Imieniny: Ulryka, Bonawentury, Kamila

Wydarzenia:

Z Bogiem

 fot. Łukasz Kaczyński

W czwartek, 21 lutego, zakończył się ostatni turnus franciszkańskich RekoSKI w ramach tegorocznych ferii zimowych - wyjazdów łączących trening na desce snowboardowej czy nartach z naukami rekolekcyjnymi. Ich uczestnicy bardzo mocno doświadczyli co znaczą słowa „W zdrowym ciele - zdrowy duch”.

Temat przyświecający każdemu z turnusów brzmiał „Eucharystyczna obecność Boga”. - Było to nawiązanie do trwającego roku duszpasterskiego o Eucharystii i chęć ukazania wszystkim, którzy byli z nami prawdziwego bogactwa Mszy św. Znaczenia jej symboli, jak i mocy wynikającej z tego, że jest ona naprawdę spotkaniem z żywym Bogiem - powiedział pomysłodawca wydarzenia, o. Łukasz Buksa OFM.

Jak dodał o sile Eucharystii najczęściej człowiek dowiaduje się w najtrudniejszych momentach życia. - To też staraliśmy się zrozumieć - jej wartość w kontekście naszych kryzysów, doświadczeń ponad siły czy też chwilach „nocy ciemnych”. Nie można zapominać, że Bóg przez swoją eucharystyczną obecność wnika mocno w nasze wnętrze i jest jakby „wentylem bezpieczeństwa”, gwarantującym wytrwanie w wierze i odnalezienie nadziei, mimo największego zwątpienia - podkreślił zakonnik.

Tradycyjnie dzień na RekoSKI rozpoczynała właśnie Msza św., która wprowadzała w tematykę dnia. - Następnie zaczynały się zajęcia na stoku. Zarówno dla tych, którzy uczyli się jeździć od zera, jak i tych, którzy szlifowali swoje umiejętności zjazdowe. Wszystko pod czujnym okiem doświadczonej kadry - opisał o. Buksa, który sam, często w habicie, uczy młodzież zjeżdżać na snowboardzie.

Po szusowaniu przychodził czas na toaletę, a następnie obiadokolację. Później dla uczestników RekoSKI przewidziano wieczorny blok modlitewny w postaci konferencji, nauki śpiewu oraz adoracji Najświętszego Sakramentu.

RekoSKI to czas budowania wspólnoty zarówno przez rodziny, jak i osoby samotne. - Nie da się ukryć, że wyjazdy te różnią się od standardowych zimowych obozów szkoleniowych. Tam widać rywalizację, tutaj każdy stara się być dla drugiego. Czy to w kaplicy, czy podczas posiłku, ale przede wszystkim właśnie na stoku, ciesząc się z kolejnych sukcesów lub dosłownie podnosząc z porażek w postaci wywrotek na śniegu - oceniła Ewa.

Wierni uwielbiający sporty zimowe podkreślają, że połączenie troski o sprawy fizyczne z troską o wnętrze człowieka to doskonały pomysł, który rozszerza perspektywę i pomaga się „pozytywnie zmęczyć”. - Najbardziej poruszyło mnie to, że Eucharystia jest najważniejszym punktem naszego dnia i to właśnie ona powinna nadawać mu rytm. Czułam mocno codziennie rano na Mszy św., przed podjęciem trudów nauki na nartach, że moje życie zależy od Jezusa i Jemu oddaję cały mój dzień. I że z Nim jestem w stanie pokonać wszystko - tak zmagania na stoku, jak i w codzienności - dopowiedziała Asia.

We wszystkich tegorocznych turnusach RekoSKI uczestniczyło ponad 300 osób z całej Polski. Twórca nowatorskich rekolekcji - o. Łukasz Buksa OFM - to rekolekcjonista, wokalista i instruktor snowboardu. Organizuje również cykl muzyczno-słownych konferencji ewangelizacyjnych dla młodzieży pt. „Obudź się! Możesz więcej!”. - Za rok odbędzie się jubileuszowa, 10. edycja RekoSKI. Będzie się działo, będą atrakcyjne niespodzianki oraz ciekawi goście - zapowiedział już teraz franciszkanin.

Oceń treść:
Źródło:
;