Imieniny: Mateusza, Izaaka, Stanislawa

Wydarzenia: Międzynarodowy Dzień Niewidomych

Wspomnienie świętych Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna, pierwszych męczenników Polski

Ścieżkami miłosierdzia

Miłosierdzie a Ojcowie Kościoła

 fot. Łukasz Kaczyński Ks. Gilski o miłosierdziu.

O tym jak wyglądało życie miłosierdziem za czasów Ojców Kościoła mówił 21 września ks. dr hab. Marek Gilski. Kapłan był prelegentem kolejnej krakowskiej „Katechezy o miłosierdziu”.

Ks. Gilski przypomniał, że Ojcowie Kościoła to wczesnochrześcijańscy pisarze, których cechowała prawowierność nauce Kościoła oraz akceptowanie treści ich autorstwa przez Kościół. Zadał na wstępie pytanie czy rzeczywiście wczesne chrześcijaństwo wyróżniało się miłosierdziem.

„Kapitalny dowód na to, to pisma Juliana Apostaty, który napisał: ‘Galilejczycy zwojowali świat miłosierdziem. Miłosierdzie chrześcijan jest znaczące i musimy ich jako poganie naśladować, a nawet przewyższyć w miłosierdziu’” – odpowiedział.

Kapłan w trakcie wykładu wskazał 5 obszarów, które miało charakteryzować życie chrześcijan w pryzmacie miłosierdzia. Po pierwsze zaznaczył, że Ojcowie Kościoła i chrześcijaństwo pierwszych wieków musiało się zmierzyć z problemem pomagania, które nie mogło być naiwne.

„Chrześcijaństwo zaczęło pomagać doraźnie, ale później już dawano wędkę, a nie utrzymywano” – wytłumaczył. Opisał, że wskazówki na ten temat znalazły się w dziele „Didache”. Dodał, że Ojcowie Kościoła zwrócili słuszną uwagę na to, że trzeba zawsze brać pod uwagę co się stanie z człowiekiem, któremu okazuje się miłosierdzie – czy pomoże mu to wzrastać czy utrudni rozwój.

Ks. Gilski powiedział także, że Ojcowie Kościoła podkreślali, że źródłem miłosierdzia jest jego okazanie człowiekowi przez Boga. „Czynienie miłosierdzia to nie jest rzecz zewnętrzna, ono ma płynąć z wnętrza. Zwłaszcza Orygenes wskazywał, że skoro pierwsi doświadczyliśmy miłosierdzia od Boga to musimy go przekazywać dalej” – kontynuował.

Ocenił, że istotne jest widoczne przez wieki coraz głębsze rozumienie słabości człowieka. „To również jest postawa miłosierna. Widać, że z biegiem czasu Ojcowie Kościoła i chrześcijaństwo łagodzi coraz bardziej wszelkie formy pokuty na rzecz rozumienia grzeszności ludzkiej” – stwierdził.

Duchowny ukazał również jak wielkie znaczenie mają uczynki miłosierdzie względem ducha. „One są nawet ponad uczynkami względem ciała. Oczywiście komuś, kto jest głodny najpierw trzeba dać chleb. Ale jeśli pomożesz mu znaleźć sens i odkryć prawdę, to zniesie on naprawdę wiele – nawet najcięższe sytuacje. To jest wymiar, na który uwrażliwiali Ojcowie Kościoła” – wyjaśnił. Dodał także, że pomaganie w ramach zorganizowanych struktur nie zwalniało ówcześnie, jak i teraz, z obowiązku osobistej pomocy napotkanemu potrzebującemu.

Na zakończenie ks. Gilski zachęcił przybyłych do rozważenia słów św. Izaaka Syryjczyka: „Bóg stał się człowiekiem, żeby ochronić człowieka przed samym sobą. Miłosierdzie Boga polega na tym, by Cię ochronić przed Tobą samym”.

;