Wspomnienia
Kard. Stanisław Dziwisz w Watykanie w 20. rocznicę przejścia św. Jana Pawła II do Domu Ojca: Wierzymy, że on sam towarzyszy nam teraz z wysoka, wspierając cały Kościół w jego pielgrzymowaniu
- Dzisiaj wiemy, kiedy została zamknięta Księga Życia Jana Pawła II. Jesteśmy również świadomi, ile owoców przynosi jego świętość. Wierzymy głęboko, że - jak powiedział w dniu jego pogrzebu kard. Joseph Ratzinger, święty papież stoi teraz w oknie Domu Ojca, widzi nas i nam błogosławi - mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas Mszy św., podczas którą odprawiono w dniu 20. rocznicy przejścia św. Jana Pawła II do Domu Ojca w bazylice św. Piotra na Watykanie. Przewodniczył jej sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin.
O godz. 15.00 w bazylice św. Piotra na Watykanie uczczono rocznicę odejścia św. Jana Pawła II. Eucharystii przewodniczył sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej, kard. Pietro Parolin. Archidiecezję Krakowską reprezentowali kard. Stanisław Dziwisz, a w imieniu metropolity krakowskiego, abp. Marka Jędraszewskiego, bp Jan Zając.
Były długoletni osobisty sekretarz Papieża Polaka zabrał głos na początku wspólnej modlitwy. Podkreślił, że po 20 latach od śmierci Jana Pawła II, Kościół nadal zachowuje wzruszającą pamięć o pasterzu, który przybył do Rzymu z dalekiego kraju. Kardynał wskazał przy tym, że o tym jak bliski milionom ludzi na świecie stał się papież, świadczy także liczna obecność wiernych, zebranych w bazylice św. Piotra. – Wierzymy głęboko, że on sam towarzyszy nam teraz z wysoka, wspierając cały Kościół w jego pielgrzymowaniu do wieczności – zauważył kard. Stanisław Dziwisz. Podkreślił, że wszyscy łączą się z papieżem Franciszkiem, modląc się o zdrowie dla niego i wyraził wdzięczność kad. Pietro Parolinowi, kardynałom, arcybiskupom, biskupom, kapłanom, siostrom, braciom zakonnym oraz wszystkim zgromadzonym w watykańskiej bazylice wiernym. Podziękował także zebranym Polakom, zarówno tym, którzy przybyli z Polski, jak i mieszkających na co dzień za granicą, za ich obecność, wśród nich także przedstawicielom władz Małopolski. – Dzisiaj wiemy, kiedy została zamknięta Księga Życia Jana Pawła II. Jesteśmy również świadomi, ile owoców przynosi jego świętość. Wierzymy głęboko, że – jak powiedział w dniu jego pogrzebu kardynał Joseph Ratzinger, święty papież stoi teraz w oknie domu Ojca, widzi nas i nam błogosławi – dodał.
Homilię wygłosił watykański sekretarz stanu, kard. Pietro Parolin. W słowie skierowanym do zebranych przypomniał ostatnie dni z życia św. Jana Pawła II i tłumy, które przybyły na pogrzeb papieża. Zwrócił uwagę na wielką kościelną i historyczną misję, która została powierzona Ojcu Świętemu, na którą odpowiadał udając się do najdalszych zakątków świata jako pielgrzym, by nieść orędzie Ewangelii. Przypomniał o wielkim przejściu przez drzwi święte między dwoma tysiącleciami i zaproszeniu papieża, by „wypłynąć na głębię”. – Jego słowa nadal nas inspirują i odbijają się echem w słowach jego następcy Franciszka nawet dziś, w tym nowym jubileuszu, kiedy jesteśmy kościołem wychodzącym, płynącym po niespokojnych wodach, a przy tym pielgrzymami nadziei do źródeł miłosierdzia i łaski prowadzonymi przez następcę Piotra, wspomaganymi przez Ducha Świętego – mówił watykański sekretarz stanu. W dalszej części homilii wspomniał, że Jan Paweł II z wdzięcznością mówił o swym uczestnictwie w Soborze Watykańskim II, który był dla niego kompasem, pozwalającym zorientować się w posłudze. – Z wdzięcznością i podziwem wspominamy jego niestrudzoną służbę na rzecz pokoju, jego żarliwe ostrzeżenia, jego inicjatywy dyplomatyczne, które do końca starały się zapobiegać wojnom. To również u kresu jego życia, kiedy kruchość jego sił fizycznych była już oczywista i chociaż wiele jego apeli i ostrzeżeń niestety pozostało bez odzewu, jak to się zdarza nawet wielkim prorokom – powiedział kard. Pietro Parolin. Podkreślił, że świadectwo świętych pozostaje żywe mimo zmieniającego się świata i wierni mogą zwracać się do nich, by otrzymać Bożą łaskę. – Pobłogosław nam Ojcze Święty, Janie Pawle II. Pobłogosław ten Kościół Pański w drodze, aby był pielgrzymem nadziei. Pobłogosław tę rozdartą i zdezorientowaną ludzkość, aby odnalazła drogę swojej godności i najwyższego powołania, aby poznała bogactwo miłosierdzia i Bożej miłości – zakończył.
Po Mszy św. zebrani udali się procesyjnie do kaplicy św. Sebastiana, gdzie znajduje się grób św. Jana Pawła II. Kard. Stanisław Dziwisz złożył tam zapaloną świecę i odmówiono modlitwę do świętego papieża.