczesny metropolita krakowski abp Karol Wojtyła. Kard Dziwisz zaznaczył, że szczególnym motywem tak licznych koronacji Matki Bożej w tamtym czasie było umacnianie Jej obecności i królowania w sercach Polaków zmagających się z reżimem komunistycznym.
- Akt koronacji wizerunków Najświętszej Maryi Panny jest szczególnym i wzruszającym wyrazem wiary ludu Bożego w obecność, w orędownictwo i pomoc Matki Chrystusa, jakiej doświadcza Kościół, czyli wspólnota uczniów i uczennic Jej Boskiego Syna - powiedział kard. Dziwisz.

Podkreślił, że w akcie koronacji wizerunków Maryi wyrażamy naszą ludzką wdzięczność wobec Niej za wszystko co wniosła w dzieło naszego zbawienia i nadal wnosi w życie całego Kościoła.

Następnie, odwołując się do obrazu Matki Bożej Świętorodzinnej przedstawiającego Świętą Rodzinę przy posiłku, powiedział:
- Stół scala rodzinę i jest symbolem jej jedności i wzajemnego wsparcia. Syn Boży przyszedł na świat i wychowywał się w rodzinie. Od Maryi i Józefa uczył się pierwszych słów, stawiania pierwszych kroków, a potem uczył się od Nich, jak sobie nawzajem pomagać i jak pracować. Kardynał podkreślił jednak, że i w Świętej Rodzinie pojawiły się trudne sytuacje, o czym wspomina odczytany dziś fragment Ewangelii o zaginięciu 12-letniego Jezusa.

W dalszych słowach homilii kard. Dziwisz, wskazując na polskie rodziny, podkreślił, że musimy Panu Bogu dziękować, że w naszej ojczyźnie wciąż jest tak wiele dobrych rodzin.
- Dobra rodzina to wcale nie znaczy idealna, bo przecież każda rodzina przeżywa również chwile napięć, nieporozumień i trudności zarówno w relacjach małżeńskich, jak i w relacjach rodziców i dzieci. Dlatego dobre rodziny są także wspólnotami empatii, przebaczania i pojednania.

Hierarcha wskazał zarazem, że musimy wciąż rodziny wspierać, bo rosnąca liczba rozwodów jest faktem bardzo niepokojącym.
Kardynał powiedział także, że tak jak sto lat temu przed ówczesnym pokoleniem stanęło zadanie odzyskania wolności - i je wykonali - tak przed współczesnymi Polakami stają wyzwania cywilizacyjne - obrona życia poczętego i nierozerwalności małżeństwa rozumianego jako związek kobiety i mężczyzny.

Kard. Dziwisz przypomniał wreszcie, że św. Jan Paweł II jest patronem rodzin, bo o rodziny dbał i modlił się za nie. I że dziś także za jego wstawiennictwem możemy prosić o świętość w naszych rodzinach.

 

Oceń treść:
Źródło:
;