Imieniny: Erwina, Kamila, Szymona

Wydarzenia: Międzynarodowy Dzień Nelsona Mandeli

Pod oknem

Krzyż w centrum duchowości. Majowe spotkanie z bł. Michałem Giedroyciem

przygotowanie do dziękczynienia za beatyfikację michała giedroycia fot. Siostry Jadwiżanki Wawelskie

W kościele św. Marka w Krakowie odbyło się ostatnie już spotkanie przygotowujące do czerwcowego dziękczynienia za beatyfikację Michała Giedroycia. Wydarzenie rozpoczęła konferencja wygłoszona przez siostrę prof. Adelajdę Sielepin CHR, jadwiżankę wawelską. Po wysłuchaniu prelekcji, miała miejsce Msza św. z błogosławieństwem relikwiami bł. Michała.

 

Zebranych przywitał rektor Kościoła św. Marka, ks. Andrzej Wójcik, zaznaczając, że jest to ostatnie spotkanie z błogosławionym Michałem przed uroczystym czerwcowym dziękczynieniem za jego beatyfikację.

Podczas katechezy, Siostra zauważyła, że naczelną rysą duchowości błogosławionego Michała jest krzyż. Pierwszym krzyżem było dla niego kalectwo, cierpienie fizyczne, które znosił z pokorą i w łączności z Chrystusem. – Jego powołaniem nie było cierpienie, ale życie dla Chrystusa i z Chrystusem.

Ludzie odkrywali w bł. Michale łaskę obcowania z Bogiem. W swoich ograniczeniach rozeznał on szansę na intensyfikację życia duchowego. – Predyspozycje duchowe i bliskość z Bogiem pomagają znosić cierpienia, a nie cierpienia są źródłem dla życia duchowego.

Błogosławiony Michał spędzał czas na modlitwie, postach i biczowaniu, a także na zmaganiach ze złym duchem. Wszystko robił dla Chrystusa i razem z Nim. Trudne doświadczenia umocniły jego bliskość z Jezusem. Podczas przedśmiertnej spowiedzi wyznał, że właśnie na modlitwie przeżywał największe ataki demonów. – Walka toczy się o oderwanie duszy od Chrystusa. Jego obecność w ludzkim sercu niepokoi i prowokuje demony, które gnębią Sprawiedliwych Chrystusa, Budowniczych Jego pokoju.

Prelegentka zaznaczyła, że próby i cierpienia z Chrystusem są jak ziarno, które musi najpierw obumrzeć, aby wydać owoc. Prześladowania wywołane przez demony znajdują również swój wyraz w ludzkich czynach. Biografowie bł. Michała piszą, że nie spotykał się on ze zrozumieniem ze strony współbraci, a pokrewieństwo duchowe znalazł wśród świętych spoza wspólnoty. – Święci to osoby poszukiwane przez wszystkich, za wyjątkiem tych, dla których mogą być wyrzutem sumienia (…) Do takich, którzy cierpią prześladowania dla sprawiedliwości, tego Chrystusowego ładu, należy Królestwo Niebieskie. Oni już reprezentują Jego Królestwo, kierując się w tym świecie prawami nie z tego świata: prawami miłości i pojednania.

Homilię wygłosił ks. Andrzej Wójcik. Pochylił się nad Jezusowymi słowami: „Jak Mnie posłał żyjący Ojciec, a Ja żyję przez Ojca, tak i ten, kto Mnie spożywa, będzie żył przeze Mnie.” – Często myślimy o naszym powołaniu, zadaniu i misji. Eucharystia i komunia właśnie o tym mówią, a jakże często nie są one dla nas wystarczające.

Bł. Michał nie mógł zostać rycerzem, a także, ze względu na zły stan zdrowia, podjąć cięższą pracę. Pomimo początkowego poczucia bezsensu i zniechęcenia, odkrył swoje powołanie i życiową misję w krakowskim kościele św. Marka. – Kiedy Michał służył do Mszy św. i patrzył na Chrystusa Eucharystycznego, zrozumiał, że właśnie z ołtarza płynie misja jego życia (…) W swojej niezdatności dokonywał czynów, przez które nawracali się ludzie. On nas uczy, gdzie powinniśmy odnaleźć sens naszego życia i powołania.

Wolne od egoizmu odkrywanie własnej misji pozwala stworzyć prawdziwą wspólnotę. Bł. Michał przebywał w środowisku, w którym główną zasadą było życie Ewangelią. Koniecznym warunkiem jest pozbycie się własnego „ego”. Dzięki temu, fundamentem staje się Chrystus, który nadaje sens i cel każdemu ludzkiemu działaniu. – Błogosławiony Michał, mówi nam, że każdy jest powołany, by zmieniać i zbawiać świat. Jest to możliwe, kiedy pozbędziemy się naszych planów i odpowiemy w posłuszeństwie na głos Chrystusa.

Dziękczynne uroczystości archidiecezjalne za beatyfikację Michała Giedroycia planowane są na 8 czerwca 2019 r. Będą w nich uczestniczyli nie tylko krakowianie, ale również pielgrzymi z Polski i Litwy wraz ze swoimi biskupami i kapłanami. W ramach przygotowań do tego wydarzenia w kościele św. Marka organizowane były spotkania z bł. Michałem. Odbywały się w każdy drugi piątek miesiąca, od lutego do maja. Eucharystię o godz. 18.30 z błogosławieństwem relikwiami poprzedzała konferencja przybliżająca jego postać i duchowość.

Błogosławiony Michał Giedroyć jest patronem zakrystianów, chorych, wspólnot życia konsekrowanego, Instytutu Liturgicznego UPJPII. Żył w XV wieku. Jako dojrzały mężczyzna, podjął decyzję o wstąpieniu do Zakonu Kanoników Regularnych. Mimo zdobytego wykształcenia, Michał pozostał bratem zakonnym i nigdy nie przyjął święceń kapłańskich. Prosił kapitułę Zakonu o pozostanie w Krakowie i wypełnianie funkcji zakrystiana w kościele św. Marka. Opiekował się świątynią, sprzątał ją, dbał o piękno ołtarzy, otaczał troską Najświętszy Sakrament i służył do Mszy św. jako ministrant. Mieszkał w bardzo małym pomieszczeniu obok wejścia do kościoła. Szczególną czcią otaczał Jezusa Ukrzyżowanego, który według tradycji zakonnej przemówił do niego z Krzyża. Słowa Chrystusa brzmiały: „Bądź cierpliwy aż do śmierci, a dam ci koronę życia”. Błogosławiony wypraszał u Boga liczne cuda: leczył, wskrzeszał zmarłych, prorokował, zatrzymał ogień pożaru modlitwą, ale przede wszystkim uczył ludzi, jak przeżywać prostą codzienność i jak być szczęśliwym bez względu na okoliczności.  7 listopada 2018 r. Ojciec Święty Franciszek zatwierdził trwający od wieków kult Michała Giedroycia i tym samym potwierdził, że jest on błogosławionym Kościoła Katolickiego.

Oceń treść:
Źródło:
;