Imieniny: Aurelii, Wladyslawa, Kleofasa

Wydarzenia: Dzień Głuchych i Języka Migowego

Dwudziesta Piąta Niedziela zwykła

Nauczanie

Papież: zdrowe społeczeństwo buduje się na skale dobra wspólnego

papież w czasie audiencji fot. Mazur / Episkopat.pl

„Z pomocą Boga możemy uzdrowić świat, pracując wszyscy razem na rzecz wspólnego dobra, nie tylko dla swojego własnego” – powiedział Papież w katechezie wygłoszonej podczas audiencji ogólnej. Franciszek zaznaczył, że z kryzysu możemy wyjść lepszymi, jeśli wszyscy razem będziemy dążyli do dobra wspólnego, w przeciwnym razie wyjdziemy z niego gorsi.

 

Ojciec Święty zauważył, że niektórzy wykorzystują sytuację pandemii do partykularnych interesów, inni podsycają podziały. Są również i tacy, którzy umywają ręce. „Chrześcijańska odpowiedź na pandemię i wynikające z niej trudności społeczno-gospodarcze, powinna opierać się na miłości, przede wszystkim na miłości Boga, który zawsze nas uprzedza. Miłość nie zna granic, ogarnia wszystkich bez wyjątku, również nieznanych, obcych oraz nieprzyjaciół. Taka miłość jest sztuką, ale sztuką, której można się nauczyć i w niej doskonalić. Prawdziwa miłość, która pozwala przynosić owoce i czyni wolnymi, ma zawsze szeroki zasięg i jest włączająca. Ta miłość leczy, uzdrawia i czyni dobro. Ona obejmuje relacje obywatelskie i polityczne, w tym relacje z przyrodą” – powiedział Franciszek.

„Do wirusa, który nie zna żadnych przeszkód, granic ani różnic kulturowych i politycznych, należy podchodzić z miłością również bez przeszkód, granic i różnic. Miłość ta może rodzić struktury społeczne zachęcające nas raczej do dzielenia się, a nie do rywalizacji, które pozwalają nam na włączenie najbardziej bezbronnych, a nie ich odrzucenie, i które pomagają wyrazić to, co najlepsze w naszej ludzkiej naturze, a nie to, co najgorsze. Prawdziwa miłość nie ma nic wspólnego z kulturą wykluczenia, nie uznaje jej – podkreślił Papież. – Istotnie, kiedy miłujemy i rodzimy kreatywność, kiedy budzimy zaufanie i solidarność, to właśnie tam powstają konkretne inicjatywy na rzecz dobra wspólnego. I to zarówno na poziomie małych i dużych wspólnot, jak i na poziomie międzynarodowym.“

Ojciec Święty zaznaczył, że jeśli rozwiązania problemu pandemii będą nosić znamiona egoizmu, czy to ludzi, przedsiębiorstw czy też państwa, być może uda się ludziom wydostać z koronawirusa, ale z pewnością nie z kryzysu humanitarnego i społecznego, który ten wirus ujawnił i uwypuklił. „Fundamenty zdrowego, zintegrowanego i pokojowego społeczeństwa powinniśmy budować na skale dobra wspólnego” – zaznaczył Papież.

„Nadszedł czas, aby pomnażać naszą miłość społeczną – chciałbym to podkreślić: naszą miłość społeczną – wszyscy, wnosząc wkład, wychodząc z naszej małości. Dobro wspólne wymaga udziału wszystkich – podkreślił Papież. – Jeśli każdy wnosi w nie swój wkład i jeśli nikt nie jest pominięty, możemy odnowić dobre relacje na poziomie wspólnotowym, krajowym i międzynarodowym, a także w harmonii ze środowiskiem (por. LS, 236). Tak więc w naszych gestach, nawet tych najbardziej skromnych, uwidacznia się coś z obrazu Boga, który nosimy w sobie, ponieważ Bóg jest Trójcą, Bóg jest miłością. Z Jego pomocą możemy uzdrowić świat, pracując wszyscy razem dla dobra wspólnego”.

W pozdrowieniach skierowanych do pielgrzymów Papież życzył, aby przykład oraz macierzyńskie wstawiennictwo Najświętszej Maryi Panny inspirowało i towarzyszyło wszystkim w życiu. Do Polaków Ojciec Święty powiedział: „Pozdrawiam serdecznie wszystkich Polaków. Wczoraj obchodziliśmy święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, nazywane w Polsce „świętem Matki Boskiej Siewnej”. Poświęcając ziarno na tegoroczny zasiew, prosiliście w modlitwie, aby wszyscy ludzie za przykładem Maryi przynosili plon stokrotny. Ona podarowała światu bezcenny owoc: Jezusa, naszego Zbawiciela – podkreślił Papież. – My również jesteśmy powołani przez Boga, byśmy przynosili owoc poprzez dobre dzieła. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus”.

Oceń treść:
Źródło:
;