Imieniny: Maryli, Wladyslawa, Cyryla

Wydarzenia: Dzień Walki z Cukrzycą

Pod oknem

posłanie młodzieży do panamy fot. Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

- Zdawajcie sobie z tego sprawę z jakich korzeni wyrastacie, kim jesteście i o czym macie świadczyć – mówił do młodych Polaków abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. z posłaniem młodzieży na ŚDM w Panamie w Sanktuarium Jana Pawła II w Krakowie.

 

Kustosz sanktuarium ks. Mateusz Hosaja, witając zebranych, mówił: – Niech ten czas naszego spotkania przy stole Eucharystii na wzór pierwszych chrześcijan będzie czasem umocnienia naszej wiary, umocnienia nadziei i utrwalenia miłości, byśmy z radością mogli zanieść to orędzie światu, który czeka na ludzi młodych, którzy, jak powtarzał wielokrotnie Jan Paweł II, są nadzieją świata.

W homilii metropolita krakowski mówił, że w dzisiejszej Ewangelii otrzymujemy wzór postawy wobec Jezusa Chrystusa, którym jest Jan Chrzciciel. – Najpierw trzeba wiedzieć, kim się jest wobec Boga. Nie stawiać się na równi z Nim albo ponad Nim jak to chcą niektórzy, uważając, że to oni są źródłem prawdy i źródłem dobra. Najczęściej okazuje się, że są źródłem kłamstwa i przemocy.

Drugim elementem postawy wobec Boga, jakiej uczy nas Jan Chrzciciel jest radość z faktu, że się jest przyjacielem Chrystusa. – Jan zapowiadał przyjście Mesjasza. Teraz dochodziły do niego głosy o tym, czego Chrystus nauczał i cieszył się i radował, że może te słowa prawdy, te słowa, które rozświetlają ludzkie drogi słyszeć, co więcej do tych słów dostosowywać własne życie.

Trzeci element tej postawy to „Potrzeba, by On wzrastał, a ja się umniejszał”. – Wszystko co czynię, nie mogę czynić ze względu na mnie. Chodzi o to, żebym był tak blisko mojego Pana i Mistrza, że nie tylko będę się zawsze radował, że mogę być tak blisko Niego, ale jednocześnie Jego innym ukazywać. Żeby cała uwaga nie na mnie się koncentrowała, ale żeby przez moje świadectwo o Chrystusie inni mogli Go poznać.

Arcybiskup wspomniał jedne ze Światowych Dni Młodzieży, kiedy młodzi entuzjastycznie wykrzykiwali Janowi Pawłowi II „kochamy Cię!”, on im na to odpowiedział – nie mnie kochajcie, ale Jezusa Chrystusa.

Metropolita prosił, by młodzi zabrali ze sobą do Panamy słowa, które Jan Paweł II wypowiedział na Placu Zwycięstwa w Warszawie 2 czerwca 1979 roku, a które są najpiękniejszą wykładnią tego, czym jest polski naród: „Nie sposób zrozumieć dziejów narodu polskiego – tej wielkiej tysiącletniej wspólnoty, która tak głęboko stanowi o mnie, o każdym z nas – bez Chrystusa. Jeślibyśmy odrzucili ten klucz dla zrozumienia naszego narodu, narazilibyśmy się na zasadnicze nieporozumienie. Nie rozumielibyśmy samych siebie. Nie sposób zrozumieć tego narodu, który miał przeszłość tak wspaniałą, ale zarazem tak straszliwie trudną – bez Chrystusa”.  – Wybieracie się do Panamy. Spotkacie się ze swoimi rówieśnikami. Będziecie rozważali kim jest dla was Jezus Chrystus, będziecie to rozważali poprzez to, czego uczy nas Matka Najświętsza zwłaszcza wtedy, kiedy spotyka się z prośbą Boga a jednocześnie Jego wolą, żeby stała się Matką Syna Bożego. I Jej odpowiedź jakże prosta: „Fiat”, „Niech mi się stanie, oto ja służebnica Pańska”. Uznała Chrystusa, przyjęła Go do siebie, dała Go światu. Będziecie w Panamie świadkami Chrystusa, jako Tego, który jest kluczem do zrozumienia siebie samych. Będziecie tam jako ambasadorzy Polski – tego narodu, którego bez Chrystusa nie da się zrozumieć.

Arcybiskup wyjaśnił, że mówi o tym z naciskiem, bo w ostatnich latach stosowano wobec Polaków pedagogikę wstydu – należało się wstydzić swojej polskości, swojego narodu i historii. Należało być Europejczykami. – Jesteśmy w rodzinnej Europie jako ci, którzy możemy zrozumieć siebie tylko dzięki Chrystusowi a to dlatego, że to co my wiemy o polskiej historii i historii polskiego narodu, zaczyna się dokładnie wtedy, kiedy Mieszko I w roku 966 przyjął chrzest. Wtedy razem zaczęły się dzieje chrześcijaństwa na naszych ziemiach (…) i dzieje polskiego państwa. A w okresie zaborów, kiedy państwa polskiego nie było na mapach, wiele z tych obowiązków jakie ma państwo wobec swego narodu przejął Kościół katolicki. My z tej tradycji wyrastamy. My mamy być z tego dumni, uznając jednocześnie wartość historii innych narodów. Nie chodzi tu o nacjonalizm czy szowinizm. Tu chodzi o patriotyzm wpisujący się w czwarte przykazanie mówiące „czcij ojca i matkę swoją”.

Metropolita przypomniał także, że kiedy Jan Paweł II na Placu Zwycięstwa w Warszawie 40 lat temu po raz pierwszy w dziejach PRL-u z taką mocą wypowiedział słowo „Chrystus”, to oklaski trwały 15 minut. – Zdawajcie sobie z tego sprawę z jakich korzeni wyrastacie, kim jesteście i o czym macie świadczyć.

Na koniec dodał jeszcze, że nie zrozumie się Kościoła w Polsce bez jego trwającego od początku związania ze swoją Matką i Królową. – To też powód do dumy. Jesteśmy maryjnym narodem. I dlatego zawsze, nawet w najtrudniejszych momentach mogliśmy wołać z całą ufnością „Pod Twoją obronę”. Uciekajcie się zawsze pod obronę Jej, Przenajświętszej Dziewicy, Służebnicy Pańskiej, Naszej Matki i Królowej.

Po Mszy św., podczas spotkania opłatkowego młodzi wraz z duszpasterzem Ks. Łukaszem Michalczewskim życzyli metropolicie krakowskiemu radości płynącej od nowonarodzonego Chrystusa. Wręczyli arcybiskupowi pakiet pielgrzyma w Panamie, między innymi czerwony panamski kapelusz, który metropolita od razu przymierzył oraz identyfikator, by i on czuł się częścią polskiej delegacji.

Metropolita tej samej radości życzył młodzieży. – Radość Bożego Narodzenia, szczęście wynikające z tego, że Pan Jezus jest z nami niech w was trwa i zanieście ją także do Panamy, do swoich koleżanek i kolegów, których tam spotkacie, przedstawicieli wszystkich kontynentów.

Delegacja młodzieży z archidiecezji krakowskiej do Panamy liczy ponad 690 osób. Młodzi wraz z archidiecezjalnym duszpasterzem młodzieży ks. Łukaszem Michalczewskim już jutro wyruszą w podróż na 34. ŚDM. Dla tych, którzy nie mogą być obecni w Panamie w Centrum Jana Pawła II przygotowano program „Panama w Krakowie”. Tegoroczne spotkanie w Panamie młodzi przeżyją pod hasłem „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według Twego słowa!”. Polacy stanowić będą najliczniejszą grupę pielgrzymów.

Pomysłodawcą i inicjatorem Światowych Dni Młodzieży był Jan Paweł II. Pierwsze takie spotkanie odbyło się w 1985 roku w Rzymie. Od tamtej pory rokrocznie organizowane są spotkania młodzieży na szczeblach diecezjalnych, a co dwa, trzy lata młodzi spotykają się w wyznaczonym przez Ojca św. miejscu, by wspólnie modlić się i radować. Gospodarzami ostatnich ŚDM była Polska a szczególnie archidiecezja krakowska, gdzie odbywały się wszystkie wydarzenia centralne z udziałem Ojca Świętego Franciszka.

Oceń treść:
Źródło:
;