Imieniny: Waleriana, Wirgiliusza, Maksyma

Wydarzenia:

Film

Zakończyły się zdjęcia do filmu „Prorok” o bł. kard. Stefanie Wyszyńskim

Sławomir Grzymkowski fot. Kondrat Media

Reżyser Michał Kondrat zakończył zdjęcia do swojego debiutu fabularnego „Prorok”. Trwają prace postprodukcyjne filmu o kard. Stefanie Wyszyńskim. Premiera kinowa planowana jest na wrzesień 2022 r.

 

„Prorok” to film fabularny o kard. Stefanie Wyszyńskim – prymasie Polski, który po trzech latach internowania przez władze komunistyczne ponownie staje na czele Kościoła w Polsce. Film jest debiutem fabularnym Michała Kondrata, którego dotychczasowe dokumenty fabularyzowane zdobyły uznanie widzów na całym świecie.

Twórcy filmu, dzięki Instytutowi Pamięci Narodowej, dotarli m.in. do stenogramów rozmów Prymasa z przedstawicielami władz komunistycznych. Dotyczą one rozmów kard. Wyszyńskiego z Władysławem Gomułką i premierem Cyrankiewiczem. Dzięki zapisom tych rozmów opracowano dialogi w filmie, dzięki czemu widzowie będą mogli zobaczyć jak naprawdę wyglądały te rozmowy, jakie emocje towarzyszyły kardynałowi i z czym się mierzył. – Zobaczymy Prymasa, który samodzielnie stawia czoła komunistycznemu aparatowi władzy. Mimo że dopiero co wrócił z internowania, nie boi się komunistów i stawia im warunki – zapowiada Michał Kondrat. 

Zapytany o aktualnie przesłanie bł. Stefana Wyszyńskiego reżyser filmu zwraca uwagę, że kardynał był osobą, na którą komuniści nie mogli znaleźć nic kompromitującego, a był inwigilowany od 1946 r. aż do śmierci. W 1963 r. otwarto przeciw niemu akcję o pseudonimie „Prorok”. Kilkudziesięciu współpracowników operacyjnych śledziło każdy ruch Prymasa, a także każdą osobę z jego otoczenia. Tajna kamera rejestrowała wszystkich, którzy wchodzili do kurii na Miodowej, a potem oni byli inwigilowani. To wszystko nie wystarczyło, by pogrążyć Prymasa, ponieważ żył w taki sposób, że nie musiał niczego ukrywać. Ponadto był wolny wewnętrznie, dlatego nie bał się ponownej izolacji czy nawet tortur, jak to miało miejsce np. w przypadku biskupa Baraniaka.

– Świat, w którym żyjemy przepełniony jest destrukcyjnym konsumpcjonizmem, dlatego potrzebujemy takich niedoścignionych wzorów jak kard. Wyszyński. Myślę, że jego przesłanie na dziś, to nie skupiać się na sobie, ale żyć dla innych i być blisko ludzi mimo trudności, które nas otaczają. To także recepta na szczęście – dodaje Michał Kondrat.

W tytułową rolę wcielił się Sławomir Grzymkowski. Zakończyły się właśnie zdjęcia do filmu „Prorok” i trwają prace postprodukcyjne. Premiera kinowa planowana jest na wrzesień 2022 r.

;