Imieniny: Ludwiny, Waclawy, Anastazji

Wydarzenia: Światowy Dzień Trzeźwości

Pod oknem

 fot. Łukasz Kaczyński O. Marko Ivan Rupnik.

W niedzielę 5 marca w Sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie rozpoczęły się wielkopostne rekolekcje z o. Marko Ivanem Rupnikiem SJ. Nauczanie nosi tytuł "Mozaiki w Sanktuarium Świętego Jana Pawła II jako droga duchowa".

Kapłan z Włoch głosi nauki w oparciu o mozaiki swojego autorstwa, które dekorują ściany świątyni sanktuarium. Już na wstępie podkreślił, że zdobienia przedstawiają te fragmenty z Pisma Świętego, które odzwierciedlają życie papieża Polaka.

"Jego nauczanie i życie są egzegezą tego, co Bóg mówi dzisiaj do świata. Święty to najlepsze wyjaśnienie słowa Bożego i to właśnie powinno trwać na wieki" - powiedział. Wskazał, że tworząc wizerunek św. Jana Pawła II dążył do tego, by za 200 lat ludzie widzieli w nim rzeczywiście świętego, a nie indywidualność. Dlatego też Jan Paweł II jest podobny do innych świętych znanych z tradycji ikonograficznej.

Jezuita zwrócił uwagę, że taki zabieg stosował również kościół starożytny - w ówczesnych czasach tak bardzo zmieniano twarz świętego, że nikt nie mógł jej rozpoznać i nawet trzeba było obok zapisać jego imię. "Czyniono tak, żeby nie myśleć już o świętym w taki sposób, jak znano go wcześniej, lecz jak o nowej osobie w Chrystusie" - mówił.

"Jan Paweł II był wielkim myślicielem, dlatego specjalnie przesadziłem z przedstawieniem jego czoła. Grzegorz z Nazjanzu jest prezentowany z kosmykiem włosów, bo był teologiem i poetą. Podobnie uczyniłem więc z tutejszym wizerunkiem papieża Polaka" - opisywał.

Duchowny odniósł się także do przedstawienia Wojtyły pod gwiazdą prowadzącą mędrców. "Kiedyś to kosmos wskazywał na Boga. Ale dzisiejszy świat jest cały skoncentrowany na człowieku. Wojtyła zrozumiał jednak, że to człowiek musi być tym, który wskaże na Boga. Dlatego ręka Wojtyły znajduje się pod gwiazdą - kiedyś gwiazda, teraz na Boga ukierunkowuje gest papieża" - wytłumaczył.

Dodał przy tym, że na mozaice ważne przesłanie ukryte jest także w postaciach samych mędrców, których dary stają się prawdziwe dopiero w chwili ofiarowania ich Jezusowi. "Każdy lud odkrywa prawdziwy sens własnej kultury, jeśli potrafi w niej wyrazić Chrystusa i ukazać, że sensem wszystkiego jest Chrystus, przez którego, i ze względu na którego wszystko zostało stworzone" - uwypuklił.

O. Rupnik podczas nauczania powiedział także, że na szczycie ołtarza nie bez przyczyny znalazły się trzy anioły. "One symbolizują Boga Ojca, Syna i Ducha Św., gdyż Trójca to Boża interwencja, by zbawić człowieka z jego jałowości i śmierci" - zaznaczył. Dopowiedział, że niezmiernie istotna jest osoba Ducha Św., dzięki któremu ludzka ofiara chleba i wina staje się na ołtarzu pokarmem życia wiecznego i napojem naszego zbawienia.

Wyjaśnił też scenę przedstawiającą zstąpienie Jezusa do piekieł i uwypuklił, że Chrystus poszedł tam, by otworzyć groby wszystkich zmarłych, ale przede wszystkim Adama. "Chwycił go za nadgarstek, tam, gdzie odmierza się rytm życia. Przywrócił mu nowe życie. I zaprowadził do prawdziwej świątyni - do Ojca" - powiedział na zakończenie, wskazując, że podobnym wejściem do królestwa Bożego jest dla wszystkich wierzących Eucharystia.

Kolejna część rekolekcji z o. Rupnikiem, wykładowcą rzymskich uczelni papieskich oraz dyrektorem Centrum Aletti w Rzymie przy Papieskim Instytucie Wschodnim, które skupia artystów chrześcijańskich, odbędą się w sobotę 11 marca podczas Mszy o godz. 10.00, 12.00 i 17.00 oraz w II Niedzielę Wielkiego Postu (12 marca) podczas Mszy św. o godz. 8.00, 9.30, 11.00, 12.30 i 17.00.

Oceń treść:
Źródło:
;