Imieniny: Alberta, Leopolda

Wydarzenia:

Świat

Wykształcone wielodzietne matki wysyłają rodzinne „pocztówki” do prezydenta Macrona

doktor pakaluk ze swoimi dziećmi fot. twitter.com/CRPakaluk

#PostcardsForMacron (Pocztówka dla Macrona) - takim hashtagiem zdjęcia swoich wielodzietnych rodzin oznaczają dobrze wykształcone kobiety, które w ten sposób protestują przeciw dyskryminującemu poglądowi prezydenta Francji, jakoby wielodzietność nie była świadomym wyborem rodziców, a konsekwencją braku edukacji.

 

„Zawsze mówię: proszę, pokaż mi kobietę, która będąc doskonale wykształconą, zdecydowałaby się mieć siedmioro, ośmioro, dziewięcioro dzieci” – powiedział prezydent Francji Emmanuel Macron podczas wystąpienia na evencie zorganizowanym pod koniec września przez Fundację Billa i Melindy Gatesów, która wspiera propagowanie antykoncepcji i aborcji.

Na reakcję kobiet prezydent Macron nie musiał długo czekać. Dr Catherine R. Pakaluk opublikowała w mediach społecznościowych swoje zdjęcie z sześciorgiem z ośmiorga dzieci. Post z hashtagiem #PostcardsForMacron zawierał informację „ośmioro dzieci z wyboru”. Pakaluk ma doktorat z ekonomii na Uniwersytecie Harvarda, a obecnie jest adiunktem w Busch School of Business and Economics oraz wykładowcą w Instytucie Ekologii Ludzkiej Katolickiego Uniwersytetu Ameryki.

Inne kobiety wzięły przykład z dr Pakaluk i zaczęły publikować zdjęcia ze swoimi rodzinami. Także mężczyźni zaczęli chwalić się swoimi dobrze wykształconymi żonami i mamami wielu dzieci.

Dr Pakaluk wyjaśniła, że w jej akcji nie chodzi do końca ani o promowanie wykształconych kobiet, ani wielodzietności jako takiej, ale przede wszystkim o obalenie mitu, że wielodzietność jest wynikiem ignorancji czy braku wiedzy, a także, że nie jest to przeszkoda dla rozwoju gospodarczego.

Oceń treść:
;