Imieniny: Ireny, Kleopatry, Jana

Wydarzenia: Światowy Dzień Statystyki

Dwudziesta Dziewiąta Niedziela zwykła

Skarby Kościoła

Niezwykłe odkrycie u krakowskich franciszkanów

 fot. Michał Henkel

W trakcie renowacji kaplicy Męki Pańskiej w kościele braci mniejszych konserwatorzy dość nieoczekiwanie natrafili na barokowe malowidła. XVII i XVIII-wieczne freski to spore zaskoczenie, bo... nie powinno ich tam być.

- Żadne przekazy historyczne nie mówiły o freskach w tej kaplicy, pamiętajmy, że do 1905 roku należała ona do Arcybractwa Męki Pańskiej. Do tego czasu nie odnotowano tu jakichś większych remontów, przeprowadzili go dopiero franciszkanie w roku 1926 aranżując kaplicę pod stacje drogi krzyżowej Mehoffera - tłumaczy archiwista klasztoru Ojciec Franciszek Solarz

Remont kaplicy rozpoczął się ledwie tydzień temu, wyłączona jest więc ze zwiedzania.  Gruntownej renowacji poddawane są nie tylko wspomniane stacje drogi krzyżowej ale również tynki,  malatury, ołtarz i elementy marmurowe. Na freski natrafiono jak zawsze przypadkiem w trakcie usuwania XX-wiecznych warstw przemalowań.

- Przy oczyszczaniu stiukowej ramy 6 stacji drogi krzyżowej na południowej ścianie odpadł kawałek tynku odsłaniając barwne warstwy malarskie. Po wykonaniu odkrywki okazało się, że jest tam widoczny fragment postaci kobiecej w otoczeniu ram z muszli - mówi prowadząca prace konserwator dzieł sztuki Małgorzata Mrzygłód-Tomasik.

Malowidło powstało najprawdopodobniej w XVIII wieku, na starsze - XVII-wieczne konserwatorzy natknęli się  po prawej stronie ołtarza. To scena ukrzyżowania Jezusa, na fresku widoczni są żołnierze oraz rozpostarte ramiona i fragment twarzy Chrystusa. Jak podkreślają konserwatorzy dokładne datowanie  znalezisk jest jednak trudne.

- To naprawdę bardzo wstępne szacunki, cały czas prowadzimy badania a bez źródeł archiwalnych i kwerend nie możemy zbyt wiele powiedzieć. Fakt, że kaplica należy do franciszkanów dopiero od 100 lat nie ułatwia nam zadania - ubolewa Małgorzata Mrzygłód - Tomasik.

Obecny wystrój kaplicy ma jednak charakter XX-wieczny i jak zapewniają franciszkanie, taki pozostanie. O  losie fresków zadecydują fachowcy, komisja konserwatorska Społecznego Komitetu Odnowy Zabytków Krakowa wstępnie przyjrzała się już odkryciom, po świętach wielkanocnych zdecyduje o dalszych pracach.

Źródło:
;