Imieniny: Macieja, Bogusza, Sergiusza

Wydarzenia: Dzień niespodziewanego całusa

Pod oknem

Watykanistka Valentina Alazraki Crastich doktorem honoris causa Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II

valentina alazraki fot. Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Uniwersytet Papieski Jana Pawła II w Krakowie nadał tytuł doktora honoris causa Valentinie Alazraki Crastich – meksykańskiej dziennikarce i korespondentce watykańskiej. – Valentina Alazraki służy swoją rzetelną i odpowiedzialną pracą dziennikarską wszystkim papieżom jej życia, ale szczególny szacunek i miłość okazała św. Janowi Pawłowi II. Sama określiła siebie jako „Juanpablista” – mówił w czasie laudacji ks. prof. dr hab. Michał Drożdż. 

 

Valentina Alazraki Crastich wyróżniona została tytułem doktora honoris causa Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie m.in. za „wieloletnie przykładne i rzetelne relacjonowanie wydarzeń z życia Kościoła” – w tym w szczególności za ukazywanie powszechnej posługi i nauczania pięciu biskupów rzymskich; „przykładne stawanie w obronie poprawnego obrazu małżeństwa i rodziny”; „wielowymiarową działalność na rzecz każdego człowieka, poprzez przypominanie oraz upominanie się o poszanowanie jego naturalnej i nadprzyrodzonej godności, co czyni od wielu lat przez swój dziennikarski obiektywizm i profesjonalizm”.

Stosowną uchwałę Senat Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie podjął 28 listopada 2022 r. Tytuł doktora honoris causa UPJPII został przyznany na wniosek Rady Wydziału Nauk Społecznych, po uzyskaniu aprobacji Dykasterii ds. Kultury i Edukacji, a także na podstawie pozytywnych recenzji bpa prof. dr. hab. Janusza Mastalskiego oraz ks. prof. dr. hab. Witolda Kaweckiego. Uroczystość nadania tytułu doktora honoris causa odbyła się w w sanktuarium św. Jana Pawła II w Krakowie.

– Uczy nas Pani, że bogate dziedzictwo św. Jana Pawła II nie jest tylko śladem, czy jakimś reliktem przeszłości, ale ma ogromny potencjał do kształtowania przyszłości naszego pokolenia i nowych pokoleń, którym chcemy przekazać życiodajne źródło jego myśli do odnajdywania fundamentów prawdziwego ludzkiego szczęścia – mówił w czasie laudacji ks. prof. dr hab. Michał Drożdż. – Pani świadectwo odświeża w nas wielkie wołanie Jana Pawła II, które nam pozostawił jako duchowy testament na trzecie tysiąclecie: „nie lękajcie się” – podkreślał Dziekan Wydziału Nauk Społecznych UPJPII. – Jest Pani profesjonalistką, dziennikarką łączącą w sobie zawód i wiarę, wierność Kościołowi i troskę o poszanowanie godności człowieka. Jest Pani Wielką Damą Dziennikarstwa – zakończył ks. prof. Michał Drożdż.

W czasie swojego lectio magistralis Valentina Alazraki Crastich przypomniała, że gdy wybrano św. Jana Pawła II miała 23 lata, a gdy skończyła 24 lata odbyła pierwszy papieski lot do swojego rodzinnego Meksyku. – Moje życie zawodowe, ludzkie i duchowe byłoby zupełnie inne, gdyby nie miał miejsca ten wybór i ta pierwsza podróż – mówiła wyróżniona dziennikarka. – Jan Paweł II pokochał Meksyk, a Meksykanie Jana Pawła II. Ja znalazłam się w środku tej miłości. To było moje największe szczęście i przywilej – dodawała zaznaczając, że od pierwszej podróży, stała się dla meksykańskich wiernych głosem relacjonującym pontyfikat Jana Pawła II – to dzięki niej Jan Paweł II stał się kimś bardzo bliskim, jakby domownikiem.

Watykanistka zwróciła uwagę, że w pierwszych dziesięciu latach pontyfikatu dominował w jej pracy aspekt zawodowy, „bardzo silne poczucie bycia świadkiem historii przez wielkie H”. – Kiedy w 1989 roku zobaczyłam, jak spada pierwszy kamień muru berlińskiego, zrozumiałam wyraźnie, że pierwszy kamień upadł w Polsce w czerwcu 1979 ro ku, kiedy to milion ludzi podniosło swoje małe krzyże na warszawskim Placu Zwycięstwa, gdy Jan Paweł II modlił się, aby Duch Święty unosił się nad polskim społeczeństwem – mówiła Valentina Alazraki. – Przez wiele lat towarzyszyło mi poczucie podążania za niezwykle charyzmatycznym liderem, który burzył mury i budował mosty – podkreślała nazywają papieża „nowym prorokiem”, który ze swoim pastorałem objechał całą planetę.

Valentina Alazraki była świadkiem w procesie beatyfikacyjnym i kanonizacyjnym Jana Pawła II. Zauważyła, że praktycznie wszyscy świadkowie zwracali uwagę na jego sposób modlitwy. – Wystarczyło zobaczyć, jak się modlił, zwłaszcza w samotności w swojej kaplicy, by zrozumieć, że był człowiekiem Bożym, człowiekiem, który miał bliską i bezpośrednią relację z Bogiem – mówiła. – Wydawał się być poza światem zewnętrznym, w innym wymiarze. Modlitwa była zresztą prawdziwą siłą napędową wszystkich jego działań. Był człowiekiem czynu, ale po pierwsze był mistykiem – dodawała podkreślając, że sekret siły Jana Pawła II tkwił w jego wnętrzu. – Czuliśmy, że tym, co ożywiało wszystkie jego działania, była wiara, silna wiara, która z kolei była źródłem jego nadziei, jego miłości, jego męstwa, jego pokory; krótko mówiąc, wszystkich cnót, które święty winien praktykować w sposób heroiczny – zaznaczała.

Powiedziała, że to, co przez długie lata pracy u boku Jana Pawła II najbardziej ją zadziwiało jako kobietę, to „niezwykła czystość jego spojrzenia, sposób, w jaki patrzył na kobiety, naturalność, z jaką, bez żadnej hipokryzji, obejmował je, przytulał czy całował w policzek”. – Mam dziesiątki zdjęć, na których dotyka mojego policzka, moją dłoń czy włosy i te zdjęcia są dla mnie najlepszym dziedzictwem. Te same gesty znajdują odzwierciedlenie w zdjęciach zrobionych mu z moimi córkami – wspominała dziennikarka. – Miał głęboki podziw dla kobiet, z zamiłowaniem mówił o „kobiecym geniuszu”, ale to, co było naprawdę znamienne, to naturalność jego relacji z nimi – podkreślała.

Watykanistka wskazała, że świętość papieża Polaka polegała na „ukazaniu ludzkiego oblicza Boga, na przyjęciu powszechnego ojcostwa, na przybliżeniu nieba do ziemi, abyśmy wszyscy mogli uczestniczyć w tajemnicy wiary”. – To, co jest niezaprzeczalne, to fakt, że Jan Paweł II żyje. Żyje w historii XX wieku i początku XXI wieku, którego był niekwestionowanym bohaterem; w naszej pamięci, w sercach tych, którzy go znali; w wierze ludzi, na których życie wywarł niezwykły wpływ, jak to jest w moim przypadku – podkreślała Valentina Alazraki Crastich dziękując za wyróżnienie.

Valentina Alazraki Crastich (ur. 1955) jest meksykańską dziennikarką, korespondentką watykańską, autorką książek, wykładowcą uniwersyteckim i działaczką społeczną. W roku 1974, mając 19 lat, rozpoczęła w Watykanie pracę jako korespondentka watykańska sieci telewizyjnej Noticieros Televisa, a od 2005 jest także korespondentką Radia Watykańskiego. Była wtedy najmłodszą dziennikarką akredytowaną przy Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej (Sala Stampa) jako zagraniczna korespondentka. Z wielką miłością do Kościoła i szacunkiem dla papieża relacjonowała najważniejsze wydarzenia z życia Kościoła przez 48 lat, służąc swoją pracą dziennikarską ludziom i Bogu za czasów pięciu papieży: Pawła VI, Jana Pawła I, św. Jana Pawła II, Benedykta XVI i Franciszka. Należy ona do wąskiego grona osób, które towarzyszą papieżom w ich apostolskich pielgrzymkach po całym świecie. Odbyła z Janem Pawłem II 100 spośród jego 104 zagranicznych pielgrzymek, co jest wyjątkiem pośród watykańskich korespondentów. Nie uczestniczyła tylko w jego 4 pielgrzymkach apostolskich ze względu na narodziny dzieci. Była prekursorem wielu wydarzeń w relacjach dziennikarzy z papieżem. Mając 24 lata, jako pierwsza dziennikarka, przeprowadziła wywiad z Janem Pawłem II. W roku 1979, w czasie pielgrzymki Jana Pawła II do Meksyku, swoimi pytaniami do papieża zainicjowała konferencje prasowe odbywające się na pokładach samolotów podczas pielgrzymek apostolskich.

Źródło:
;