Imieniny: Leslawa, Zdzislawa, Stefana

Wydarzenia: Dzień Pocałunku

Pierwsza Niedziela Adwentu

Dania

 fot. Beata Orlik

Stromboli to drożdżowe bułeczki z nadzieniem. Nadzieniem takim jakie lubimy. Ja proponuję nadzienie z pieczarek i cebuli, jednak można wykorzystać szpinak i kurczaka czy łososia. Takie bułeczki to świetny pomysł na obiad czy też kolację, można je zabrać także do pracy na obiad. Gorąco polecam jedzenie tych bułeczek z sosem czosnkowym, który idealnie je dopełnia. Bułeczki nie są trudne w przygotowaniu, troszkę czasu należy poświęcić ciastu drożdżowemu, ale jestem pewna, że Wam będą smakowały.
Źródło - "Gotuję bo lubię"

 

 

 

 

 

Składniki:

Ciasto
250 g mąki
5 g świeżych drożdży
ok. 80 ml ciepłej wody (ja dałam więcej)
1 łyżka oliwy
1 łyżeczka cukru
1/3 łyżeczki soli

Dodatkowo
1 jajko
ulubione zioła do posypania

Z drożdży oraz odrobiny wody, cukru, mąki robimy zaczyn. Odstawiamy go w ciepłe miejsce na około 15-20 minut. Gdy zacznie pracować, łączymy go z pozostałymi składnikami (w razie potrzeby należy dodać odrobinę więcej wody - ja przynajmniej musiałam) i zagniatamy gładkie, elastyczne ciasto. Odstawiamy je w ciepłe miejsce na około 45-60 minut.
W czasie, kiedy ciasto wyrasta, przygotowujemy farsz.

Farsz
ok. 300 g pieczarek
2 cebule (można zastąpić szalotkami)
2 ząbki czosnku
pół łyżeczki papryki słodkiej
sól, pieprz do smaku
odrobina suszonych ziół - oregano, bazylia, tymianek
1-2 łyżki oliwy z oliwek


Pieczarki obieramy, myjemy, ścieramy na tarce o grubych oczkach. Do garnka wlewamy oliwę, dodajemy posiekaną cebulę i podduszamy. Następnie, dodajemy pieczarki i zioła, dusimy je, aż będą miękkie. Na sam koniec dodajemy przyprawy (ilość wedle upodobań). Farsz studzimy.

Gdy ciasto urośnie, wałkujemy na cienki prostokąt, wycinamy z niego 5-6 prostokątów (u mnie 5). Umieszczamy na nich farsz i zlepiamy je wzdłuż dłuższej krawędzi, a także końce (ja lekko je zawinęłam, aby farsz nie wychodził poza bułeczkę). Bułeczki ułożyłam zlepieniem do spodu blachy wyłożonej papierem do pieczenia.
Wierzch nacinamy kilka razy pod skosem, smarujemy jajkiem i posypujemy ulubionymi ziołami (u mnie oregano, tymianek i bazylia).
Bułeczki wstawiamy do nagrzanego do 200 stopni piekarnika i pieczemy około 12-15 minut.
Podajemy lekko przestudzone, ale nadal ciepłe.

Sos czosnkowy
3 łyżki majonezu
2 łyżki jogurtu greckiego
2 ząbki czosnku przeciśnięte przez praskę
odrobina soli i pieprzu
Wszystkie składniki łączymy, wstawiamy na chwilę do lodówki. Bułeczki podajemy z sosem.
Smaczego!

 

 

 

Źródło:
;