Imieniny: Rozalii, Edwina, Franciszka

Wydarzenia: Światowy Dzień Onkologii

Pod oknem

Bp Janusz Mastalski: Rodziny są wybrane, zaproszone do modlitwy, posłuszeństwa Słowu i do miłości

biskup janusz mastalski fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Ikona Świętej Rodziny peregrynująca po Archidiecezji Krakowskiej dotarła dziś do parafii Wszystkich Świętych w Krakowie-Górce Kościelnickiej. W czasie uroczystej Mszy św. bp Janusz Mastalski zachęcał, by uświadomić sobie, że rodziny są wybrane, zaproszone do modlitwy, posłuszeństwa Słowu i do miłości.

 

Na początku homilii bp Janusz Mastalski zwrócił uwagę, że w obecnych czasach nie jest łatwo kochać i coraz trudniej być wiernym. Krakowski biskup pomocniczy zaznaczył, że od rodziny chrześcijańskiej Pan Bóg wymaga bardzo konkretnych wyborów i na podstawie liturgii Słowa wskazał na te wymagania.

Nawiązując do wyboru Macieja do grona Apostołów biskup zaznaczył, że każdy jest wybrany i powołany przez Boga. – Bycie wybranym przez Pana oznacza bycie wiernym zasadom, Dekalogowi; (…) bycie otwartym na wolę Bożą; (…) realizowanie swojego rodzinnego powołania – mówił.

Odwołując się do Psalmu 113 zaznaczył, że rodziny są zaproszone do modlitwy – „Pan oczekuje spotkania”. Podkreślił, że problemu nie stanowi brak czasu czy niechęć, ale brak potrzeby. Wyjaśnił, że wynika to z niewiary w siłę modlitwy, że codzienna rodzinna modlitwa może przemieniać jej członków.

Trzecie wskazanie to wezwanie do posłuszeństwa Słowu – na wzór Jezusa, Maryi i Józefa. Czwarte to zaproszenie rodzin do miłości. Biskup zaznaczył, że nie chodzi o wypowiadanie słów „kocham cię”, ale o konkrety – codzienną wrażliwość, ofiarność i czułość. – Miłość jest siłą. Jak się kocha, to nawet gdyby było trudno, to człowiek przetrwa z godnością – mówił bp Janusz Mastalski.

– Dzisiejsza peregrynacja ikony Świętej Rodziny to nasze przyjście po to, aby powiedzieć: wierzę, kocham, mam nadzieję. Ma być dla nas wszystkich umocnieniem – zaznaczył biskup i apelował, by uświadomić sobie, że rodziny są wybrane, zaproszone do modlitwy, posłuszeństwa Słowu i do miłości. – Kochajmy się nawzajem i wspierajmy. Bo jak w domu dzieje się dobrze, to nawet gdy przychodzą trudne chwile na zewnątrz, to jest się gdzie schronić. A jeśli do tego domu zaproszony jest Pan Bóg, to jestem gotów na wszystko – zakończył biskup.

Źródło:
;