Imieniny: Waclawa, Tymona, Marka

Wydarzenia: Światowy Dzień Walki ze Wścieklizną

Wspomnienie św. Wacława, męczennika

Pod oknem

Odsłonięcie pomnika św. Jana Pawła II przy bibliotece UPJPII

pomnik Jana pawła fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– Dzisiaj duchowy kryzys Europy jeszcze bardziej się pogłębia. Tym bardziej musimy być razem. Tym bardziej musimy wpisywać się w poczet wielkich świadków Chrystusa i Jego Ewangelii - mówił abp Marek Jędraszewski w czasie Mszy św. w sanktuarium Jana Pawła II na Białych Morzach, gdzie odsłonięto tablicę poświęconą papieżowi Polakowi i św. Jadwidze.

 

We środę na dziedzińcu biblioteki Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II odsłonięto pomnik ojca świętego ufundowany przez Węgrów.

– Losy dwóch świętych – Jadwigi i Jana Pawła II – wyznaczają drogi papieskiej uczelni w Krakowie – historycznie, ale i współcześnie. Jadwiga z Węgier, która stawiała fundamenty i Jan Paweł II, polski papież, który zawsze taktował tę uczelnię jako swój dom. Ufamy, że dalej będą prowadzić życie naszej Alma Mater - mówił ks. prof. Robert Tyrała. - Oby tutaj na zawsze łączyła się fides et ratio - dodawał rektor UPJPII.

Sekretarz stanu ds. stosunków z kościołem i mniejszościami etnicznymi w Kancelarii Premiera Węgier odniósł się odzyskanej przed ponad trzydziestu laty wolności przez kraje Europy Środkowej. Podkreślił, że już wtedy Jan Paweł II ostrzegał, że pod osłoną wolności grozi Europie niebezpieczeństwo obojętności wobec religii i relatywizm etyczny. – On odważnie bronił naturalnej rodziny i życia nienarodzonego. Sprzeciwiał się agresywnym ideologiom, które chcą zmienić naturę ludzką oraz podstawową naturę kobiety i mężczyzny - mówił Miklós Soltész zaznaczając, że papieże był niezrozumiany i atakowany. – Dodawał nam otuchy i mówił, że nie wolno zachowywać obojętności i milczenia, ale trzeba być odważnym.

- Czy po trzydziestu latach wierzymy w przesłanie naszego ukochanego papieża? Czy odważnie stajemy w obronie naszej prawdy? Czy dajemy się zastraszyć przez agresywną głośną mniejszość? Czy wypowiadamy prawdę czy milczymy wobec oszczerstw spiskowców?

Czy po tych trzech dekadach chcemy uratować młodzież od niszczącej ideologii gender? Od bezbrzeżnego cynizmu, który szydzi z narodów? Od dążeń mających na celu unicestwienie chrześcijaństwa? - pytał minister i zachęcał do odwagi nawiązując do papieskich słów "nie lękajcie się!”. – Pomoc Boża i wstawiennictwo św. Jana Paweł II i św. Jadwigi jest dużo silniejszą i bardziej skuteczną bronią - mówił Miklós Soltész i zaznaczał, że mimo wielu trudności widoczne są też znaki, które pozwalają mieć nadzieję.

Minister zwrócił uwagę, że na Zachodzie niszczy się kościoły, albo zamienia się je na miejsca rozrywki lub muzułmańskie domy modlitwy. Zaznaczył, że w Europie Środkowej buduje i odnawia się wiele kościołów. Podobnie jest z pomnikami - na Zachodzie usuwa się pomniki wielkich postaci historycznych, a w Polsce i na Węgrzech kultywuje się pamięć o św. Janie Pawle II i stawia się pomniki ku jego czci. – Węgierski rząd i większość Węgrów szanują Jana Pawła II, a Polaków kochamy, traktujemy jak braci - mówił Miklós Soltész tłumacząc węgierskie zaangażowanie w powstanie papieskiego pomnika na terenie uczelni założonej przez królową Jadwigę, pochodzącą z Węgier, której „drugie życie" dał św. Jan Paweł II.

Włodzimierz Bernacki zwrócił uwagę, że fundamentem cywilizacji europejskiej jest chrześcijaństwo związane z Rzymem. – Ten filar, razem z braćmi Węgrami podtrzymujemy. Ten filar niestety w ostatnim latach jest kruszony - mówił sekretarz stanu w Ministerstwie Edukacji i Nauki podkreślając, że odsłaniany dziś pomnik św. Jana Pawła II jest symbolem wolności, która wynika z posługiwania się rozumem i kierowania się prawem naturalnym 

Odsłonięcia pomnika dokonali minister Miklós Soltész, senator Włodzimierz Bernacki, konsul Tibor Gerencsér oraz ks. prof. Robert Tyrała. Poświęcenia dokonał metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski.

Druga część uroczystości odbyła się w sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach, gdzie odsłonięto okolicznościową tablicę, którą poświęcił kard. Stanisław Dziwisz. Wieloletni papieski sekretarz przewodniczył następnie Mszy św. Homilię wygłosił abp Marek Jędraszewski.

Metropolita krakowski zwrócił uwagę, że Jan Paweł II od początku swojego pontyfikatu wzywał do otwarcia na oścież drzwi Chrystusowi, a to jego wołanie spotkało się ze sprzeciwem świata, co szczególnie wyraziło się 13 maja 1981 r. w dniu zamachu na życie ojca świętego. Arcybiskup przywołał papieskie słowa z Placu Zwycięstwa w Warszawie, gdy Jan Paweł II mówił, że człowiek nie może zrozumieć siebie bez Chrystusa, ale także że Chrystus jest kluczem do zrozumienia polskiej tożsamości.

Metropolita przywołał też homilię ojca świętego z pierwszej wizyty na Węgrzech w 1991 r. Jan Paweł II w Ostrzyhomiu mówił o Jadwidze - córce króla Węgier, która „dała nowy impuls do życia dla narodu polskiego, a nawet innych narodów, i dla życia Kościoła”. Arcybiskup zwrócił uwagę, że w osobach św. Jadwigi i św. Jana Pawła II w sposób fundamentalny zapisały się „sprawy najbardziej święte i ważne” dla narodów i państw węgierskiego i polskiego - chrześcijańska wiara i kultura, ewangelizacja Europy, troska o naukę.

Kończąc homilię metropolita przywołał adhortację Ecclesia in Europa, w której Jan Paweł II pisał, że Europa zapomina o swoim dziedzictwie duchowym, odcina się od korzeni. – Dzisiaj duchowy kryzys Europy jeszcze bardziej się pogłębia. Tym bardziej musimy być razem. Tym bardziej musimy wpisywać się w poczet wielkich świadków Chrystusa i Jego Ewangelii. Tym bardziej musimy być gotowi na cierpienia. Tym bardziej nie wolno nam zapomnieć o tym, że Chrystus jest z nami i z nami pozostanie - mówił abp Marek Jędraszewski kończąc papieskim wezwaniem „Nie lękajcie się” i Chrystusowym: „Na świecie doznacie wielu ucisków, ale pamiętajcie: Jam zwyciężył świat”. 

Oceń treść:
Źródło:
;