Imieniny: Ryszarda, Pankracego, Ingi

Wydarzenia:

Dziedzictwo

Międzynarodowy Dzień Pamięci o Ofiarach Holokaustu

Od 2005 roku na całym świecie 27 stycznia jest obchodzony jako dzień pamięci o ofiarach Holokaustu. Dziś szczególnie pamiętamy o wszystkich osobach pochodzenia żydowskiego, które zostały zamordowane przez faszystów.

 

Słowo „holokaust” (w oryginale „holocaust”) wywodzi się z tradycji judaistycznej i oznacza ofiarę całopalną. Eksterminacja Żydów przypominała składanie wielkiej ofiary, rytualną rzeź wymyśloną przez chorą ideologię.  Była znaczącym elementem polityki masowej zagłady „podludzi”, która dotknęła także wielu Słowian i Romów. Niektórzy eksperci uważają, że bardziej trafną nazwą dla tego ludobójstwa jest  termin „Szoa” (hebr. שואה – całkowita zagłada, zniszczenie),  ponieważ nie odwołuje się do pozytywnego, religijnego znaczenia całopalenia.  

 

Geneza

Utworzenie gett i stworzenie obozów koncentracyjnych było rozwinięciem  antysemickiej polityki Adolfa Hitlera, której zarys opisał w książce „Mein Kampf”  (w 1925 roku), a realizować zaczął po wprowadzeniu ustaw norymberskich w 1935 roku. Zakazano wówczas małżeństw niemieckich kobiet z Żydami, przedstawicielom narodu żydowskiego odebrano możliwość zajmowania wyższych stanowisk i kariery w wojsku. W ustawie „o ochronie krwi niemieckiej i niemieckiej czci” zapisano w jaki sposób rozróżnić Aryjczyka od nie-Aryjczyka.  Co, ciekawe, jako Żydów postrzegano nie tylko wyznające judaizm osoby, ale nawet tych, którzy byli mocno zasymilowani z tradycją niemiecką i nie deklarowali się jako przedstawiciele konkretnej religii.  Pierwszym bardziej widocznym aktem przemocy wobec  niemieckich Żydów była „noc kryształowa” – w 1938 roku zamordowano ponad 200 osób, a ponad 20 tysięcy zesłano do obozów koncentracyjnych (wówczas jeszcze tylko na terenie Rzeszy) i zaanektowanie ich majątku.

Kiedy wybuchła II wojna światowa, Niemcy przenieśli swoją nienawiść do Żydów na terytoria podbitych krajów. Zaczęto ich „znakować” i izolować w gettach. Warto przypomnieć, że sam fakt odseparowania ludności żydowskiej nie był pomysłem faszystów.  Już w starożytnej Grecji diaspory żydowskie mogły osiedlać się obok Greków a nie wśród nich. W Europie już od późnego średniowiecza wydzielano w miastach terytoria, na których mogli zamieszkiwać Żydzi. Praktyka ta narodziła się, najprawdopodobniej, we Włoszech.  Słowo „getto” pochodzi od włoskiego „borghetti” – miasteczko.

Początkowo Niemcy rozważali opcję wysiedlenia wszystkich żydów w odległe terytoria w głąb Rosji. Działania takie, były jednak niewykonalne w czasie trwania działań wojennych. Postanowiono, więc, jesienią 1941 roku,  „ostatecznie rozwiązać kwestię żydowską” (die Endlösung der Judenfrage). Pod tym hasłem kryło się rozpoczęcie masowej zagłady.

 

Obozy i zagłada

Pierwsze masowe mordy na Żydach były już jednak prowadzone przed ogłoszeniem ustawowego „rozwiązania” – na terenach zajętych przez faszystów w ZSRR spędzano ludność żydowską i romską i dokonywano masowych egzekucji poprzez rozstrzelanie. Führer uznał jednak, że jest to proceder zbyt drogi i zlecił opracowanie chemicznych sposobów mordowania.

„Einsatz Reinhardt” to kryptonim pierwszej akcji zagłady Żydów mieszkających na terenie Generalnego Gubernatorstwa (Galicja, dystrykt krakowski, lubelski, warszawski i radomski). Początkiem 1942 roku rozpoczęła się budowa obozów zagłady: Belzec koło Bełżca, Sobibor koło wsi Sobibór i Treblinka koło wsi Poniatowo. Poza tymi trzema utworzono także obozy zagłady: Auschwitz II (Birkenau) na terenie wsi Brzezinka koło Oświęcimia, Kulmhof nieopodal Chełmna nad Nerem i Majdanek na obrzeżach Lublina.

Auschwitz II – Birkenau (Brzezinka), początkowo obóz koncentracyjny, potem także miejsce masowej eksterminacji, wyposażone w komory gazowe i krematoria. Widok współczesny.

 

Dlaczego wszystkie utworzono na terytorium Polski? Można stwierdzić, że faszyści nie chcieli sobie brudzić rąk u siebie. Dodatkowo pogrążone w chaosie polskie terytoria były dobrym miejscem do ukrycia przed siłami międzynarodowymi obozów śmierci. Kolejnym powodem była także duża ilość Żydów mieszkająca przed wybuchem wojny w Polsce.  Sama idea obozów koncentracyjnych, podobnie jak getta, nie były pomysłem niemieckim.  Te miejsca przetrzymywania bardzo dużej liczby osób uznawanych z różnych powodów za niewygodne dla władz to inicjatywa Hiszpanów, którzy stworzyli je na Kubie w 1896 roku ("campos de concentración"); pomysł ten wykorzystali także Brytyjczycy w czasie wojen burskich (1899-1902).

Od kilku lat pojawia się w przestrzeni publicznej nazwa „polskich obozów koncentracyjnych”. Takie określenie jest oczywistym nadużyciem i, być może niecelowym, skrótem myślowym.  Choć były zlokalizowane na polskich ziemiach, to ich pomysłodawcami, sponsorami, budowniczymi i „wykonawcami” były hitlerowskie Niemcy.

Obóz w Buchenwaldzie

Obóz w Buchenwaldzie (w momencie wyzwalania) - jedno z najsłynniejszych zdjęć z II wojny światowej autorstwa Margaret Bourke White - pierwszej fotoreporterki wojennej.

 

Do stworzonych obozów zwożono Żydów wysiedlonych z gett i ofiary różnorakich łapanek. Nie patrzono na wiek, ani na płeć „skazańców”.  Ludzi transportowano w tragicznych warunkach w bydlęcych wagonach. Wiele osób umierało w czasie drogi. Po przyjeździe dokonywano selekcji – część osób mordowano od razu, część wykorzystywano do ciężkich robót, a po ich wyeksploatowaniu mordowano.  Pozostawione przez Żydów mienie przejmowali Niemcy.  Mordowani Żydzi ulegali reifikacji (uprzedmiotowieniu), a ich zwłoki wykorzystywane były jako półprodukty do produkcji mydła, abażurów etc.

Szacuje się, że w obozach zagłady zamordowano 6 milionów osób! Największy procent stanowili Żydzi, choć z głodu, wycieńczenia i w komorach gazowych umierali także Polacy, Cyganie i Rosjanie.  W obozach „zlikwidowano” prawie 90% ludności żydowskiej zamieszkującej przed 1939 roku tereny Europy Środkowej.  Data wybrana na obchody Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu nie jest przypadkowa. 27 stycznia 1945 roku rozpoczęto wyzwalanie obozu Auschwitz-Birkenau. Choć Niemcy, widząc widmo klęski, rozpoczęli „zwijanie” obozów, to nie udało się im zatuszować wszelkich śladów.  17 stycznia 1945 roku odbył się w KL Auschwitz ostatni apel. Według zachowanego raportu więźniarskiego ruchu oporu, stanęło do niego łącznie 67 012 więźniarek i więźniów, w tym w obozie Auschwitz I i Auschwitz II-Birkenau 31 894, a w podobozach 35 118 osób. Tuż po nim rozpoczął się „marsz śmierci” – prawie 60 tysięcy osób prowadzono na Śląsk, skąd wywożono ich  do Rzeszy. W czasie „marszu” zmarło około 15 tysięcy osób. 27 stycznia 1945 roku Armia Czerwona wyzwoliła ponad 7 tys. skrajnie wyczerpanych więźniów Auschwitz.

Choć, być może trudno w to uwierzyć, wiele osób nie wie, czym były obozy koncentracyjne lub neguje ich działalność. Przypominaniu o ofierze, jaką złożył naród żydowski służyć ma obchodzony właśnie dziś dzień.

 

Źródło:
;