Imieniny: Alfreda, Izydora, Jana

Wydarzenia:

Wspomnienie św. Jana od Krzyża, prezbitera i doktora Kościoła

Polska

Zgromadzenie Narodowe w 150. rocznicę urodzin Marszałka Piłsudskiego

prezydent andrzej duda fot. Episkopat.pl Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Andrzej Duda

Zgromadzenie Narodowe w 150. rocznicę urodziny Marszałka Józefa Piłsudskiego rozpoczęło wielkie świętowanie 100. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości, która wypada w przyszłym roku. - Chciałbym, aby był to moment rozmyślań nad naszą przeszłością, ale i przyszłością. Jesteśmy narodem dumnym i wytrwałym. 100 lat temu polscy patrioci stanęli w obliczu przełomu. Zrzucili jarzmo niewoli i wzięli los w swoje ręce - powiedział w orędziu prezydent Andrzej Duda.

 

Wysłuchali go członkowie rządu, posłowie, senatorowie, a także ambasadorowie, hierarchowie kościelni oraz inni licznie zgromadzeni goście. - 100-lecie odzyskania niepodległości to czas ostatecznego odrzucenia niewiary we własne siły. Dosyć poczucia zależności, dość wmawiania, że nie stać nas na własne aspiracje - podkreślił Prezydent. - Jesteśmy sługami Polski, a ona jest silna naszą siłą i naszymi sukcesami - zaznaczył.

W orędziu Andrzej Duda podsumował kluczowe znacznie dla polskiej państwowości najważniejszych polityków, którzy w drugiej dekadzie XX wieku kształtowali i budowali odnowione państwo. Prezydent podziękował Józefowi Piłsudskiemu, Romanowi Dmowskiemu, Ignacemu Janowi Paderewskiemu, Ignacemu Daszyńskiemu, Wincentemu Witosowi i Wojciechowi Korfantemu.

Prezydent odniósł się także do bieżącej polityki i wyzwań jakie stoją przed Polską. Ponownie podkreślił potrzebę uchwalenia nowej Konstytucji. - Jej zasady powinny być określone w referendum. Czas na rozwiązania dzięki który Polacy będą pracować i żyć tu, a nie na obczyźnie. Andrzej Duda upomniał też polityków, aby nie wynosili sporów krajowych na arenę międzynarodową. - Apeluję do klasy politycznej. Spory, często wychodzące poza granice naszego kraju, nie budują pozycji naszej ojczyzny. Powodują przede wszystkim strach, agresję, poczucie beznadziei. Niegodne odwoływanie się do arbitrażu oraz interwencji obcych potęg było przyczyną zaborów. Nie powtarzajmy tego błędu - powiedział Prezydent.

Wcześniej prezydent Andrzej Duda złożył wieniec przed pomnikiem Marszałka przy Belwederze w Warszawie, następnie w Sejmie przed tablicami upamiętniającymi: posłów - ofiary II wojny światowej oraz parlamentarzystów, którzy zginęli w katastrofie smoleńskiej. Kwiaty od Prezydenta zostały złożone także w Zułowie na Litwie - w miejscu urodzenia Józefa Piłsudskiego oraz w krypcie pod Wieżą Srebrnych Dzwonów Katedry na Wawelu przy Sarkofagu, w którym został pochowany Marszałek. 

 

Oceń treść:
;