Imieniny: Macieja, Bogusza, Sergiusza

Wydarzenia: Dzień niespodziewanego całusa

Komentarze

Ambasador Kwiatkowski: ŚDM inwestycją w naszą przyszłość 

ambasador adam kwiatkowski fot. Embassy of Poland, Vatican

Światowe Dni Młodzieży były poruszającym świętem młodości i przyszłości – mówi Radiu Watykańskiemu ambasador Adam Kwiatkowski, który uczestniczył w tym wydarzeniu. Podkreśla, że była to ewangelizacja pozwalająca zobaczyć, jak wielu młodych ludzi wierzy w Chrystusa i czerpie z tego radość. „Było to jednak także zobowiązanie dla nas dorosłych, by inwestować w młodych i dbać o ich rozwój, bo od tego, jak ich wychowamy, zależy nasza przyszłość” – mówi ambasador Polski przy Stolicy Apostolskiej.

 

Wyznaje, że spotkanie tak wielu młodych, otwarcie przyznających się do Chrystusa i wypływających z chrześcijaństwa wartości, było dla niego poruszające. Zachwycała też radość młodzieży i pragnienie zamanifestowania światu, że trwają trwanie przy wartościach ma dla nich znaczenie. „Trzeba za nich trzymać kciuki, by wytrwali w wierze, bo często nie jest to proste. Jednak ich świadectwo sprawia, że możemy patrzeć z optymizmem w przyszłość i myśleć, że właśnie dzięki nim będzie ona dobra” – mówił w Lizbonie ambasador Kwiatkowski.

„Ja jestem bardzo wzruszony. Nie spodziewałem się, że to jest tak wielkie święto, że ci ludzie z jednej strony tak głęboko przeżywają spotkanie z Ojcem Świętym, ale też te wszystkie wydarzenia, które prowadziły do tego kulminacyjnego punktu i budowały kolejne dni ich pobytu; właśnie te przyjaźnie, to wzajemne wspieranie się, to bycie razem, ta gotowość do pomagania. Ta wielka liczba wolontariuszy, w tym wielka liczba wolontariuszy także z Polski – mówi ambasador Kwiatkowski. – Nam wszystkim, i absolutnie celowo podkreślam wszystkim, bez względu na to, czy ktoś jest duchownym czy świeckim, czy ktoś jest trochę starszy czy trochę młodszy, powinno to nam dać energię. Jednocześnie każdy z nas powinien zrozumieć, że jest to też zobowiązanie, że musimy wziąć odpowiedzialność za tych młodszych ludzi, za to, że oni kiedyś przejmą to, co dzisiaj robimy, ale oni też się będą nami zajmować wtedy, kiedy my będziemy już osobami starszymi. O tym Ojciec Święty mówił, że trzeba pamiętać o osobach starszych, że nie można ich zostawiać samych sobie. Myślę, że dla nas jest to też bardzo ważne zobowiązanie, że warto w nich inwestować, że warto ich uczyć, że warto ich wychowywać, że warto ich przekonywać, ewangelizować i że warto być razem. Bo takie bycie we wspólnocie daje możliwość przeżywania każdego dnia i każdego momentu w zupełnie inny sposób. Powinniśmy w nich inwestować, bo to jest inwestycja w Polskę, to jest inwestycja w Europę, to jest inwestycja w świat, ale jednocześnie to jest taka inwestycja, która prawdopodobnie nam się zwróci. Bo od tego, jak ich wychowamy, będzie zależało to, jacy oni potem będą.“

Ambasador Kwiatkowski wyznaje, że w Lizbonie był dumny z Polaków - z ich licznej obecności, zaangażowania i pięknego świadectwa. „W tej wspólnocie, której doświadczyliśmy, możemy szukać naszej przyszłości” – podkreśla.

„Naprawdę bardzo jestem tym wszystkim, co tutaj widzę, wzruszony. Myślę, że to nam jest wszystkim potrzebne. Zobaczenie, że nas jest tak wielu; że to nie tylko w Polsce ludzie wierzą w Pana Boga, wierzą na całym świecie. I właśnie ten entuzjazm, to, że przyjeżdżają tutaj, że wielu z nich jest wolontariuszami. Jak wielu jest tych, którzy pomagają. W tej służbie, w tym wzajemnym wspieraniu się, w tej wspólnocie możemy szukać tej naszej przyszłości – mówi papieskiej rozgłośni ambasador RP przy Stolicy Apostolskiej. – Możemy prosić Pana Boga, żeby ta przyszłość, która nas czeka, była dla nas dobra, żebyśmy mogli żyć w pokoju, żebyśmy mogli żyć w spokoju, żebyśmy mogli - nosząc głowę wysoko podniesioną - cieszyć się tym, że jesteśmy chrześcijanami, cieszyć się tym, że wierzymy w Pana Boga. Jednocześnie jest to ewangelizacja, która powinna iść w świat i pokazać, że są setki tysięcy, można powiedzieć miliony młodych ludzi, którzy wierzą, którym wiara daje możliwość normalnego życia. To są naprawdę wzruszające chwile. Ta rzesza Polaków przybyłych z całego świata, bo mówią o tym, że przyjechali z całego świata, pokazuje, że także tutaj jesteśmy wspólnotą, tutaj jako Polacy dajemy piękne świadectwo przywiązania do naszych tradycji, do naszej wiary i do Pana Boga.“

Źródło:
;