Imieniny: Mateusza, Izaaka, Stanislawa

Wydarzenia: Międzynarodowy Dzień Niewidomych

Wspomnienie świętych Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna, pierwszych męczenników Polski

Watykan

Na zakończenie synodu Papież zachęca do modlitwy za Matkę Kościół

papież franciszek z biskupami fot. BP KEP

Do gorącej modlitwy za Matkę Kościół, która pada obecnie ofiarą wielu ataków wezwał Papież na zakończenie ostatniej kongregacji Synodu Biskupów. Za udział w nim szczególnie podziękował młodzieży, która w auli synodalnej, jak zauważył, zrobiła prawdziwy raban. 

 

Ojciec Święty przypomniał, że synod nie jest parlamentem, tylko chronioną przestrzenią, w której działa Duch Święty. Zauważył, że rezultatem synodu nie jest dokument, bo dokumentów mamy już pełno. „Nie wiem czy na zewnątrz przyniesie on jakiś owoc, ale w nas powinien. Musi pracować w naszych sercach, to my przede wszystkim jesteśmy odbiorcami tego dokumentu” – mówił Franciszek. Wskazał, że trzeba tu modlitwy i prośby o światło.

Papież wyznał, że w tej wyjątkowej chwili jaką jest zakończenie obrad synodalnych szczególnie myśli o Świętej Matce Kościele. „Nasza Matka jest święta, ale my, dzieci jesteśmy grzesznikami. Wszyscy, nie zapominajmy o tym. Z powodu naszych grzechów korzysta Wielki Oskarżyciel, który krąży szukając kogo może oskarżyć. W tym momencie oskarża nas mocno. Te oskarżenia stają się dziś prześladowaniem. Naród iracki i wiele innych narodów Bliskiego Wschodu i w innych stronach jest prześladowanych. Jest też inny sposób oskarżania, który próbuje splugawić Kościół. Dzieci są brudne, ale Matka nie. To czas, by bronić naszą Matkę Kościół” – mówił Franciszek. Przypomniał, że właśnie dlatego prosił w październiku o szczególną modlitwę różańcową w intencji Kościoła i odmawianie modlitwy do Matki Bożej i świętego Michała Archanioła. „To trudny czas ponieważ Wielki Oskarżyciel atakuje Matkę, a Matki nie wolno ruszać” – podkreślił Ojciec Święty.

Na zakończenie Franciszek zachęcił uczestników do dziękczynienia i wspólnego odśpiewania Te Deum. Był to ostatni akord prac synodalnych. W niedzielę uroczysta Msza wieńcząca to ważne wydarzenie w życiu Kościoła.

 

Jesteśmy zbudowani i przemienieni

Dziękujemy za wasze wsparcie, entuzjazm i za podpowiedzi. Pokazaliście nam świeżość młodości, a także waszą hojność, fantazję i zaradność. W ten sposób kard. Lorenzo Baldisseri podziękował młodzieży uczestniczącej w Synodzie Biskupów za jej nieoceniony wkład w synodalną debatę. Mówił o tym na zakończenie ostatniej kongregacji generalnej.

Sekretarz generalny Synodu Biskupów podkreślił, że w czasie intensywnych dni tej wspólnej synodalnej drogi w całej krasie objawiło się piękne i zróżnicowane oblicze Kościoła na wszystkich kontynentach. Podziękował też Papieżowi Franciszkowi za zwołanie synodu do Rzymu i za jego codzienne uczestnictwo w obradach, które, jak podkreślił, pozwoliło w czasie tych dni doświadczyć wszystkim prawdziwego braterstwa.

Z kolei kard. Louis Raphaël Sako, który na zmianę z trzema innymi purpuratami przewodniczył w imieniu Papieża pracom zgromadzenia wskazał, że była to bardzo konstruktywna praca synodalna. Chaldejski patriarcha Babilonii przypomniał, że chrześcijański Wschód przyzwyczajony jest do synodalności. Jednak, jak zauważył, przeżywanie jej w całym Kościele ma zupełnie inny smak, dzięki Duchowi Świętemu. „Tego nigdzie indziej nie znajdziemy, jak tylko w Kościele katolickim. Jesteśmy wszyscy zjednoczeni mimo różnic naszych krajów, języków i naszej kultury, ponieważ to Jezus nas jednoczy i posyła z misją głoszenia Ewangelii” – podkreślił kard. Sako. Wskazał, że synod był doświadczeniem budującym i przemieniającym.

Specjalne słowo pozdrowienia iracki patriarcha skierował też do obecnego w auli synodalnej Papieża Franciszka. Podkreślił, że nie jest on sam. Zapewnił go o komunii wszystkich biskupów i codziennej modlitwie w jego intencji milionów ludzi na całym świecie. „Wielu ludzi dobrej woli podziwia twoje słowa i gesty na rzecz świata bardziej powszechnego braterstwa, sprawiedliwości i pokoju. Nie ma się więc czego obawiać. Arabskie przysłowie mówi: «W drzewo owocowe uderza się kamieniami». Idź naprzód z odwagą i zaufaniem. Łódź Piotra nie jest podobna do innych łodzi, łódź Piotra mimo fal pozostaje trwała, ponieważ jest w niej Jezus i nigdy jej nie opuści” - podkreślił kard. Sako.

Na zakończenie zaapelował do Papieża, ojców synodalnych i do młodych, by nie zapominali o chrześcijanach na Bliskim Wschodzie. Zauważył, że jeśli zabraknie tam wyznawców Chrystusa, to chrześcijaństwo zostanie bez korzeni. „Potrzebujemy waszego wsparcia humanitarnego i duchowego, waszej solidarności, przyjaźni i bliskości, aż przejdzie klęska” – apelował kard. Sako na zakończenie Synodu Biskupów.

Oceń treść:
Źródło:
;