Imieniny: Gawla, Ambrozego

Wydarzenia: Światowy Dzień Chleba

Wspomnienie św. Jadwigi Śląskiej; 40. rocznica wyboru kard. Karola Wojtyły na papieża

Wywiady

 fot. Wojciech Kęska

„Muzyka otwiera ludzkie serca. Otwiera na drugiego człowieka, otwiera na Boga. Muzyka jest Jego darem. Odkrywam to jako kompozytor i dyrygent” - mówi Piotr Pałka. Krakowski dyrygent i kompozytor jest także miłośnikiem gór należącym do środowiska gromadzącego się regularnie wokół tatrzańskiej kapliczki Matki Bożej od Szczęśliwych Powrotów.

 

Za co kocha Pan góry?

W górach jest cisza, szum potoku, powiew wiatru, śpiew ptaków... W górach otwierają się uszy, oczy, serce i wszystkie inne zmysły. W górach jest wszystko co kocham. W górach jest Pan Bóg... 

Po górach zacząłem chodzić z moją starszą siostrą, która zabierała mnie to w Bieszczady, to w Beskidy, a następnie w Tatry. Potem zacząłem chodzić sam, a potem z żoną i dziećmi. Uprawiam narciarstwo zjazdowe i biegowe oraz jazdę MTB.

 

W jakich okolicznościach „poznał” Pan Matkę Bożą od Szczęśliwych Powrotów?

Pierwszy raz znalazłem się w tym miejscu w 1998 roku. O Matce opowiedziała mi Anna Wątorska – kierownik spotkań i wielka miłośniczka gór. Wtedy też w listopadzie odbyło się pierwsze spotkanie. Ono zaważyło na kolejne...

 

Zawdzięcza jej Pan jakiś swój powrót do Boga? A może zna Pan kogoś, kto Matce Bożej spod schroniska nad Morskim Okiem dziękował za taki powrót?

Te spotkania gromadzą wiele osób, które przyjeżdżają z wielu stron kraju i nie tylko. Bardzo często proszą o różne szczęśliwe powroty. Często także dziękują za niezwykłe działanie Boże przez wstawiennictwo naszej Matki. O tych najpiękniejszy powrotach ludzie jednak nie mówią. Noszą w sercu wielką wdzięczność … Zapewne mówią o tym Matce i Panu Bogu, a w górach przecież bliżej do Niego...

Matce od Szczęśliwych Powrotów, zawdzięczam życie mojego syna Pawła...

 

W świadectwach wielu osób z „kapliczkowej braci” można wyczytać o niezwykłej atmosferze, która towarzyszy tym spotkaniom. Co Pana zdaniem ją tworzy, co na nią wpływa?

Gromadzi nas tu wielka miłość do gór, połączona z chęcią uwielbienia Stwórcy. Szczególnym czasem, aby to wyrazić, jest nasza wspólna Msza Święta, centrum każdego spotkania. Następnie wspólne muzykowanie, rozmowy, spotkania

 

Nieodłącznym elementem tych spotkań jest muzyka. Góry i muzyka to naturalne połączenie?

Muzyka otwiera ludzkie serca. Otwiera na drugiego człowieka, otwiera na Boga. Muzyka jest Jego darem. Odkrywam to jako kompozytor i dyrygent. Dzielę się tym. To daje mi wiele radości... A muzyka liturgiczna podczas Mszy Świętej celebrowanej wysoko w górach, nie da się tego opowiedzieć, trzeba to przeżyć ...

 

W jednym z nagrań na YouTubie mówi Pan, że do posługi muzycznej w Kościele - przed umiejętnościami profesjonalnymi - potrzeba najpierw osobistej modlitwy i kontemplacji. Góry są takim miejscem, w którym - w tym sensie - staje się Pan twórcą muzyki kościelnej? W jaki sposób tworzy Pan muzykę?

Wiele szkiców do moich utworów powstawało i powstaje podczas wędrówki górskiej.

Cisza, szum wiatru i potoku, śpiew ptaków, modlitwa … to wszystko nastraja, otwiera serce na dźwięki, które są darem samego Boga. Nie komponuję bowiem sam z siebie. Przepuszczam promienie Ducha Świętego, który „tka we mnie” … Tak to czuję. A jeżeli to kogoś zbliża do Boga, pomaga w modlitwie, to po ludzku wielka radość ...

 

To szczególne miejsce w Tatrach dedykowane zostało św. Janowi Pawłowi II - miłośnikowi gór. Pan dyrygował papieskimi chórami na Błoniach, jest twórcą muzyki do „Tryptyku Rzymskiego”. Mówi się o Panu, że należy do tzw. Pokolenia JPII. Kim dla Pana był / jest Jan Paweł II?

Tryptyk Rzymski inspirowany medytacjami o tym samym tytule, to bardzo ważny utwór w moim dorobku muzycznym. Jan Paweł II był bardzo ważnym człowiek na drodze mojego dorastania, uczenia się jak patrzeć na Boga, gdzie Go znaleźć. Jego nauka i sposób patrzenia na drugiego człowieka i na świat, są także niezwykle inspirującymi, stale ...

Mam nadzieję, że kiedyś będziemy mogli razem uwielbiać Najwyższego, śpiewając Mu pieśń zupełnie nową, przed Jego obliczem.

Za wszystko chwała Panu. Alleluja. Amen.

 

***

Piotr Pałka jest absolwentem Akademii Muzycznej w Krakowie. W 1998 roku rozpoczął ożywioną działalność artystyczną w Krakowie, gdzie pracował jako dyrygent wielu zespołów. W czerwcu 1999 roku pełnił funkcję dyrygenta Chóru Papieskiego podczas spotkania z Ojcem Świętym na krakowskich Błoniach. Od sierpnia 1997 roku był śpiewakiem w Chórze Polskiego Radia SA w Krakowie. Od 1993 roku komponuje i opracowuje utwory chóralne, które można usłyszeć m.in. w bazylice dominikanów czy franciszkanów w Krakowie. Współpracuje z Instytutem Dialogu Międzykulturowego im. Jana Pawła II w Krakowie, jak również z Centrum Jana Pawła II w Krakowie. W 2005 roku na mocy dekretu Metropolity Krakowskiego został członkiem Archidiecezjalnej Komisji Muzyki Kościelnej w Krakowie. Uczestniczy czynnie w odnowie muzyki liturgicznej, prowadząc liczne warsztaty muzyczno - liturgiczne na terenie całej Polski i za granicą. Jego zainteresowanie muzyką wokalną przyczyniło się do założenia w 1999 roku chóru mieszanego Voce Angeli (Głosem Anioła), działającego przy bazylice oo. franciszkanów w Krakowie, którego obecnie jest dyrygentem. 

7 kwietnia 2005 roku dyrygował Scholą Papieską i współtworzył Czuwanie modlitewne na krakowskich Błoniach, połączone z Białym Marszem i Eucharystią sprawowaną w intencji Ojca Świętego Jana Pawła II. 15 października 2005 roku miała miejsce premiera „Tryptyku Rzymskiego” Jana Pawła II, w opracowaniu muzycznym Piotra Pałki. W maju 2006 roku Piotr Pałka skomponował Hymn Ogólnopolskiego Spotkania Młodzieży z Benedyktem XVI: „Nie lękajcie się” oraz przygotował i poprowadził 500-osobowy chór i orkiestrę podczas spotkania. 22 października 2006 roku w Watykanie, w Filharmonii Rzymskiej odbyła się wielka Gala Koncertowa "W hołdzie Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II z okazji 25-lecia Fundacji Jana Pawła II". Piotr Pałka poprowadził ten koncert jako dyrygent, aranżer i producent muzyczny.

Prywatnie jest mężem, ojcem trojga dzieci.

Oceń treść:
Źródło:
;