Imieniny: Lucji, Kazimierza, Eugeniusza

Wydarzenia:

Pod oknem

Rozesłanie przedstawicieli pielgrzymów Archidiecezji Krakowskiej na Światowe Dni Młodzieży

młodzi z biskupem fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

– W doświadczeniu wiary nie chodzi tylko o nas. Naturalnie, mamy Boga wysławiać i dziękować Mu za łaskę wiary, ale ważne jest głównie to, by On w nas panował, by On w nas każdego dnia stawał się coraz większy. By wyciszało się nasze „ja”, nieraz tak zapatrzone w siebie i egoistyczne – mówił metropolita krakowski abp Marek Jędraszewski podczas Mszy św., poprzedzającej uroczyste rozesłanie na Światowe Dni Młodzieży przedstawicieli pielgrzymów Archidiecezji Krakowskiej.

 

Na początku Eucharystii głos zabrał proboszcz parafii św. Marcina w Biskupicach, ks. Robert Jończyk, który powitał arcybiskupa. – Dla mnie i pewnie dla wielu tutaj obecnych osób to radość wspólnej modlitwy z pasterzem i ojcem naszej archidiecezji – powiedział i wyraził także radość z obecności bp. Roberta Chrząszcza. Przywitał również wszystkich zebranych duchownych i osoby przygotowujące się do udziału w ŚDM w Lizbonie. 

W homilii metropolita stwierdził, że Archanioł Gabriel zapowiedział Zachariaszowi, że doczeka się syna, który będzie wielkim w oczach Pana. Ten sam anioł zwiastował Maryi, że pocznie i porodzi Syna Bożego. Zachariasz wobec słów Gabriela okazał pewne wątpliwości i dlatego Bóg odjął mu mowę. Reakcję Maryi można nazwać „rozumną wiarą”. Matka Boża wiedziała, że Bóg może wszystko uczynić, ale nie wiedziała w jaki sposób Jego zamiary mają się spełnić. „Oto Ja służebnica Pańska, niech Mi się stanie według twego słowa” – odpowiedziała. Po spotkaniu z Gabrielem Zachariasz nie mógł się z nikim porozumieć. Matka Boża po zwiastowaniu udała się do Elżbiety, podejmując z nią szczególny dialog. „Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana” – stwierdziła Elżbieta, a Maryja w odpowiedzi wyśpiewała Bogu hymn uwielbienia.

Arcybiskup zauważył, że postawy Zachariasza i Maryi mówią o tym czym jest wiara i przyjęcie Bożego orędzia. – Gdy Bóg chce dokonać przez nas i w nas wielkich rzeczy, wielu może zwątpić. Konsekwencją tego będzie, że pozostanie się niemym wobec świata – zauważył. Stwierdził, że Zachariasz, który nie uwierzył, nie mógł głosić wielkich dzieł Bożych i wchodzić w relację z innymi. Maryja uwierzyła w swej pokorze, że Bóg chce się nią posłużyć, a jej wiara budzi podziw. Arcybiskup stwierdził, że kolejne pokolenia córek i synów Kościoła wpatrują się w Maryję, ucząc się od Niej wiary. 

Przypomniał postawę św. Jana, który wysłał do Jezusa swoich uczniów, ponieważ wiedział, że musi odsunąć się w cień. – W doświadczeniu wiary nie chodzi tylko o nas. Naturalnie, mamy Boga wysławiać i dziękować Mu za łaskę wiary, ale ważne jest głównie o to, by On w nas panował, by On w nas każdego dnia stawał się coraz większy. By wyciszało się nasze „ja”, nieraz tak zapatrzone w siebie i egoistyczne. Otwierać się na Chrystusa, troszczyć się o to, by stawał się w nas coraz większy, znaczy w gruncie rzeczy, by w nas i poprzez nas coraz większa, czytelna i piękna była miłość, którą On nas chce przeniknąć, przemienić i zbawić – podkreślił arcybiskup.

Przed rozesłaniem głos zabrał koordynator przygotowań ŚDM w Archidiecezji Krakowskiej ks. Michał Korbel, który podziękował metropolicie krakowskiemu za przewodniczenie modlitwie i bp. Robertowi Chrząszczowi za jego comiesięczną obecność oraz zgromadzonym młodym, którzy przygotowują się do wyjazdu na ŚDM. Abp. Markowi Jędraszewskiemu i bp. Robertowi Chrząszczowi wręczono także upominki, pochodzące z Porto. 

Po uroczystej Mszy św. i poczęstunku, zebrani udali się na Brzegi, gdzie miała miejsce wspólna modlitwa przy symbolach ŚDM i pogodny wieczór. W czasie tego spotkania bp Robert Chrząszcz powiedział do młodych, że tego dnia wszyscy uczynili „KRoK” na ostatniej prostej do Lizbony. Zwrócił uwagę na symbole ŚDM, które kilka lat temu pielgrzymowały przez Polskę. – Chciejmy wykorzystać ten czas Bożego działania. Jak Maryja – nie marnujmy czasu łaski – podkreślił.

Źródło:
;