Imieniny: Bazylego, Bernardyna, Aleksandra

Wydarzenia: Międzynarodowy Dzień Płynów Do Naczyń

Z Bogiem

9 marca Cicha Procesja w Krakowie

 fot. Materiały prasowe

W sobotę 9 marca 2024 uliczkami krakowskiego Starego Miasta już po raz czwarty przejdzie Cicha Procesja, analogiczna do wydarzenia odbywającego się od prawie 150 lat co roku w Amsterdamie. Obydwie procesje nawiązują do kultu Najświętszego Sakramentu i lokalnych cudów eucharystycznych z XIV wieku.

 

Krakowska Cicha Procesja wyruszy spod dominikańskiej Bazyliki Świętej Trójcy po Mszy św. o godz. 12.00 – bez monstrancji i feretronów. Jej uczestnicy indywidualnie lub w mniejszych grupkach dotrą do Bazyliki Bożego Ciała na Kazimierzu, gdzie przewidziana jest modlitwa przed wystawionym Najświętszym Sakramentem ze śpiewem pieśni adoracyjnych, w tym także takich, które śpiewano niegdyś w sanktuarium Cudu w Amsterdamie. Po adoracji procesja wraca na Stolarską inną trasą, analogicznie do oryginalnej Cichej Procesji amsterdamskiej. Oficjalnym organizatorem krakowskiej procesji jest Fundacja Dominikański Ośrodek Liturgiczny.

W Krakowie Cicha Procesja pojawiła się w roku 2021, gdy polscy pasjonaci chrześcijańskiej kultury niderlandzkiej – a wśród nich dr Dominika Krupińska prowadząca bloga „Adoptuj Kościół w Holandii” – nie mogli wziąć udziału w amsterdamskim wydarzeniu, które odwołano ze względu na lockdown w czasie pandemii Covid-19. Od tamtego czasu kultywują tradycję. Początkowo procesja odbywał się analogicznie jak w Amsterdamie – w sobotę po 15 marca. Od tego roku odbywa się w sobotę przed dniem amsterdamskiego cudu eucharystycznego, żeby chętni mogli wziąć udział także w Stille Omgang.

Krakowska trasa Cichej Procesji przebiega z miejsca, gdzie dawniej stał kościół Wszystkich Świętych, z którego w połowie XIV w. ukradziono monstrancję z hostią, na Kazimierz, czyli do dawnej wsi Bawół, koło której świętokradcy rzucili Przenajświętszy Sakrament w bagno, przerażeni swoim czynem. Pątnicy adorują Eucharystycznego Jezusa w Bazylice Bożego Ciała wybudowanej przez króla Kazimierza Wielkiego na miejscu cudownego odnalezienia ukradzionej monstrancji. Procesja wraca inną trasą, m.in. koło katedry wawelskiej, siedziby biskupa krakowskiego, który wyruszył w uroczystej procesji po ukradzioną i porzuconą monstrancję, odnalezioną dzięki temu, że emitowała światło.

Inicjatywa nawiązuje do amsterdamskiej Cichej Procesji upamiętniającej od stuleci Cud Eucharystyczny, który wydarzył się w tym mieście w 1345 roku. 15 marca tegoż roku umierający mężczyzna w domu przy Kalverstraat w Amsterdamie przyjął konsekrowaną hostię, jednak po pewnym czasie ją zwymiotował. Zgodnie z przepisami kościelnymi wrzucono ją do ognia. Hostia jednak nie spłonęła. Przenoszono ją potem dwa razy do kościoła Oude Kerk, ale w niewytłumaczalny sposób dwukrotnie pojawiła się znowu w domu tego mężczyzny. Uznano to za cud, a dom przekształcono w sanktuarium – kaplicę Heilige Stede, która stała się popularnym celem pielgrzymkowym i miejscem uroczystych procesji. Kult ten zakończył się w XVI w. gdy w czasach reformacji zakazano praktyk katolickich. Po legalizacji katolicyzmu w XIX wieku kult odrodził się i znowu zaczęto w tym miejscu organizować masowe procesje (tzw. Stille Omgang), które do dzisiaj gromadzą tysiące uczestników.

Kiedy w 1881 roku Joseph Lousbergh i jego przyjaciel Carel Elsenburg wraz z kilkoma znajomymi po raz pierwszy od ponad trzystu lat wyruszyli po śladach swoich praojców, zewnętrzne oznaki kultu katolickiego były zabronione (zakaz katolickich procesji zniesiono dopiero w 1983 roku!). A przez ponad sto lat tradycja Cichej Procesji tak się zakorzeniła, że nawet mimo zniesienia zakazu nikt nie chce jej zmieniać. Amsterdamska procesja zaczyna i kończ się na placu Spui, w pobliżu którego stała niegdyś kaplica Heilige Stede, miejsce przechowywania cudownie ocalonego Ciała Pańskiego, a przechodzi przez Kalverstraat, gdzie nastąpił cud.

Temat tegorocznej Cichej Procesji w Amsterdamie brzmi: „Pielgrzymi nadziei modlący się o pokój”. „Bóg stał się człowiekiem, żeby wyzwolić nas spod panowania Zła, abyśmy stali się ludźmi Pokoju, co ostatecznie oznacza doskonałą harmonię między Bogiem a Jego stworzeniem. Ten doskonały pokój osiągniemy dopiero w niebie, ale misją nas wszystkich jest być dobrymi ludźmi, prowadzić „niebiańskie życie” i promieniować pokojem. A ten pokój w sercach ludzkich karmi się i umacnia świętą Eucharystią” – napisał biskup haarlemsko-amsterdamski Jan Hendriks do uczestników Cichej Procesji w Krakowie. Jego list zostanie odczytany w czasie Mszy św. w kościele dominikanów 9 marca.

Źródło:
;