Imieniny: Gerarda, Ruperta, Tomiry

Wydarzenia:

Dwudziesta Piąta Niedziela zwykła

Wspomnienia

Podhalańskie wspomnienie św. Jana Pawła II

 fot. Eliza Bartkiewicz / BP KEP / flickr.com

W środę 7 czerwca w kościele Świętego Krzyża w Zakopanem odprawiona została uroczysta Eucharystia z udziałem Episkopatu Polski. Homilię w dwudziestą rocznicę obecności Jana Pawła II na Podhalu wygłosił kard. Stanisław Dziwisz. „Dziękując dziś Bogu za dar życia i służby św. Jana Pawła II, także za jego wizytę duszpasterską sprzed dwudziestu laty, prośmy o dar żywej wiary, niezachwianej nadziei i gorącej miłości dla nas wszystkich” – powiedział w homilii do przybyłych wieloletni sekretarz papieża Polaka.

Metropolita senior archidiecezji krakowskiej przypomniał na wstępie słowa, które Jan Paweł II wypowiedział na lotnisku we Wrocławiu 20 lat temu: „Przybywam do was w imię Jezusa Chrystusa – Tego, który jest «wczoraj, dzisiaj i na wieki»”. Zaznaczył, że słowo „wczoraj” oznacza, że Kościół nieustannie powraca pamięcią do źródeł i korzeni, w których centrum jest trwające zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, co wyjaśnia słowo „dzisiaj”.

„Jezus Chrystus «na wieki». «Do Niego należy czas i wieczność» – jak mówimy podczas liturgii światła Wigilii Paschalnej. Do Niego wszystko zmierza. W Nim wszystko znajduje swoje ostateczne spełnienie” – dopowiedział.

Porównując papieża Polaka do św. Pawła, kardynał opisał, że z podobną żarliwością głosili oni słowo Boże. „Ojciec Święty za każdym razem przeżywał głęboko przyjazd do Polski. Docierał do najdalszych zakątków ziemi. W jego pasterskim sercu było miejsce dla wszystkich narodów, kultur i języków, ale przecież szczególne miejsce zajmowała w jego sercu Polska, i wcale tego nie ukrywał” – przypomniał, oceniając, że tak samo było podczas papieskiej pielgrzymki z 1997 r.

Hierarcha przywołał żywe wspomnienia zarówno z odbytego wówczas wrocławskiego Kongresu Eucharystycznego, gdzie papież wzywał do solidarności międzyludzkiej, ale także odwiedziny Gniezna, które przeżywało tysięczną rocznicę męczeństwa św. Wojciecha.

„«Nie będzie jedności Europy, dopóki nie będzie ona wspólnotą ducha. Ten najgłębszy fundament jedności przyniosło Europie i przez wieki go umacniało chrześcijaństwo ze swoją Ewangelią, ze swoim rozumieniem człowieka i wkładem w rozwój dziejów ludów i narodów»” – przytoczył słowa Jana Pawła II, który wskazywał, że nie można zbudować Europy bez Chrystusa.

Hierarcha dodał, że podczas tej wizyty w Krakowie papież kanonizował błogosławioną Jadwigę Królową, ale także wygłosił przemówienie z okazji 600-lecia Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Jagiellońskiego. „Poszukiwanie prawdy, nawet wówczas, gdy dotyczy ograniczonej rzeczywistości świata czy człowieka, nigdy się nie kończy, zawsze odsyła […] ku pytaniom otwierającym dostęp do Tajemnicy” – przypomniał słowa Jana Pawła II do środowiska nauki i kultury.

Odnosząc się do odwiedzin na Podhalu 20 lat temu ocenił, że wtedy przemawiał nie tylko papież, ale także górale, co nazwał „prawdziwym dialogiem”. „Przemawiali wspaniałym śpiewem. Przemówili – i to w sposób niezwykle wzruszający – hołdem złożonym «Synowi Gór, Największemu z rodu Polaków». Jakże przejmująco zabrzmiały słowa wypowiedziane przez burmistrza Zakopanego na kolanach razem z przedstawicielami trzech pokoleń góralskich: «Dziękujemy, Ojcze Święty, żeś nas wydostał z czerwonej niewoli, a teraz chcesz i uczysz, jak dom ojczysty, polski, wysprzątać z tego, co hańbi, rujnuje, zniewala, gubi»” – wspominał.

Jak uznał wtedy padły bardzo ważne słowa św. Jana Pawła II o krzyżu – niemym świadku czasów, ogarniającym Polskę od Tatr po Bałtyk. „Umiłowani bracia i siostry, nie wstydźcie się krzyża. Starajcie się na co dzień podejmować krzyż i odpowiadać na miłość Chrystusa. Brońcie krzyża, nie pozwólcie, aby Imię Boże było obrażane w waszych sercach, w życiu społecznym czy rodzinnym” – znów zacytował papieża Polaka, przypominając, że wołał on do Polaków, by podnieśli w górę serca: “Sursum corda!”

Kardynał przywołał także pamiętną wizytę Ojca Świętego w kościele sprawowania dzisiejszej Eucharystii. “Dodajmy, że Papież wyraził wdzięczność mieszkańcom Zakopanego za ich ofiarność przy wznoszeniu parafialnego kościoła Świętego Krzyża, w którym dzisiaj my sprawujemy dziękczynną Eucharystię. W tym kościele Jan Paweł II spotkał się z chorymi i osobami starszymi, które nie mogły uczestniczyć we Mszy świętej odprawionej pod Wielką Krokwią w tym samym dniu, w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa” – wspomniał.

Odnosząc się do trwających obchodów 100. rocznicy objawień Matki Bożej w Fatimie, kard. Dziwisz przypomniał, że to właśnie Jan Paweł II 20 lat temu dokonał konsekracji Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na Krzeptówkach, które przecież jest wotum za ocalenie jego życia 13 maja 1981 r.

„Doznałem wówczas śmiertelnego zagrożenia życia i cierpienia, a równocześnie wielkiego miłosierdzia Bożego. Za przyczyną Matki Boskiej Fatimskiej życie zostało mi na nowo darowane. Podczas pobytu w Poliklinice Gemelli doświadczyłem wiele ludzkiej życzliwości; życzliwość ta objawiała się przede wszystkim w modlitwie. […] Wiem jak bardzo w tej modlitwie Kościoła na całej ziemi uczestniczyło także Zakopane” – przytoczył ponownie słowa papieża Polaka.

Purpurat podkreślił także jak wielkie znaczenie ma fakt, że we wspomnienie liturgiczne oraz podczas Mszy wotywnych o św. Janie Pawle II odczytywana jest Ewangelia, w której Jezus pyta Piotra trzykrotnie o miłość.

„Ona była i jest fundamentem każdej misji, każdego zadania, jakie ukrzyżowany i zmartwychwstały Pan powierza swoim uczniom. Ta prawda odnosi się do wszystkich chrześcijan, ale w sposób szczególny do tych, którym Pan powierza pasterską odpowiedzialność w swoim Kościele. Dlatego my, biskupi, z pokorą wsłuchujemy się w pytania Jezusa i odpowiedzi Apostoła, bo są one również skierowane do serca każdego z nas” – uwrażliwiał.

„On dziś spogląda z wysoka na nasze zgromadzenie i z pewnością nam błogosławi. On znów jest z nami. A więc w górę serca! Amen” – powiedział na zakończenie kard. Dziwisz.

Oceń treść:
Źródło:
;