Imieniny: Filipiny, Eustachego, Euzebii

Wydarzenia: Ogólnopolski Dzień Przedszkolaka

Wspomnienie świętych męczenników Andrzeja Kim Taegon, prezbitera, Pawła Chong Hasang i Towarzyszy

Świadkowie wiary

 fot. Łukasz Kaczyński

Wieczorem 9 kwietnia w Teatrze im. Juliusza Słowackiego odbył się niezwykły koncert. Wydarzenie muzyczno-literackie pod tytułem „Ja to widzę w kolorze płomienia. Świat według Hanny Chrzanowskiej” przybliżył postać wyjątkowej pielęgniarki, której beatyfikacja odbędzie się już 28 kwietnia w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Hasło przewodnie koncertu, zorganizowanego przez Zespół Jednostek Edukacyjnych Województwa Małopolskiego we współpracy z Województwem Małopolskim, nawiązywało do słów Hanny Chrzanowskiej, która opisując osamotnienie ludzi chorych i potrzebę pokazywania dobra światu stwierdziła: „To, co opisałam, to chyba nie jarmarczne kolory. Ja to widzę w kolorze płomienia!”.

Wydarzenie odbyło się z okazji nadania imienia Hanny Chrzanowskiej Szkole Policealnej Pracowników Służb Medycznych i Społecznych dla Dorosłych w Krakowie, która wchodzi w skład zespołu edukacyjnego wspomnianego wyżej. Koncert poprzedziła Msza św. w kościele pw. św. Mikołaja, gdzie miało miejsce poświęcenie sztandaru.

Podczas Eucharystii bp Jan Zając podkreślał, że najbliższe dni przed beatyfikacją są w pewnym sensie zwiastowaniem osoby, pracy i posługi Hanny Chrzanowskiej. - To zwiastowanie jest przekazywane przede wszystkim młodemu pokoleniu, ażeby szczycąc się tym, że patronką szkoły jest wkrótce błogosławiona, czuło się zobowiązane do tego, aby iść jej śladami, aby wypełnić swe życie dziełem, które zawsze przynosi chwałę Boga i pożytek ludzi - mówił hierarcha.

Biskup Zając gościł również na koncercie i podkreślał, że taka forma do bardzo dobry pomysł na to, by przybliżać ludziom postać tej niezwykłej krakowskiej pielęgniarki. - Sztuka ma to do siebie, że bawi i uczy, a koncert to piękny dar Boży, który potrafi ukazać wielkość człowieka i w tym wypadku zachęcać do naśladowania postawy dobra i miłosierdzia Hanny Chrzanowskiej - stwierdził.

Do Teatru im. Juliusza Słowackiego przybył również o. Leon Knabit OSB, który przez wiele lat współpracował z Hanną Chrzanowską. - Był to nadzwyczajny człowiek. Doskonały organizator i wspaniała, energiczna pielęgniarka, potrafiąca zmobilizować ludzi do pomocy na rzecz potrzebujących. Była uczciwie pobożna, bez dewocji - wspominał.

Jak wskazała Małgorzata Madej, dyrektor Zespołu Jednostek Edukacyjnych Województwa Małopolskiego, Hanna Chrzanowska dla młodzieży zdobywającej wiedzę w zakresie medycznym jest niezwykłym wzorem do naśladowania.

- Ona swoim życiem pokazuje ludziom współczesnym wiele prawd. Uczy co to jest sumienie, które dzisiaj trudno zdefiniować. Uczy wolności w wypowiadaniu poglądów i tolerancji. A przede wszystkim uczy bycia miłosiernym bez względu na różnice pokoleniowe, ideologiczne i społeczne - podkreśliła.

Publiczność zgromadzona w poniedziałkowy wieczór mogła wysłuchać zarówno pięknych utworów muzycznych, jak i fragmentów pamiętnika Hanny Chrzanowskiej. Wszystko to było poprzeplatane wspomnieniami osób, które znały przyszłą błogosławioną i przedstawiały jej codzienność związaną z pracą pielęgniarską.

Zebrani usłyszeli m.in. „Choćbyśmy byli z win i ran” Brączka, „Stygmaty kochania” Bernadt, „Jeszcze wyżej” Prucnala czy „Pastorałkę zatroskaną” Mencela ze słowami Hanny Chrzanowskiej. O wysoki poziom muzyczny wydarzenia zadbała m.in. Magda Steczkowska, Lidia Jazgar, Michał Ziomek, Jaga Wrońska, a także Chór Rodzinny Veritatis Splendor im. Jana Pawła II przy Instytucie Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie.

Poniedziałkowy koncert skierowany był do uczniów, nauczycieli i pracowników współpracujących ze Szkołą Policealną Pracowników Służb Medycznych i Społecznych dla Dorosłych, a także szpitali, domów pomocy społecznej, warsztatów terapii zajęciowej oraz pielęgniarek, czynnych i emerytowanych, katolickiego stowarzyszenia pielęgniarek i wszystkich, którzy działają  na rzecz chorego.

Oceń treść:
Źródło:
;