Imieniny: Salomei, Grzegorza, Elzbiety

Wydarzenia: Dzień Bez Długów

Wspomnienie św. Elżbiety Węgierskiej, zakonnicy

Przygotowania

Mercy Festwial przygotował do ŚDM

mercy festiwal fot. KP/Fra3.pl

Nie da się ukryć, że Mercy Festiwal, który odbywa się od 18 lipca na Rynku Głównym w Krakowie był doskonałą rozgrzewką przed Światowymi Dniami Młodzieży. Nauczania o. Adama Szustaka i o. Tomasza Nowaka, liczne koncerty muzyków chrześcijańskich oraz świadectwa, a także wzajemna modlitwa uczestników - to właśnie się działo w centrum Krakowa, gdzie dziś finał wydarzenia.

Nauczanie podczas tych kilku dni wygłosili o. Adam Szustak OP i o. Tomasz Nowak OP. Pierwszy z nich podczas trwania festiwalu podkreślał, że Ewangelia nikogo nie pomija, a Bóg zaprasza nieustannie człowieka do otwierania się na Jego coraz większe dary.
"Światowe Dni Młodzieży mają być właśnie o tym. One ukazują miłosierdzie, ale nie takie, które jest ofiarowywane przez Boga jakiejś lichocie, która nic nie ma. Bóg jest tak nieskończony w tym, co chce Ci dać, że nawet jeśli masz wszystko, co tylko możesz sobie wyobrazić, to On chce dać ci jeszcze więcej" - przekonywał.

Bardzo ciekawe słowa dominikanin wypowiedział do młodzieży także we wspomnienie Marii Magdaleny. Zastanawiał się co Jezus pisał palcem po ziemii, kiedy przyprowadzili ją do Niego faryzeusze. "Myślę, że pisał do niej specjalną wiadomość, że tylko w Nim można odnaleźć prawdziwą miłość. Dla Was Jezus też ma specjalną wiadomość - nie bójcie się jej odkryć" - zachęcał.

Do tej ewangelicznej sytuacji odniósł się także o. Nowak, który wskazał, że przecież bez faryzeuszy ta historia by się nie wydarzyła. "Chcę dzisiaj podziękować Bogu za wszystkich faryzeuszy, bo to oni ją przyprowadzili do Jezusa. To właśnie przez nich, choć przecież chcieli ją zabić, to wielkie miłosierdzie stało się możliwe" - ocenił. Zaapelował do młodych o to, aby nie bali się paść na kolana przed Jezusem i prosić o "wyprostowanie swojego życia w Jego miłosierdziu".

W czasie trwania festwialu odbywa się także akcja "Prayer Exchange". Polega ona na tym, że każdy mógł pomodlić się w intencji przekazanej przez uczestnika w specjalnym punkcie na terenie wydarzenia. Oddając swoją intencję losował inną oddaną już wcześniej. "Chcieliśmy, aby goście Mercy Festival mogli nie tylko uczestniczyć w wydarzeniu, ale też dać coś z siebie, spełnić uczynek miłosierdzia" - powiedziała współorganizatorka wydarzenia Alina Szastok.

Jak dodała jest to też pewna sonda. "Pytamy też na kuponie o ulubioną formę modlitwy uczestników. Niech poznają pobożność innych, być może z bardzo odległych krajów. Potem stworzymy z tego swoistą mapę modlitwy. Zobaczymy, jak modlą się młodzi z całego świata" - wyjaśniła.

W sobotę uczestników festiwalu odwiedził kard. Stanisław Dziwisz, który stwierdził, że co prawda nie tańczy i nie śpiewa, ale kocha wszystkich przybyłych trwający koncert uwielbienia. Pytał również czy to prawda, że nie ma już pokolenia Jana Pawła II, jak mówią niektórzy, co spotkało się z głośnymi okrzykami zgromadzonych: "Jest!".

"Jestem przekonany, że to pokolenie jest i dziś obecne jest w Krakowie. To pokolenie się nie pogubiło, ale rośnie i rozwija się. Jan Paweł II nie przemawia dziś słowami, ale przemawia przez was – waszymi ustami, waszą młodością, waszym przywiązaniem do Kościoła" - mówił do młodych hierarcha. Metropolita krakowski wziął także udział we wspomnianej akcji "Modlitwa za modlitwę".

Dziś zakończenie wydarzenia - na koncert oraz wspólne uwielbienie między 17:30 a 20:00 zaprasza zespół Niemagotu, a więc muzycy, którzy nagrywali hymn Światowych Dni Młodzieży w Polsce, w tym jego twórca Kuba Blycharz.

W ramach inicjatywy na scenie na krakowskim rynku wystąpili także: Owca, New Life'm, Exodus 15, a także muzycy Jednego Serca Jednego Ducha z Rzeszowa.

Mercy Festwial zorganizowały wspólnie: Bazylika Mariacka (wspólnoty Sala Na Górze, Chrystus w Starym Mieście i Schola Mariacka), Międzynarodowe Centrum Ewangelizacji, Krakowskie Biuro Festiwalowe oraz artyści Koncertu Jednego Serca Jednego Ducha.

Źródło:
;