Imieniny: Henryka, Wlodzimierza, Dawida

Wydarzenia: Dzień bez Telefonu Komórkowego

Pod oknem

Nadanie imienia św. Jana Pawła II Szkole Podstawowej w Obidowej

arcybiskup marek Jędraszewski fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– Poczytuję wasz wybór jako wasz znak sprzeciwu wobec tego, co się dzisiaj dzieje i co chce się całemu polskiemu społeczeństwu zafundować. Dziękuję wam za ten znak sprzeciwu – mówił abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św. w parafii św. Marcina w Klikuszowej z okazji nadania imienia św. Jana Pawła II Szkole Podstawowej w Obidowej.

 

– Wybraliśmy tego patrona, ponieważ chcemy, aby nasze dzieci zawsze mogły powoływać się na kogoś, kto najwyżej cenił sobie prawdę i dobro, dzięki komu będą mieli duchowe przewodnictwo – mówili na początku uroczystości przedstawiciele Szkoły Podstawowej w Obidowej.

Nawiązując do fragmentu Księgi Królewskiej abp Marek Jędraszewski w czasie homilii zwrócił uwagę, że we współczesnych czasach prorokiem na wzór Eliasza był św. Jan Paweł II. Zaznaczył, że w biblijnym sensie prorok nie tyle przewiduje przyszłość, ile domaga się od ludzi, by się nawrócili i żyli zgodnie z Bożym prawem. – Prorok to człowiek, który w imię Boga staje się znakiem sprzeciwu dla ludzi wiarołomnych, słabych, grzesznych, pełnych wewnętrznej słabości i zdrady – mówił metropolita krakowski nazywając „znakiem sprzeciwu” papieża Polaka. W tym kontekście przywołał homilię z inauguracji pontyfikatu 22 października 1978 r., kiedy Ojciec Święty wzywał, aby ludzie nie bali się „otworzyć drzwi Chrystusowi”. Arcybiskup zauważył, że wówczas żelazna kurtyna dzieliła Europę na świat, w którym panował system ateistyczny walczący z wszelką religią, a zwłaszcza z chrześcijaństwem i na tak zwany wolny świat, który też odchodził od Boga w imię absolutyzacji wolności. Papież zwracał się do jednych i drugich, aby otworzyli drzwi Chrystusowi – od Wschodu domagał się wolności religijnej, a od Zachodu – powrotu do źródeł chrześcijańskiej wiary. Arcybiskup zaznaczył, że Jan Paweł II był znakiem sprzeciwu dla ówczesnego świata i jako prorok zapłacił za to świadectwo własną krwią i tylko cudowna interwencja Matki Bożej sprawiła, że przeżył zamach na swoje życie 13 maja 1981 r.

Metropolita przypomniał, że mija właśnie 45 lat od pierwszej wizyty Ojca Świętego w Polsce. Przywołał słynne homilie z Placu Zwycięstwa w Warszawie i z krakowskich Błoń. 

Zwracając się do dyrekcji, pedagogów i rodziców uczniów Szkoły Podstawowej w Obidowej podkreślił, że wybrali dla placówki imię św. Jana Pawła II w czasach „ogromnych zmagań o to, jaka ma być Polska”. Wskazał, że próbuje się usunąć lekcje religii ze szkół, by „tworzyć tak zwanego nowego człowieka, pozbawionego Boga a przez to pozbawionego korzeni i w konsekwencji także sensu życia”. – Poczytuję wasz wybór jako wasz znak sprzeciwu wobec tego, co się dzisiaj dzieje i co chce się całemu polskiemu społeczeństwu zafundować. Dziękuję wam za ten znak sprzeciwu – mówił metropolita krakowski.

Zwrócił uwagę, że sztandar, wokół którego gromadzi się jakaś społeczność, jest znakiem tożsamości, a jednocześnie jest świętością, na którą się ślubuje i której się broni. Zaznaczył, że dzisiaj poświęcony sztandar szkoły w Obidowej ma wizerunek św. Jana Pawła II i jest symbolem tego, co Ojciec Święty mówił do Polaków 45 lat temu, „by bronić tego, co święte; by się nie zniechęcić”. Podkreślił, że papież wzywał do „otwarcia się na Chrystusa” w imię dobra człowieka, jego szczęścia i poczucia sensu życia. – Jakże ważną rzeczą jest byście nie zwątpili, nie poddali się, bronili tego, co święte, będąc zatroskani o przyszłość naszej ojczyzny, która kształtuje się w szkołach, gdzie dzieciom i młodzieży przekazuje się najbardziej święte i ważne rzeczy – mówił arcybiskup zaznaczając, że to od postawy rodziców, wychowawców, nauczycieli i całego społeczeństwa zależy „czy się poddamy, czy będzie w nas dość tej mocy ducha, by na nowo, w nowych warunkach otworzyć na oścież drzwi Chrystusowi”.

Metropolita apelował o bycie wiernym wyborowi, którego dokonała społeczność szkoły przyjmując za patrona św. Jana Pawła II i o obronę szczególnego znaku, jakim jest sztandar. – Niech ten znak będzie dla was prawdziwą świętością i ciągłym punktem odniesienia, gdy chodzi o to, jak kształtować charaktery dzieci i młodzieży, jak przekazywać im najwspanialsze wartości, jak wychowywać ich na wiernych córki i synów Kościoła i naszej ojczyzny – mówił abp Marek Jędraszewski zapewniając o modlitwie w tej intencji.

W czasie uroczystości w szkole odczytano uchwałę Rady Gminy Nowy Targ o nadaniu placówce w Obidowej imienia św. Jana Pawła II. Dyrektor Krystyna Plewa przedstawiła uzasadnienie wyboru patrona szkoły. – Decydując się na wybór św. Jana Pawła II na patrona naszej szkoły braliśmy pod uwagę nie tylko jego mądrość, głoszoną naukę, niekwestionowany autorytet moralny, wkład w budowanie cywilizacji miłości, patriotyzm, umiłowanie ojczyzny, ale także okoliczności, które połączyły jego osobę z mieszkańcami naszej miejscowości – mówiła dyrektor szkoły w Obidowej, która wspominała wizytę kard. Karola Wojtyły w parafii św. Marcina w Klikuszowej oraz jego związki z Gorcami. – Wierzymy, że patron pomoże nam swoim przykładem wspierać wszechstronny i harmonijny rozwój osobowy ucznia, przygotować go do wejścia w dorosłe życie, nauczyć szacunku dla własnego kraju, wpoić takie wartości jak prawość, uczciwość, tolerancja – dodała Krystyna Plewa.

Dyrekcja od przedstawiciela Rady Rodziców odebrała nowy sztandar szkoły, który wcześniej został poświęcony przez abp. Marka Jędraszewskiego. Sztandar ma kształt kwadratu o wymiarach 100 cm na 100 cm. Na awersie umieszczono wizerunek św. Jana Pawła II i jego słowa: „W was jest nadzieja!”. W rogach sztandaru są wyhaftowane krokusy nawiązujące do kwiatów występujących na terenie Gorców. Na rewersie umieszczono godło państwowe. Uczniowie złożyli ślubowanie, a następnie odśpiewali hymn szkoły.

Źródło:
;