Imieniny: Sylwany, Witalisa, Antoniego

Wydarzenia:

Pod oknem

Kard. Marian Jaworski: wszystko, co najważniejsze, otrzymałem przez Matkę Bożą Kalwaryjską

kardynał marian jaworski fot. o. F. Salezy Nowak OFM | Biuro Prasowe Sanktuarium

Jubileusz 70-lecia święceń kapłańskich obchodził w bazylice Matki Bożej Anielskiej w Kalwarii Zebrzydowskiej kard. Marian Jaworski. Jubilat przybył na modlitwę do miejsca, gdzie przyjął święcenia z rąk metropolity lwowskiego abp. Eugeniusza Baziaka. Kardynałowi towarzyszyli abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski i bp Marian Buczek oraz kapłani, zakonnicy, siostry zakonne, przyjaciele i rodzina.

 

Na początku uroczystości kustosz sanktuarium, o. Konrad Cholewa OFM, witając zebranych, powiedział: – Chcemy Panu Bogu dziękować za wielkiego Człowieka Kościoła, ale i wielkiego Patriotę. Tu, od Kalwarii, przez Kraków, Lubaczów, Łuck, Lwów, służyłeś Kościołowi powszechnemu. Chcemy dzisiaj za Twoją osobę, postawę, posługę i przykład wiary dziękować Panu Bogu.

Ksiądz Kardynał rozpoczynając modlitwę powiedział: – Nie mogłem nie przyjechać do Kalwarii Zebrzydowskiej, ażeby nie podziękować Matce Bożej, bo tak jak często podkreślam, wszystko, co najważniejsze otrzymałem przez Matkę Bożą Kalwaryjską, przez ręce ojców bernardynów w Kalwarii Zebrzydowskiej, przez ręce Księdza Arcybiskupa Baziaka, dlatego przyjechałem tutaj, ażeby serdecznie podziękować, bo „kto składa ofiarę dziękczynną, ten cześć mi oddaje”.

Podczas Eucharystii homilię wygłosił o. Czesław Gniecki OFM, który na jej początku odwołał się do słów „Ustanowię nad nimi pasterzy, by je paśli i nie będą się już więcej lękać ani trwożyć” (Jr 23,4). Przypomniał, że Boża obietnica spełnia się przez całe dzieje Narodu Wybranego i Kościoła, który wciąż doświadcza spełniania się też prorockiej zapowiedzi.

– Dzisiaj, my zgromadzeni w tej bazylice, w sanktuarium Matki Bożej Kalwaryjskiej, jesteśmy świadkami spełniania się tego Bożego przyrzeczenia. Bo każdy kapłan, zarówno nowo wyświęcony, jak i przeżywający jubileusz święceń kapłańskich, jest wypełnianiem się obietnicy Boga danej swojemu ludowi – mówił o. Czesław.

Następnie przywołując misję, jaką kapłani spełniają z polecenia Boga, przypomniał wydarzenia z życia Księdza Kardynała, zasługi na niwie pasterskiej oraz naukowej.

– Nie sposób wyliczyć wielości prac i dzieł zrealizowanych na przestrzeni tych lat przez Księdza Kardynała i Jego zasług, zwłaszcza dla Kościoła Katolickiego Archidiecezji Lwowskiej, jak chociażby zorganizowanie struktur kościelnych archidiecezji, i ofiarne pasterskie posługiwanie, stając się w ten sposób – jak powiedział kard. Stanisław Dziwisz – „odnowicielem Kościoła na Ukrainie, zniszczonego przez komunizm” – zaznaczył kaznodzieja.

Przypomniał, że Kardynał w archidiecezji na nowo zorganizował seminarium duchowne oraz podkreślił, jak wiele posłudze Kardynała zawdzięcza naród ukraiński oraz Polacy.

– Dzisiaj w tym szczególnym miejscu, w sanktuarium pasyjno-maryjnym, umiłowanym przez Księdza Kardynała, dziękujemy Bogu za każde dobro, którego poprzez jego posługę kapłańską i pasterską udzielił wiernym Kościoła na Ukrainie i w Polsce, dziękujemy również za owoce działalności intelektualnej i pracy naukowej prowadzonej na krakowskiej uczelni teologicznej, i za wszystko to co stało się także i naszym udziałem.

Kapłan przypomniał związki i współpracę Jubilata ze św. Janem Pawłem II. – Jesteśmy przekonani, że serdeczna przyjaźń, która Cię łączyła z naszym Wielkim Papieżem, św. Janem Pawłem II, od czasów kapłańskich, poprzez czas posługi biskupiej i kardynalskiej i w czasach rzymskich, oprócz wspólnego umiłowania Chrystusa Ukrzyżowanego i Jego Najświętszej Matki oraz zainteresowań naukowych, teologicznych i duszpasterskich, ma swoje źródło także w umiłowaniu kalwaryjskiego sanktuarium i Pani Kalwaryjskiej, Tej, która podobnie jak Ojca Świętego, wychowywała i kształtowała także Twoje kapłańskie serce, i Której pozostałeś na zawsze wiernym czcicielem i naśladowcą.

Na zakończenie kapłan wyraził wdzięczność Kardynałowi za wzór życia oddanego Bogu oraz umiłowanie kalwaryjskiego sanktuarium, w którym wzrastał w powołaniu i przyjął święcenia kapłańskie.

– Twój wyjątkowy i wielki Jubileusz kapłański przypada w stulecie urodzin św. Jana Pawła II. Byłeś Jego bliskim współpracownikiem i serdecznym przyjacielem, byłeś przy Nim do ostatnich chwil Jego ziemskiego pielgrzymowania, i towarzyszyłeś Mu, kiedy przekraczał próg „domu Ojca” w niebie (…). Proś Go, aby wyjednał u Boga łaskę nowych powołań kapłańskich, zakonnych i misyjnych, a nam zgromadzonym razem z Tobą u Pani Kalwaryjskiej upraszał silną wiarę, wierność Chrystusowi i Maryi – zakończył.

Na zakończenie Mszy świętej głos zabrał abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski. Wyrażając wdzięczność Bogu i uznanie dla Kardynała Jaworskiego, mówił: – Twoja postawa obudziła w ludziach nadzieję, dlatego odbierali zrujnowane kościoły i cieszyli się Twoim błogosławieństwem. Twoja wiara i nadzieja otworzyły drogę miłości życia sakramentalnego. Otwarłeś drogę dla kapłanów i wspólnot zakonnych z Polski, wiedziałeś bowiem, że mury nie uświęcą ludzi, uczynić to mogą sprawujący sakramenty i głoszący Słowo Boże kapłani oraz podejmujące posługę wspólnoty zakonne. (…) Pełni wdzięczności za Twoje kapłaństwo, przywołujemy jako życzenia błogosławieństwo Aarona: Niech Cię Pan błogosławi i strzeże, niech Pan rozpromieni oblicze nad Tobą, niech Cię obdarzy swą łaską, niech zwróci ku Tobie swoje oblicze i niech Cię obdarzy pokojem, a Maryja, Matka Syna Bożego, tak jak błogosławionemu Jakubowi Strzemię, taki Tobie daje zapewnienie: masz Matkę i masz Syna – zakończył metropolita.

Po Mszy świętej Kardynał udał się na chwilę osobistej modlitwy przed cudowny obraz NMP Kalwaryjskiej.

Oceń treść:
;