Imieniny: Salomei, Grzegorza, Elzbiety

Wydarzenia: Dzień Bez Długów

Wspomnienie św. Elżbiety Węgierskiej, zakonnicy

Wywiady

 fot. Archiwum Michała Niemca

Odkrył Bożą Miłość i z radością chce o niej śpiewać. Michał Niemiec, krakowski organista i katecheta nagrał właśnie utwór „Jezu, ufam Ci” do słów Psalmu 23.

 

„Jezu, ufam Ci” – powtórzone wielokrotnie w niezwykle pogodnym charakterze to ostatni ze skomponowanych przez Ciebie utworów. Skąd pomysł na tak bardzo radosny przekaz przesłania Bożego Miłosierdzia?

Po pierwsze, nie wiem czy „Jezu, ufam Ci” można określić mianem „utworu”, czy to bardziej jednak entuzjastyczna piosenka. Po drugie, przesłanie Bożego Miłosierdzia i pewność nadziei, którą Pan Bóg dał człowiekowi naprawdę wprowadza w nas pokój, głębię radości i wręcz euforię. Wszystko wynika przecież z darmowej, bezwarunkowej i pełnej realnej miłości Boga do każdego grzesznika, niezależnie od tego w jakim ów grzesznik jest miejscu swojego życia (czy na dnie, czy nad dnem). Ta piosenka jest wyśpiewaniem tej radości – „jestem zaopiekowany!”. Treść zwrotek, czyli słowa Psalmu 23 utwierdzają w przekonaniu, że temu, kto tylko zaufa Panu – niczego nigdy nie braknie. Tylko On jest takim Pasterzem, do którego pełne zaufanie, choć nie jest łatwe, zawsze przynosi same korzyści! Tylko korzyści! Zawsze! I jak tu się nie cieszyć? (uśmiech)

Wspomniałeś o Bożej Miłości, że jest ona bezwarunkowa, darmowa dla każdego. Te słowa są treścią innej Twojej piosenki „O Bożej Miłości”. Skąd pomysł na ten kierunek treści tekstów Twoich utworów, piosenek?

To kerygmat, czyli esencja chrześcijaństwa. Najważniejsze prawdy zapisane na kartach Biblii – w skrócie – o tym, jak bardzo jesteśmy kochani przez Boga, wręcz niewyobrażalnie. Ja stosunkowo niedawno dopiero to odkryłem. Od kilku lat jestem we wspólnocie Szkoły Nowej Ewangelizacji św. Filipa w Krakowie. W tych wspólnotach są organizowane tzw. kursy ewangelizacyjne. Na jednym z takich kursów naprawdę otworzyły mi się oczy na wyjątkowość chrześcijaństwa. Od zawsze słyszałem wiele z tych biblijnych prawd, ale dopiero złączone w całość (co z czego wynika, jaka jest logika Bożego działania, jaka jest Jego miłość do KAŻDEGO człowieka – że niczym nie trzeba sobie na nią zasługiwać, że On po prostu kocha pełnią swojej miłości i że bardziej mnie kochać nie potrafi oraz, że wystarczy pozwolić się Jemu kochać – to wszystko jest zapisane na kartach Biblii i naprawdę przynosi pełną wolność i niewyrażoną słowami radość) otwierają oczy i serce człowieka na uwalniającą prawdziwość Boga i Jego Miłości. Jak już to odkryłem, postanowiłem dzielić się tym odkryciem za pomocą dźwięków.

Planujesz w tym roku wydać swoją pierwszą płytę pt. „Kerygmat Miłosiernego”. Jaka będzie struktura płyty i jaki jest cel Twojego działania?

W Roku Wielkiego Jubileuszu Miłosierdzia chciałbym podzielić się Słowem o Bogu i Jego Miłosiernej Miłości. Płyta będzie miała charakter kerygmatyczny, a więc treści utworów, piosenek ściśle nawiązują do tych najważniejszych prawd chrześcijaństwa, zwłaszcza o Bogu, który kocha; o Bogu, który zaprasza do siebie, szczególnie tych pogubionych; o Bogu, który dał swojego Syna, abyśmy mieli życie, prawdziwe życie; o Duchu Świętym, któremu warto dać się prowadzić. Finałem płyty będzie Hymn ŚDM Młodzieży Redemptorystowskiej, która 27 lipca bieżącego roku na Rynku Podgórskim w Krakowie będzie miała swoje autonomiczne święto. Młodzi z różnych krajów wspólnie zaśpiewają hymn: „Miłosierna Miłość”.

Jaki jest cel mojego działania? Celem jest ewangelizacja, czyli dzielenie się tymi radosnymi biblijnymi wieściami, które dają prawdziwe życie, z innymi ludźmi. Chcę, żeby Słowo szło w świat. Czasem Słowo z dodanym dźwiękiem może do kogoś głębiej trafić. To zależy od wrażliwości człowieka.

 

Na płycie będą tylko utwory wprost odwołujące się do treści kerygmatu czy coś jeszcze?

Do płyty planuję również dołączyć „Litanię do Krwi Chrystusa”, a właściwie nową melodię, która niedawno otrzymała oficjalną zgodę władz kościelnych na publiczny użytek. Oprócz Litanii będzie jeszcze możliwość medytacji dwóch porażających swoją treścią, napisanych setki lat przed narodzeniem Chrystusa, starotestamentalnych proroctw o Męce Jezusa. To niemalże kalka opisu ewangelicznego. Na razie nagrania trwają, więc nie wykluczam więcej niespodzianek. (śmiech)

Kiedy będzie można usłyszeć wszystkie utwory?

Całość planuję zrealizować już niedługo, w czerwcu lub najdalej we wrześniu. Zależy od wielu okoliczności. Wydaję płytę po raz pierwszy, więc też wielu rzeczy nie wiem, uczę się. Niemniej jednak całe to muzyczne działanie przynosi wiele radości. Sama świadomość tekstów Słowa Bożego, przywileju z nich korzystania i dołączania do nich melodii oraz to, że dla kogoś przekaz tego Słowa kiedyś może okazać się ratunkiem – nadaje sens i potęguje radość w realizacji projektu.

W obecnej chwili można posłuchać piosenek na YouTube. Są tam zamieszczone fragmenty tego, co kiedyś będzie częścią całości: „Kerygmat Miłosiernego”.

Źródło:
;