Imieniny: Marka, Elzbiety

Wydarzenia: Dzień Ewakuacji

Pod oknem

Odpust w krakowskiej Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa

arcybiskup marek jędraszewski fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Serce Jezusa jest z nami w chwili przejścia z tego świata do Ojca. Jest nadzieją wszystkich umierających po to, by stało się rozkoszą wszystkich świętych - mówił abp Marek Jędraszewski podczas odpustu w krakowskiej Bazylice Najświętszego Serca Pana Jezusa.

 

Na początku Mszy św. prowincjał zgromadzenia powiedział, że zebrani zgromadzili się by uwielbiać Serce Jezusa za jego miłość i wszelkie dary. Powitał metropolitę, a także zebranych duchownych, osoby konsekrowane i wiernych. Przypomniał, że Uroczystość Najświętszego Serca Jezusa to dzień modlitwy o świętość dla kapłanów i osób konsekrowanych. – Zwróćmy się w modlitwie do naszego Zbawiciela i z ufnością prośmy by Jego Najświętsze Serce było dla nas nieustannie źródłem życia i świętości – dodał.

W homilii arcybiskup powiedział, że w czytaniach mszalnych zostały przedstawione trzy relacje o sercu. Pierwsza z nich ma charakter reportażu i stanowi opis tego co się zdarzyło, gdy żołnierze przebili Chrystusowi bok. Kolejna w sposób poetycki ukazuje symbolikę ludzkiego serca. Ostatni tekst stanowi szczególną syntezę wymiaru realistycznego, symbolicznego i religijnego.

Św. Paweł wskazywał na szczególne zadanie Kościoła, którym jest głoszenie Dobrej Nowiny i ukazywanie na plan zbawienia i jego skutki. Wielkie dzieło zbawienia miało także swe określone skutki wobec Jezusa Chrystusa. Św. Paweł mówił o podwójnej kenozie – uniżeniu Syna Bożego, dzięki której Ojciec Go wywyższył ponad wszystko. Apostoł wysławiał Boga, prosząc za tych, którzy uwierzyli jego apostolskiemu przepowiadaniu. Ukazywał także wewnętrznego człowieka, w którym mieszka Chrystus, jest ukorzeniony w miłość Bożą oraz jest przepełniony Bożą pełnią. – Dzięki Chrystusowi jesteśmy ukorzenieni w miłość i w niej ugruntowani. W miłość, której nie jesteśmy w stanie poznać umysłem, ale która sprawia że mamy poczucie ogarnięcia przez pełnię Bożą. Człowiek wewnętrzny to człowiek, który nieustannie wzrasta, mimo że jego cielesność staje się coraz bardziej krucha – podkreślił metropolita.

Echem modlitwy św. Pawła jest Litania do Serca Pana Jezusa. Pojawia się w niej na początku nawiązanie do tajemnicy wcielenia. – Jednorodzony Syn Boży Jezus Chrystus ma ludzkie serce. Jest ono w sposób istotowo zjednoczone ze Słowem Bożym – Boskim logosem – zauważył. Stwierdził, że serce Zbawiciela zabiło pod sercem Jego matki i jest zbawczym urzeczywistnieniem miłości Boga do wszystkich. W Litanii jest ujęta także tajemnica zbawienia, dokonanego przez miłość. – Szereg wezwań zawartych w litanii mówią o męce i śmierci Chrystusa na krzyżu, pokonanych przez zmartwychwstanie – wskazał metropolita i przypomniał że krew i woda wypływające z serca Jezusa są znakiem sakramentów Kościoła, dzięki którym on żyje. – Serce Jezusa jest z nami w chwili przejścia z tego świata do Ojca. Jest nadzieją wszystkich umierających po to, by stało się rozkoszą wszystkich świętych. Podczas każdej Eucharystii mówimy po przeistoczeniu, że wyznajemy śmierć Chrystusa, głosimy Jego zmartwychwstanie, oczekujemy Jego przyjścia w chwale, które – oby stało się początkiem naszej chwały bez końca. Najświętsze Serce Jezusa, zmiłuj się nad nami – zakończył.

Źródło:
;